Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Tenis

Puchar Davisa: Porażki Michała Przysiężnego i Huberta Hurkacza

rp.pl, Krzysztof Rawa
Porażki Michała Przysiężnego i Huberta Hurkacza rozpoczęły grę Polaków w Grupie Œwiatowej Pucharu Davisa. W sobotę debel i nadzieja na pierwszy punkt

—Korespondencja z Sopotu

Wiara w sukces Huberta Hurkacza, jeszcze niedawno juniora, z pierwszš rakietš Argentyny, Leonardo Mayerem, nie była w ERGO Arenie powszechna, można œmiało napisać, że optymistów było niewielu, lecz przynajmniej jeden set oglšdało się z dużš przyjemnoœciš, w pozostałych również były chwile warte braw dla młodego Polaka.

Przegrał 2:6, 6:7, 2:6, nie było wštpliwoœci, kto gra lepiej, równiej i zasługuje na duży punkt dla drużyny, ale Hurkacz pozostawił wrażenie, że ma do tenisa spory talent poparty solidnym wzrostem, dynamikš i ogólnš sprawnoœciš. Efekt jest taki, że serwis Huberta już jest jego bardzo mocnš broniš, uderzenia z głębi pola z obu stron kortu też robiš wrażenie, tak samo jak chęć podejmowania ryzyka.

W drugim secie Polak zagrał kilkanaœcie œwietnych akcji, biegał do siatki (skuteczne woleje też potrafi grać), kontratakował, kilka razy zagroził znacznie dojrzalszemu rywalowi. Ta dojrzałoœć liczyła się dopiero w tie-breaku, w nim Leonardo Mayer potrafił sprowokować młodzieńca z Wrocławia do kilku błędów.

Porażka jest porażkš, Polska przegrywa 0:2, ale Hubert Hurkacz nie musiał wychodzić z hali ze spuszczonš głowš. – Dałem z siebie wszystko, tym razem nie wyszło, ale myœlę, że za kolejnym razem może być inaczej. Oczywiœcie, że gra z Mayerem była trudna, ale zabrakło naprawdę niewiele, bym wygrał więcej swoich gemów serwisowych. Czy chciałbym coœ wzišć z tenisa Argentyńczyka? Chyba tylko to, żeby popełniać mniej błędów. Tak naprawdę staram się iœć własnš drogš i mam nadzieję, że kiedyœ mogę grać lepiej, niż on – mówił polski tenisista.

Innych powodów do satysfakcji podczas pierwszego dnia debiutu reprezentacji Polski w Grupie Œwiatowej nie było wiele. Michał Przysiężny, zdrowy, lecz tylko po szeœciu dniach treningu porwał się do gry trochę z motykš na słońce, ale może każdy dzień przyniesie poprawę.

W sobotę w ERGO Arenie gra deblowa. Jeœli kapitanowie Orsanic i Szymanik nie wpadnš w ostatniej chwili na nowe pomysły taktyczne (majš na to czas do południa), to o 13. na kort wyjdš Łukasz Kubot i Marcin Matkowski oraz Carlos Berlocq i Renzo Olivo. W tym meczu liczyć na polskie zwycięstwo należy, choć bez wštpienia całego majštku na nie postawić nie można.

> Grupa Œwiatowa – 1/8 finału: • Polska – Argentyna 0:2 (M. Przysiężny – G. Pella 1:6, 4:6, 6:7 (5-7); H. Hurkacz – L. Mayer 2:6, 6:7 (3-7), 2:6).

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL