fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

TUI: Bez numeru telefonu nie ma rezerwacji

Bloomberg
Niemiecki TUI odrzuca rezerwacje, w których nie ma numeru telefonu komórkowego klienta. Firma tłumaczy, że woli nie sprzedać wyjazdu niż nie móc zatroszczyć się o turystę

Spółka TUI Deutschland kilka dni temu przestała przyjmować rezerwacje, w których agenci nie podali numeru telefonu komórkowego uczestników wyjazdu. Firma odpowiedziała wzburzonej agentce, że „woli zrezygnować z rezerwacji, ponieważ życie ludzkie i opieka nad klientami w sytuacji awaryjnej są dla dla niej bardzo ważne" - cytuje portal branżowy Touristik Aktuell.

Wśród niemieckich agentów zawrzało. W dyskusjach prowadzonych w mediach społecznościowych piszą oni między innymi, że przecież wielu klientów nie ma telefonów komórkowych albo zwyczajnie nie chce ich podawać. Zapowiadają, że w tej sytuacji będą albo podawać własne numery, albo zmyślone.

Stowarzyszenie agentów VUSR poprosiło swoich prawników o ocenienie tej sytuacji. Wiceprezes organizacji Cyrus Nurischad mówi, że choć dbałość TUI o klientów należy doceniać i chwalić, to pojawia się pytanie, czy konieczny jest do tego ich telefon. Wiadomość można przecież zostawić choćby w hotelu. Nurischad zwraca uwagę na zapis w informacji handlowej od touroperatora, zgodnie z którym przez tzw. „asystenta sms" - tak nazywa się system wykorzystywany przez koncern - może pojawić się informacja o możliwości przekazania swojej opinii o wyjeździe przesyłana w ramach badań zadowolenia turystów. To sprawia, że numer przestaje być traktowany jako kontakt w sytuacjach awaryjnych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA