Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sporty zimowe

Kamil Stoch najlepszy w dwóch pierwszych konkursach Turnieju Czterech Skoczni

Kamil Stoch
AFP
Pierwszy w Oberstdorfie, pierwszy w Garmisch – Kamil Stoch prowadzi na półmetku Turnieju Czterech Skoczni.

Zwycięzca z ubiegłego roku raz jeszcze udowodnił, że jest sportowcem jakich mało – wytrzymał presję oczekiwania na łaskawoœć wiatru (nagłe turbulencje przerwały konkurs w finale na kilka minut), udŸwignšł stres zwišzany z prowadzeniem po pierwszej serii, a także ciężar oczekiwania polskich kibiców.

Wykonał tę decydujšcš próbę w Ga-Pa wedle wzoru z Oberstdorfu – drugi skok był najdłuższy w konkursie (139,5 m), najwyżej oceniony, po prostu mistrzowski. Stojšcy na dole przy œciance dla liderów Richard Freitag mógł tylko bić brawo, tak samo jak 30-tysięczna publicznoœć. Niemiec po raz drugi stanšł na podium za Polakiem, po raz drugi zagrano Mazurka Dšbrowskiego, trzeci był Norweg Anders Fannemel.

Wyglšda na to, że 66. TCS zamienia się w rywalizację polsko-niemieckiej dwójki. Stocha i Freitaga dzieli teraz 11,8 pkt, czyli 6,5 metra w przeliczeniu na długoœć skoku. Dawid Kubacki w poniedziałek był 12. i zachował trzecie miejsce, lecz traci do lidera już ponad 30 pkt, podobnie jak czwarty w klasyfikacji Japończyk Junshiro Kobayashi i pišty Fannemel. Takich strat łatwo się nie odrabia.

Niemcy i ich austriacki trener podkreœlali w poniedziałek, że turniej jeszcze nie ma rozstrzygnięcia. – Para liderów jest, ale główne decyzje jeszcze nie zapadły – zapewniał Werner Schuster.

Oglšdane z polskiej perspektywy wydarzenia w Bawarii każš jednak wierzyć, że cišg dalszy turnieju, już po austriackiej stronie, przyniesie emocje podobne do tych z Oberstdorfu i Ga-Pa. Skoki Stocha zbudowały wiarę, że na 24. indywidualnym zwycięstwie w Pucharze Œwiata i trzecim w Turnieju Czterech Skoczni (pierwszym polskim w Nowy Rok) mistrz olimpijski nie skończy. Można o tym myœleć, choć sam Stoch w kwestii œmiałych prognoz zachowuje wstrzemięŸliwoœć.

– Miło mi bardzo, że mimo trudnoœci udało się dobrze skoczyć, znaleŸć drogę do kolejnego sukcesu. Długie czekanie na ostatni skok? W takich wypadkach problemem nie sš mięœnie, tylko głowa. Na szczęœcie było z niš wszystko w porzšdku. Wyrównanie rekordu zwycięstw Svena Hannawalda? Takie myœli sš zdecydowanie poza mnš – mówił polski zwycięzca w TVP i nie chciał kontynuować tego wštku.

Zdecydowanie największš sensacjš w Ga-Pa był dotkliwa porażka Stefana Krafta. Mistrz œwiata z Lahti, wyraŸnie nieswój, przegrał w pierwszej serii pojedynek z młodym Słoweńcem Zigš Jelarem, zajšł 31. miejsce. Fakt, że wiatr bardzo mu przeszkadzał, to jedno, ale inne próby też nie budziły zaufania do formy Austriaka.

Coraz głoœniejsze sš także opinie, że trener Heinz Kuttin zawalił tegoroczne przygotowania. Dziennik „Tiroler Tageszeitung" dał tytuł: „Historyczna plajta austriackich orłów w konkursie noworocznym" i nie przesadził. Najlepsi ze skoczków Kuttina byli rekonwalescenci: Gregor Schlierenzauer (19. miejsce) i Michael Hayboeck (20.).

Po skokach w Ga-Pa z grupy tych, którzy mogli marzyć o sukcesie, ubył także Szwajcar Simon Ammann. Nie przeszedł kwalifikacji, choć zrobił sporo medialnego zamieszania, maskujšc nowe, ponoć nadzwyczajne karbonowe buty, które jednak w niczym mu nie pomogły.

Wielkie skoki Kamila Stocha trochę przesłoniły fakt, że pozostali Polacy w poniedziałkowe popołudnie na Skoczni Olimpijskiej spisali się nieco gorzej niż w Oberstdorfie. Maciej Kot przegrał pojedynek ze Schlierenzauerem i awansował do serii finałowej w pištce szczęœciarzy z dobrymi wynikami.

Dawid Kubacki, Stefan Hula i Piotr Żyła pojedynki wygrali, ale rozbudziwszy apetyty w kwalifikacjach, nie skakali tak efektownie w konkursie, nie wykorzystali zwłaszcza faktu, że w drugiej serii sędziowie nieco podnieœli belkę, dali szansę na długie skoki i wielu innym to pomogło poprawić pozycje.

We wtorek turniej przenosi się do Austrii. Kwalifikacje na cesarskim wzgórzu Bergisel w Innsbrucku zaplanowano na œrodę o 14. Równo dobę póŸniej odbędzie się trzeci konkurs. Wobec wydarzeń na Skoczni Olimpijskiej w Ga-Pa warto znaleŸć czas na oglšdanie skoków.

W polskiej reprezentacji zapewne zadebiutuje junior Tomasz Pilch.

66. Turniej Czterech Skoczni:

Konkurs w Ga-Pa: 1. K. Stoch (Polska) 283,4 pkt. (135,5 i 139,5 m); 2. R. Freitag (Niemcy) 275,8 (132 i 137); 3. A. Fannemel (Norwegia) 270,2 (132,5 i 136,5); 4. J. Kobayashi (Japonia) 269,2 (137 i 131,5); 5. T. Bartol (Słowenia) 268,9 (136 i 133,5); 6. A. Stjernen (Norwegia) 268,7 (132 i 137,5); 7. K. Geiger (Niemcy) 268,2 (136 i 133,5); 8. P. Prevc (Słowenia) 266,9 (129 i 138); 9. J. A. Forfang (Norwegia) 263,4 (124 i 138,5); 10. S. Leyhe (Niemcy) 263,3 (130,5 i 137,5);... 12. D. Kubacki 260,7 (126,5 i 133,5); 18. M. Kot 249,0 (129 i 133); 25. P. Żyła 233,7 (122,5 i 126); 27. S. Hula 233,2 (119,5 i 126); 33. J. Wolny (wszyscy Polska) 113,6 (127,5).

Klasyfikacja 66. TCS: 1. Stoch 563,1 pkt.; 2. Freitag 551,3; 3. Kubacki 530,8; 4. Kobayashi 526,3; 5. Fannemel 525,5; 6. Forfang 518,7; 7. A. Wellinger 515,2; 8. M. Eisenbichler (obaj Niemcy) 513,2; 9. Bartol 510,6; 10. Geiger 509,3;...16. Hula 492,4; 17. Kot 492,3; 24. Żyła 465,4; 46. Wolny 113,6.

Klasyfikacja PŒ: 1. Freitag 710; 2. Stoch 523; 2. Wellinger 449; 4. D. A. Tande (Norwegia) 367; 5. Kraft 342;... 10. Kubacki 243; 14. Żyła 187; 15. Hula 148, 17. Kot 128; 39. Wolny 15.

Klasyfikacja Pucharu Narodów: 1. Niemcy 2784; 2. Norwegia 2617; 3. Polska 2094; 4. Austria 1476; 5. Słowenia 1173.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL