fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Hotele własne i rejsy napędzają rozwój TUI

Bloomberg
O 8,2 procent wzrosły obroty w Grupie TUI w pierwszej połowie roku rozliczeniowego. Mimo różnych turbulencji, zysk na koniec roku ma być zgodny z wcześniejszymi zapowiedziami

Podsumowanie pierwszego półrocza w Grupie TUI pokazało wzrost zarówno po stronie obrotu jak i zysku operacyjnego. Obrót urósł rok do roku o 8,2 procent, do 6,69 miliarda euro, zysk zwiększył się zaś o 6,3 procent (EBITA) do minus 193,3 miliona euro. – Przebudowa koncernu idzie pełną parą, a hotele własne i rejsy wycieczkowe są głównymi motorami rozwoju. Potwierdzamy prognozę finansową, chcemy w tym roku zwiększyć zysk operacyjny o co najmniej 10 procent – mówi Friedrich Joussen, prezes Grupy TUI.

Jego zdaniem udział przychodów z hoteli własnych i rejsów sięgnie w wyniku rocznym około 50 procent. W najnowszym podsumowaniu do wyników dołączone zostały Blue Diamond Hotels, które należą do kanadyjskiej firmy Sunwing (TUI Group ma w niej 49 procent udziałów) i  Thomson Cruises.

Szef TUI podaje, że w sprzedaży oferty letniej liczba klientów wzrosła o 4 procent, a obrót o 8 procent. Dużym zainteresowaniem cieszą się Grecja, Hiszpania, Wyspy Zielonego Przylądka, Cypr i dalekie kraje, szczególnie Karaiby. Popyt na wakacje w tych krajach równoważy spadek związany z rezygnacją klientów z wyjazdów do Turcji i Egiptu.

Touroperator podkreśla, że na normalną o tej porze roku stratę wpływ miały także wahania kursów i późno przypadające święta wielkanocne. Wynik został też obciążony przestojami w lotach, do których doszło jesienią 2016 roku (kiedy personel latający TUI fly częściowo zawiesił pracę na tydzień), a także opóźnieniami w dostawie samolotów i wysokimi kosztami wynagrodzeń w Wielkiej Brytanii. W krajach północnych pojawiły się też wysokie wydatki marketingowe związane z wprowadzeniem marki TUI, nie bez znaczenia dla wyniku było też małe zainteresowanie wyjazdami do Turcji i Egiptu. Także w regionie centralnym (Niemcy, Austria, Szwajcaria i Polska) na wynik finansowy wpłynęły przestoje w lotach, koszty napraw w liniach lotniczych i późne święta wielkanocne. Udało się natomiast poprawić sprzedaż bezpośrednią i internetową.

W trwającym roku rozliczeniowym zaoszczędzono kolejne 10 milionów euro dzięki fuzji TUI AG i TUI Travel, do której doszło w 2014 roku.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA