Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Rozmowa "Rzeczpospolitej"

1,8 mln polskich ofiar Stalina

Cezary Gmyz 18-09-2009, ostatnia aktualizacja 19-09-2009 03:13
Łukasz Kamiński
Łukasz Kamiński
źródło: Fotorzepa
autor:

Rz: IPN wydał opracowanie „Straty wojenne i ofiary represji pod dwiema okupacjami...” Co nowego ustalili historycy?

Łukasz Kamiński, dyrektor biura edukacji publicznej IPN: Kilkunastoosobowy zespół pod kierunkiem prof. Wojciecha Materskiego zgromadził całą dostępną obecnie wiedzę na temat represji sowieckich. Tam, gdzie nie było dostępu do bezpośrednich danych naukowcy postarali się oszacować liczbę ofiar. Okazało się, że możliwe jest w miarę dokładne policzenie ofiar represji, bo zachowało się sporo dokumentów wytworzonych przez Sowietów. Na pewno nie jest to jednak zamknięty obszar badawczy. Ostatnio prof. Natalia Lebiediewa opisała dokument, który mówi o ponad 400 tys. aresztowanych obywateli polskich do grudnia 1940 r. To więcej niż wynikało z wcześniej odnalezionych dokumentów uwzględnionych w opracowaniu. Może się więc zdarzyć, że liczby podane w opracowaniu IPN ulegną zmianie. Ale nie będą to radykalne korekty.

Ile zatem osób padło ofiarą sowieckich represji?

Mamy kilka kategorii osób represjonowanych – aresztowani, osadzeni w łagrach, przymusowo wcieleni do Armii Czerwonej, deportowani, skazani na śmierć, rozstrzelani bez sądu (ofiary Zbrodni Katyńskiej, więźniowie rozstrzelani po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej) itd. W tej chwili łączną liczbę obywateli polskich, którzy padli ofiarami reżimu sowieckiego szacujemy na 1,8 mln. Z tego 150 tys. straciło życie. Większość tych ofiar to osoby represjonowane za tzw. pierwszego sowieta w latach 1939 – 1941, wtedy to represje objęły ok. 1,6 mln osób. Pozostałe 200 tys. to osoby objęte represjami od 1944 r. do 1952 r.

Czy są to dane wiarygodne, skoro badacze narzekają na utrudniony dostęp do archiwów rosyjskich?

Praca przedstawia stan badań na wiosnę obecnego roku. Jeżeli chodzi o dostęp do archiwów rosyjskich, to najlepsza sytuacja była na początku lat 90. Nie oznacza to jednak, że dziś archiwa rosyjskie są zupełnie zamknięte dla badaczy. Wiele informacji o represjach wciąż pozyskuje i publikuje rosyjski Memoriał. Współpracuje z nim polski Ośrodek Karta, który do tej pory zgromadził dane prawie miliona osób, które padły ofiarami represji. Dane te pochodzą w wielu przypadkach z archiwów lokalnych, które są o wiele bardziej otwarte niż centralne.

Wcześniej liczby ofiar reżimu sowieckiego usiłowano szacować na emigracji. Czy w świetle najnowszych badań tamte dane są zgodne z rzeczywistością?

Najbardziej istotną zmianą jest kategoria osób deportowanych. Badacze emigracyjni, którzy oczywiście nie mogli mieć dostępu do akt sowieckich, liczbę deportowanych z Kresów szacowali nawet na ponad milion. Z dostępnych dziś danych wynika, że było to ok. 325 tys. Jest to jedyna kategoria, w której nastąpiła znacząca korekta. W naszych badaniach pojawiły się jednak zupełnie nowe, wcześniej nie uwzględniane kategorie, na przykład osoby przesiedlane na wschodnie obszary Białorusi i Ukrainy oraz do Besarabii.

Rzeczpospolita OnLine
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Porwani przez tyrana

Ponad 60 procent uprowadzonych Koreańczyków stanowili rolnicy 
i ich kierowano zwykle do najcięższych prac. Jeśli stawiali opór, byli zabijani albo kierowani do obozów 
dla więźniów politycznych - mówi Grace Kim, aktywistka koreańska >>
common