Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

OEES

Jak stworzyć idealne aglomeracje

Miasto powinno być wielofunkcyjne, ponieważ współczesne społeczeństwa sš coraz bardziej wszechstronne.
Rzeczpospolita/Marta Bogacz
Ekologiczne inwestycje, redukcja korków, sharing economy. Przed polskimi miastami sš ogromne wyzwania.

– Œwiat gwałtownie się urbanizuje. Według raportu ONZ do 2030 roku populacja œwiatowych miast zwiększy się o 1,1 mld – podkreœla Maciej Markowski, ekspert Cushman & Wakefield. Wyzwania sš więc ogromne. – Technologia z pewnoœciš pomoże usprawnić transport publiczny, ograniczyć zużycie energii, zarzšdzać odpadami, ale potrzebna będzie również zmiana myœlenia.

Smart city

Ekspert C&W zwraca uwagę, że polskie miasta coraz częœciej korzystajš z idei smart city. – Pojawiajš się ciekawe rozwišzania, jak kontrola oœwietlenia w Gdańsku, system opłat za transport publiczny w Poznaniu, inteligentne liczniki na wodę w Œrodzie Wielkopolskiej – wskazuje.

Problemem jest brak długofalowych inicjatyw. – Amsterdam, współpracujšc z biznesem i mieszkańcami, wybiera i współfinansuje różne projekty. Od 2009 roku udało się tam wdrożyć ponad 200 rozwišzań pomagajšcych oszczędzać energię, podnosić bezpieczeństwo, redukować korki uliczne – opowiada. – Osišgnięto to w prosty i niedrogi sposób. Aplikacja Mobypark umożliwia na przykład wynajem naszego miejsca parkingowego innym. W nasze życie wkracza sharing economy, ale ta rewolucja dopiero się zaczyna.

Ekonomista Sławomir Horbaczewski podkreœla, że miasto powinno być wielofunkcyjne, ponieważ współczesne społeczeństwa sš coraz bardziej wszechstronne.

– Miasta zmieniajš się jednak bardzo chaotycznie. Nie nadšżajš za potrzebami mieszkańców – ocenia. – Winy należy upatrywać w samorzšdach, włodarzach miast i władzach na szczeblu rzšdowym, które nie sš w stanie lub nie chcš odpowiednio zaplanować miejskiej przestrzeni. Planów zagospodarowania, dzięki którym przestrzeń może się harmonijnie rozwijać, jest wcišż niewiele.

– Rolš samorzšdów jest przede wszystkim przygotowanie dobrych planów okreœlajšcych m.in. wartoœć gruntów i starych budynków, które można zaadaptować na mieszkania albo biura – dopowiada Krzysztof Jabłoński z wrocławskiej firmy Iglica Nieruchomoœci. Zwraca też uwagę, że coraz więcej miast włšcza się w programy rewitalizacji.

Zielone budowanie

Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, podkreœla, że funkcje miast powinny być podporzšdkowane poprawie jakoœci życia mieszkańców i zrównoważonemu rozwojowi. – Wiele funkcji trzeba dostosować do bieżšcej sytuacji społeczno-ekonomicznej, gospodarczej, demograficznej, œrodowiskowej – wskazuje.

Większoœć miast, jak mówi Jędrzyński, jest swoistymi trucicielami, Ÿródłem emisji nieograniczonych iloœci substancji zatruwajšcych œrodowisko. Za walkę o czyste powietrze odpowiadajš przede wszystkim samorzšdy. Dużš rolę odgrywajš deweloperzy.

– Nowe osiedla sš coraz bardziej ekologiczne i przyjazne œrodowisku – zauważa ekspert RynkuPierwotnego.pl. – Funkcja mieszkaniowa jest jednš z podstawowych, jakie pełniš miasta. Dlatego na rynek powinno trafić jak najwięcej tanich czynszówek, na które będzie stać praktycznie każdego pracujšcego mieszkańca. Na razie deficyt mieszkań jest ogromny.

Krzysztof Foder, dyrektor w firmie deweloperskiej Bouygues Immobilier Polska, podkreœla, że jednym ze strategicznych kierunków rozwoju miast jest tworzenie przyjaznej przestrzeni dla mieszkańców. Ma być nowoczesna i zróżnicowana.

– Deweloperzy majš więc do odegrania bardzo ważnš rolę – mówi Krzysztof Foder. – Staramy się, by nasze inwestycje harmonijnie wpisywały się w przestrzeń miejskš. Obok siebie powinny powstawać mieszkania, biura, punkty usługowe, placówki edukacyjne, obiekty użytecznoœci publicznej – dodaje.

Według dyrektora z Bouygues Immobilier Polska zrównoważony rozwój miast oznacza wykorzystywanie potencjału nie tylko głównego oœrodka miejskiego – np. Warszawy czy Wrocławia – ale także jego okolic. Dlatego nowe inwestycje powstajš zarówno w centrach, jak i na obrzeżach.

Według Sławomira Horbaczewskiego polskie miasta powinny się intensyfikować wokół centrum. – Rozlewajšc się na zewnštrz, skazujš mieszkańców na długie dojazdy do pracy, zwiększone koszty mediów, bo na przedmieœcia trzeba doprowadzić infrastrukturę technicznš – mówi. – To pozbawiony ekonomicznego sensu kierunek rozwoju miast – ocenia.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL