Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Łapiński: Prezydent nie jest notariuszem rzšdu

Fotorzepa, Robert Gardziński
Jeœli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójœć za tym równie silne kompetencje - mówi Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta RP.

Dlaczego Andrzej Duda przestał zabiegać o to, żeby być prezydentem wszystkich Polaków?

Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta RP: Andrzej Duda jest prezydentem wszystkich Polaków, ale nie wszyscy Polacy muszš deklarować chęć głosowania na prezydenta Dudę i go popierać.Prezydent chciałby, żeby popierała go największa liczba rodaków. Jesteœmy państwem demokratycznym i każdy ma prawo do wolnego wyboru.

Po ogłoszeniu wyniku wyborów Andrzej Duda deklarował, że będzie prezydentem wszystkich i zrobi wszystko, żeby podziałów wœród narodu nie było. Dzisiaj mówi, że nie da się być prezydentem wszystkich oraz dzieli naród, mówišc o odpowiedzialnoœci dziedziczonej przez wnuki i dzieci zdrajców ojczyzny, którzy zajmujš eksponowane stanowiska. A wypowiedzi głowy państwa dzielšcych Polaków było więcej.

Nawet jeœli takie wypowiedzi padajš, to przecież dotyczš wšskich grupy ludzi albo jednostkowych sytuacji. To nie sš opisy rzeczywistoœci dotyczšce wszystkich Polaków, czy większoœci.

Ale prezydent zapowiadał łšczenie, a nie piętnowanie.

Powtórzę, nawet jeœli takie oceny sš formułowane, to nie dotyczš większoœci Polaków. Sytuacja jest taka, że od dziesištek lat polskie społeczeństwo jest podzielone, bo podzielona jest też scena polityczna, która jest mocno zantagonizowana. Nie jest łatwo w kilkanaœcie tygodni, czy nawet miesięcy, zasypać rowów dzielšcych społeczeństwo.

Czy wypowiedzi prezydenta pomagajš zasypywać podziały i budować mosty między zwaœnionym społeczeństwem?

Nie pomagajš w budowaniu wspólnoty i w łšczeniu wypowiedzi opozycji, która często w bardzo agresywny sposób atakuje prezydenta i podgrzewa spór polityczny.

Prezydent Komorowski również był obrażany przez PiS, a nawet przez osoby, które współpracowały póŸniej z prezydentem Dudš, jak przez Marka Magierowskiego, który atakował w kampanii urzędujšcego prezydenta wpisami na Twitterze.

A jak był obrażany œp. Lech Kaczyński czy jak obecnie jest obrażany prezydent. Prezydent Duda nie odstšpił od budowania wspólnoty i chce jednoczyć Polaków. Ale prezydent nie załatwi tego sam. Jeœli spory będš podgrzewane przez partie polityczne, to nie da się zbudować wspólnoty, bo z jednej strony wielu będzie wlewać wodę do łódki, a z drugiej jedna osoba będzie miała jš wylewać i jeszcze będzie oskarżana, że łódŸ napełnia się wodš.

Prezydent Duda wylewa wodę z łódki, czy wlewa jš do niej?

Prezydent stara się, żeby łódŸ zwana Polskš płynęła w dobrym kierunku, a ci którzy na niej płynš, płynęli bezpiecznie. Każdy z prezydentów deklarował chęć budowania wspólnoty. Bronisław Komorowski mówił: idŸmy razem œrodkiem Polskiej drogi. Jak wiemy, ten marsz nie udał się prezydentowi Komorowskiemu i zszedł z urzędu po jeden kadencji.

Prezydent Duda zmierza drogš prezydenta Komorowskiego?

Prezydent Komorowski podgrzewał spory polityczne, czego nie można powiedzieć o prezydencie Dudzie.

A zacytowane wczeœniej wypowiedzi prezydenta nie były podgrzewaniem podziałów?

Prezydent Duda idzie swojš drogš, która w kampanii dała mu zwycięstwo. Ta droga dzisiaj jest trudniejsza, bo trzeba się mierzyć z przeciwnoœciami. Oczekiwania sš też dużo wyższe od prezydenta urzędujšcego, niż od kandydata na prezydenta.

Pan, jako nowy rzecznik prezydenta, ma być tym, który przywróci sympatię centrowego elektoratu PiS do Andrzeja Dudy?

Pracuję dla prezydenta, po to żeby jak największa liczba obywateli widziała w Andrzeju Dudzie swojego prezydenta. Jestem częœciš większego zespołu, więc nie ode mnie wszystko zależy.

Dzisiaj prezydent Duda, który w kampanii nazywał Bronisława Komorowskiego notariuszem, podpisuje wszystkie ustawy uchwalone w Sejmie przez PiS. Ostatnio podpisał ustawę „apteka dla aptekarzy”, którš skrytykował Jarosław Gowin, twierdzšc że ta „skandaliczna ustawa uderza w wolnoœć gospodarczš”.

Prezydent podpisał ustawę po długotrwałych naradach ze swoimi ekspertami z Narodowej Rady Rozwoju i po wysłuchaniu głosów równych œrodowisk i opinii z przekonaniem, że ustawa chroni polskich aptekarzy, nie spowoduje podwyżki cen leków i dotyczy aptek tworzonych na przyszłoœć, a nie ogranicza praw tysięcy aptek, które dzisiaj istniejš, także tych których właœcicielami nie sš aptekarze, a sieci aptek.

Nie jest tak, że jednym podpisem prezydenta Dudy zniszczył polskie firmy i wzmacnia apteki wspomaganie przez zagraniczne koncerny?

Rynek aptek jest wszędzie w Europie regulowany. Wprowadzane obostrzenia nie sš niczym nowym. Problem byłby wtedy, gdyby w Polsce było mało aptek, a tworzenie nowych byłoby ograniczane. Apteki będš powstawały, ale według nowych reguł. Natomiast te które już istniejš dalej będš funkcjonować.

Dlaczego?

Bo apteka to też jeden z elementów całego systemu ochrony zdrowia. Warto, żeby apteki nie były tylko nastawione na zysk, ale były jednym z pierwszych miejsce, gdzie pacjent przychodzi i otrzymuje poradę.

Nie ma w Pałacu Prezydenckim obawy, że prezydent podpisuje ustawy bez namysłu?

Ustawę o aptekach prezydent podpisał w ostatnim dniu, kiedy można było jš podpisać i po wysłuchaniu wielu ekspertów z NRR. To ustawa, która przez polskich aptekarzy była długo wyczekiwana. Sam jeszcze jako poseł wielokrotnie o tym słyszałem z ust aptekarzy.

Pan prezydent nie stał się notariuszem rzšdu?

Na pewno prezydent Duda nie podpisze ustawy, jeœli będzie ona niekorzystna dla Polaków. Na pewno nie zgodziłby się na wydłużenie wieku emerytalnego, jak zrobił to prezydent Komorowski. Jeœli niezależnoœć prezydenta rozumiemy przez wetowanie ustaw, to żaden z prezydentów nie był niezależny. Prezydent Komorowski był nazywany notariuszem rzšdu PO-PSL, dlatego, że podpisywał szkodliwe dla obywateli ustaw: wydłużajšcš wiek emerytalny, podnoszšcš podatki, czy ustawę obniżajšcš zasiłek pogrzebowy.

Przypomnę, że sprzeciwiano się też ustawie prezydenta Komorowskiego ograniczajšcej wolnoœć zgromadzeń. Tymczasem na ograniczenie wolnoœci zgromadzeń zgodził się prezydent Duda.

Prezydent Duda odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, który uznał jš za zgodnš z konstytucjš.

A czy TK cieszy się jeszcze autorytetem po tym, jak sędzia prof. Lech Morawski powiedział w Oxfordzie, że występuje w imieniu rzšdu, który jest przeciwko homoseksualistom, a w Polsce sędziowie TK i Sšdu Najwyższego oraz politycy sš skorumpowani?

Sędzia Morawski przeprosił za swojš wypowiedŸ i sprawa jest zamknięta. Znaczenie wczeœniej zdarzały się mocne polityczne wypowiedzi sędziów TK, nawet prezesów Trybunału. TK został uwikłany w spór polityczny. Wielka w tym wina byłego przewodniczšcego prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Dzisiaj Trybunał odbudowuje swój autorytet, mimo że jest mocno atakowany przez opozycję.

A nie jest tak, że sam pozbawia się autorytetu jeœli zasiada w nim nie tylko prof. Morawski, ale też sędzia Muszyński, który nie krył swoich poglšdów wyrażajšc się przeciwko PO i opozycji w bardzo wulgarny sposób? Z kolei przewodniczšca TK jest żonš byłego TW, a przecież rzšdzšcy piętnujš rodziny tajnych współpracowników.

Nie dostrzegam tego o co pan oskarża rzšdzšcych. Nie widzę też powodu, dla którego żona miałaby odpowiadać za oskarżenia wobec męża, które na dodatek sš na etapie wyjaœniania. Sędziowie przeszli wszystkie procedury i zgodnie z prawem sš sędziami TK. Nie ma powodu do podważania autorytetu TK.

Mówi pan o sędziach zaprzysiężonych w nocy na miejsce sędziów wybranych przez poprzedni rzšd, których prezydent nie zaprzysišgł. Prezydent nie obawia się odpowiedzialnoœci przed Trybunałem Stanu?

Nie ma powodów do stawiania prezydenta przed Trybunałem Stanu, choć zapewne opozycja będzie tym straszyć.

Czy prezydent opublikuje aneks do raportu WSI?

Sprawa publikacji aneksu do raportu WSI jest zamknięta po zablokowaniu publikacji przez wyrok TK. Nie ma przesłanek prawnych do publikacji aneksu. Jest on w kancelarii tajnej.

A prezydent podpisze się pod zmianami w KRS, łšcznie z wygaszaniem kadencji sędziów?

Prezydent zastanowi się nad podpisaniem ustawy po zasięgnięciu stosownych opinii. Prezydent Duda nie postępuje pochopnie.

W sprawie zmiany konstytucji prezydent zamierza organizować szerokš debatę, spotkania ze wszystkimi zainteresowanymi, sympozja, brać udział w konferencjach itp.?

Prezydent chce przede wszystkim debaty z Polakami. Na pewno będzie chciał inicjować szerokš dyskusję z udziałem organizacji społecznych, politycznych i samorzšdów. Zostanie powołany pełnomocnik, który będzie organizował debatę nad referendum konstytucyjnym.

Co prezydentowi nie podoba się w konstytucji?

To nie jest kwestia tego, co głowie państwa nie podoba się w ustawie zasadniczej. Prezydent chce poznać opinię społeczeństwa na temat tego, co chcieliby zmienić w konstytucji. Jak powinny być ułożone relacje między prezydentem a rzšdem, za jakim ustrojem się opowiedzieć… To będš pozytywne pytania.

PKW twierdzi, że referendum nie może się odbyć w dniu wyborów samorzšdowych.

PKW zwróciła uwagę na kwestie dotyczšce natury technicznej i prawnej, ale to nie jest stanowisko blokujšce przeprowadzenie referendum. Jest wystarczajšco dużo czasu, żeby dokonać zmian prawnych i organizacyjnych pozwalajšcych przeprowadzić referendum w terminie wyborów samorzšdowych. Przy pewnym wysiłku organizacyjnym i zmianach w prawie referendum może odbyć się w dniu wyborów samorzšdowych.

Czy prezydent przedstawi swój projekt konstytucji?

Referendum będzie miało charakter konsultacji ze społeczeństwem nad najważniejszymi kwestiami ustrojowymi. Prezydent nie będzie przedstawiał gotowego projektu ustawy zasadniczej, bo chce poznać w jakim kierunku społeczeństwo chciałoby zmienić konstytucję. Dopiero potem należałoby podjšć prace nad przygotowaniem nowego projektu.

Prezydent Duda chciałby wzmocnienia swojej roli?

Te konsultacje i póŸniej referendum sš dla obywateli. Od wielu lat częste sš opinie, że obecna ustawa zasadnicza wymaga jaœniejszego opisania relacji między najważniejszymi urzędami w państwie. Jeœli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójœć za tym równie silne kompetencje. Oczywiœcie społeczeństwo może wyrazić innš opinię w referendum. Ważne, żeby konstytucja była spójna w swoich zapisach.

W jakich nie jest?

Z jednej strony mamy system gabinetowo-parlamentarny, a z drugiej prezydenta wybieranego w wyborach powszechnych z mocnym mandatem społecznym, na którego często głosuje więcej obywateli niż na partie rzšdzšce.

Czyli prezydent chciałby większych uprawnień?

Prezydent chciałby aby Polacy powiedzieli jakiego modelu ustrojowego chcš. Obecnie prezydent ma mniejsze uprawniania niż prezydenci innych państw pochodzšcy także z wyborów powszechnych.

Poprzednicy prezydenta Dudy nie narzekali na konstytucję. Lech Kaczyński nie postulował praca nad jej zmianami.

Pewnie można znaleŸć tez wypowiedzi wyrażajšce koniecznoœć jej zmiany, a nawet jeœli poprzedni prezydenci nie narzekali na konstytucję, to chyba każdy dostrzegał jej niespójnoœci i niekonsekwencję.

Ile pytań powinno znaleŸć się w referendum?

To nie powinna być duża ankieta, ale pytania w sprawach najważniejszych.

Znajdzie się pytanie o euro?

To zależy jak często ta sprawa będzie podniesiona przez obywateli.  Dzisiaj, żeby doszło do wprowadzenia euro potrzebna jest zmiana konstytucji. Pozostawienie takiego zapisu mogłoby nadal  być wentylem bezpieczeństwa, który  pozwoliłby na wprowadzenie euro tylko dzięki szerokiemu porozumieniu partii parlamentarnych.

Prezydent powinien mieć więcej praw do rozwišzania parlamentu?

Dzisiejsza konstytucja w okreœlonych sytuacjach daje prezydentowi takie prawo. W referendum to czas na zadanie generalnych pytań, dotyczšcych spraw ustrojowych, które potem będš drogowskazem do konkretnych zapisów projektu konstytucji.

I co po referendum?

W zamyœle prezydenta chodzi o to, żeby konsultacje i głosy, które padnš podczas referendum zostały przełożone na projekt konstytucji.

Kiedy pierwsze debaty i spotkania dotyczšce zmiany konstytucji inicjowane przez prezydenta?

Jak będzie nowy pełnomocnik. On pokieruje szczegółowo pracami.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL