Piłka nożna

Guardiola niezadowolony z terminarza Premier League

AFP
Josep Guardiola, szkoleniowiec Manchesteru City uważa, że napięty w okresie świątecznym terminarz rozgrywek Premier League (Manchester City w 11 dni ma na przełomie 2017 i 2018 roku do rozegrania cztery mecze) jest "katastrofą" dla piłkarzy.

We wtorek "Obywatele" zagrają mecz z Watford. W poprzednim meczu, rozegranym 31 grudnia, Manchester City tylko zremisował z Crystal Palace 0:0, kończąc passę kolejnych ligowych zwycięstw na 18 meczach. W dodatku Manchester stracił w tym meczu swoich dwóch czołowych piłkarzy - z powodu kontuzji z boiska musieli zejść Kevin De Bruyne i Gabriel Jesus. Tego drugiego czeka dłuższy odpoczynek od piłki.

- Jeśli powiecie mi, że (taki terminarz) jest dobry dla piłkarzy, odpowiem: nie, to katastrofa - stwierdził Guardiola.

Guardiola, którego drużyna w ciągu 246 godzin musi rozegrać cztery mecze przyznał jednocześnie, że napięty terminarz rozgrywek w okresie świątecznym jest "tradycją, do której musi się dostosować".

- Czasem (piłkarze) mają trzy dni na odpoczynek, czasem cztery, czasem dwa. Dla wszystkich wygląda to tak samo - stwierdził.

- Jest jak jest. To jest sytuacja, co do której mogę wyrazić swoje zdanie, ale czy sądzicie, że wystąpię z postulatem, by coś zmienić? Nie ma mowy - podkreślił.

Guardiola liczy, że Gabriel Jesus będzie mógł wrócić do gry za miesiąc. Wciąż nie wiadomo jak długo będzie pauzować Kevin De Bruyne.

Źródło: BBC

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL