fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Grupa TUI - uziemione boeingi ciągną zyski w dół

Bloomberg
- Mimo trudnych warunków rynkowych, dobrze sobie radzimy pod względem operacyjnym - mówi prezes Grupy TUI, podsumowując wyniki trzeciego kwartału. Firma spodziewa się jednak zysku gorszego niż rok wcześniej o 26 procent

Grupa TUI przedstawiła wyniki finansowe za trzeci kwartał bieżącego roku rozliczeniowego.

W trzecim kwartale roku rozliczeniowego 2018 - 2019 przychody Grupy wzrosły o 3,7 procent, do 4,745 miliarda euro. Zysk operacyjny (EBITA) spadł jednak o 46 procent rok do roku, do 100,9 miliona euro. Zmiana spowodowana jest uziemieniem boeingów MAX.

W segmencie hoteli, rejsów wycieczkowych i usług w odwiedzanych przez klientów miejscach zysk operacyjny wyniósł 208,3 miliona euro (+16,7 procent). Potwierdziły się wcześniejsze szacunki dotyczące wpływu zakazu lotów boeingów 737-MAX na biznes lotniczy Grupy. Koszty z tym związane, włączając w to konieczność wynajęcia zastępczych maszyn, dochodzą do 300 milionów euro. Do tego trzeba dołożyć spadek popytu będący jeszcze skutkiem świetnej pogody w zeszłym roku, a także niepewnością związaną z brexitem i nadmierną podażą miejsc w samolotach do Hiszpanii. Reasumując, zysk operacyjny spadł do -103,9 miliona euro, rok temu było to 37,2 miliona euro na plus - wyjaśnia koncern w komunikacie.

Koncern zapowiada przyspieszenie przebudowy działu touroperatorskiego w platformę cyfrową. Z działalności touroperatorskiej i z lotniczej pochodzi już tylko 30 procent zysku Grupy. Pozostałe 70 procent to zasługa biznesu hotelowego, statków wycieczkowych i wycieczek fakultatywnych i szerzej, całego segmentu usług sprzedawanych klientom w odwiedzanych przez nich miejscach.

- Chcemy ujednolicić i przebudować biznes touroperatorski, dzięki czemu stanie się on efektywniejszy i zyskowniejszy – zapowiada prezes Fritz Joussen. Oznacza to, że w ciągu najbliższych 18 do 24 miesięcy biura podróży zostaną jeszcze mocniej skonsolidowane. Jednocześnie koncern będzie dalej inwestował w technologię i cyfryzację. Mowa choćby o wspólnej platformie zarządzania relacjami z klientami.

W dalszym ciągu firma chce rozwijać dział wycieczek i innych usług dodatkowych, a przykładem takich działań jest podpisana w marcu tego roku umowa z największym chińskim internetowym agentem Ctrip, dzięki której jego klienci (200 milionów użytkowników) mają bezpośredni dostęp do oferty Musement – firmy należącej do TUI, konsolidującej różne usługi w odwiedzanych miejscach. W ten sposób realizowana jest też strategia TUI 2022, która zakłada ekspansję w nowych regionach świata, przede wszystkim w Chinach, Indiach, Brazylii i Malezji. Ostatnio Grupa została partnerem linii Malaysia Airlines przy projekcie rozwoju ich działu turystycznego MHholidays.

Z przeglądu poszczególnych segmentów wynika, że w hotelach zysk operacyjny wyniósł 91,5 miliona euro (+26,4 procent), średnia cena to 60 euro na osobę (+5,4 procent), a średnie obłożenie to 79,8 procent (-0,4 procent).

Rejsy wycieczkowe przyniosły zysk operacyjny w wysokości 101,5 miliona euro (+14,4 procent). W liniach TUI Cruises (rynek niemiecki) średnia cena na dzień, na pasażera wyniosła 190 euro (200 euro przed rokiem), w Marella Cruises (rynek brytyjski) 144 funty (przed rokiem 138 funtów), a w Hapag-Lloyd Cruises (ekspedycje) 584 euro (571 euro przed rokiem). Przeciętne obłożenie to odpowiednio 99,5 procent (98,8 procent przed rokiem), 98,5 procent (100,3 procent) i 74,4 procent (75,6 procent).

Dział wycieczek i aktywności zakończył kwartał zyskiem operacyjnym w wysokości 15,3 miliona euro (17,4 miliona euro w zeszłym roku), liczba sprzedanych usług prawie się podwoiła, do 2,3 miliona (+98 procent).

- Oczekujemy dobrego wyniku za cały 2019 rok, choć nie będzie on podobny do zeszłorocznego z powodu uziemienia boeingów 737-MAX – tłumaczy w komunikacie Joussen. Zgodnie z prognozą zysk operacyjny za cały rok spadnie nawet o 26 procent rok do roku. Wówczas wyniósł on 1,18 miliarda euro.

Koncern podaje również, że w bieżącym sezonie letnim sprzedaż jest o 1 procent mniejsza niż przed rokiem, ale lepsza w porównaniu z wynikiem za pierwsze półrocze, kiedy spadek wyniósł 3 procent. Jednocześnie ceny wzrosły o 1 procent. Firma przewiduje, że sytuacja się poprawi, ponieważ w zeszłym roku o tej porze roku pogoda nie zachęcała Europejczyków do zagranicznych podróży.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA