Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Dšbrowska: Kłamstwa, marsze i okopy św. Huberta

fot. Fundacja WsparciaRolnika Polska Ziemia
twitter.com
Rozejœcie się œrodowiska Radia Maryja z PiS mogłoby zachwiać pozycjš partii rzšdzšcej po prawej stronie.

Nie udał się myœliwym, leœnikom i producentom futer sobotni, głoœno zapowiadany, I Marsz œw. Huberta. Przyszło nieco ponad 100 osób i nie wyglšdały na pełne łowieckiego entuzjazmu. Może dlatego, że zakaz uczestnictwa w tym wydarzeniu dla posłów PiS, wydany przez władze partii, uniemożliwił pojawienie się na miejscu bohatera tego œrodowiska, byłego ministra Jana Szyszki. Były minister musiał poczekać na rozwišzanie zgromadzenia i dopiero wtedy mógł otwarcie spotkać się ze swoimi zwolennikami. Czy Ryszard Terlecki, zgodnie z własnš zapowiedziš, będzie musiał wycišgnšć wobec Szyszki surowe konsekwencje?

Kilka dni przed tym wydarzeniem na portalu Wirtualna Polska pojawił się artykuł z informacjš, że marsz będzie wyrazem protestu przeciw rzšdowi, a organizujš go właœnie Jan Szyszko i ojciec Tadeusz Rydzyk. Stšd partyjny zakaz.

Sytuacja zaskoczyła organizatorów. Specjalne oœwiadczenie wydała redakcja informacyjna Radia Maryja i telewizji Trwam. Wskazano w nim na liberalno-lewicowe ataki na stację, a szczególnie na osobę ojca dyrektora. „Misjš Radia Maryja od prawie 27 lat jest służba Koœciołowi i Polsce. Tego typu publikacje to tematy zastępcze, które służš tylko i wyłšcznie dzieleniu Polaków. Nie dajmy się zwariować!" – napisała redakcja. Zdaniem TV Trwam organizatorem marszu było szerzej nieznane Ekologiczne Forum Młodzieży. Jego działacze chętnie udzielali wypowiedzi mediom z Torunia i tłumaczyli, że sš apolityczni. Na marszu można też było zobaczyć i posłuchać kapelana Lasów Państwowych Tomasza Duszkiewicza, który mówił o psychologicznym lewackim nurcie, który chce doprowadzić do „animizacji człowieka i humanizacji zwierzšt". Uczestnicy narzekali także na zmiany w prawie łowieckim, a przede wszystkim protestowali przeciw czekajšcemu na uchwalenie zakazowi hodowli zwierzšt na futra.

Na marszu pojawili się też i zabierali głos przedstawiciele ONR i Młodzieży Wszechpolskiej.

Wszystko to jest znaczšcym sygnałem dla Prawa i Sprawiedliwoœci. Sojusz takich polityków jak Jan Szyszko czy Antoni Macierewicz z potężnym i wpływowym ojcem Rydzykiem może być dla partii Jarosława Kaczyńskiego niebezpieczny, jeœli doszłoby do zerwania kruchych więzi między ojcem i prezesem. Po raz pierwszy od wygrania wyborów przez PiS między rozgłoœniš i partiš można zaobserwować tak wielkie napięcie. Nieprzypadkowa była też obecnoœć na marszu œrodowisk narodowych: młodzi działacze z mieczykami Chrobrego czy znakami falangi już od dawna fantazjujš na temat przełamania hegemonii PiS po prawej stronie. Wejœcie w media Rydzyka mogłoby im to ułatwić.

Wyglšda jednak na to, że prezes PiS liczył się z takim scenariuszem, usuwajšc z rzšdu totumfackich ojca Rydzyka, i skalkulował straty, które mogš z tego wyniknšć.

Ale obrażeni byli ministrowie to jednak mniejszy problem niż obrażony i zawiedziony medialny baron Koœcioła... A wyborcze kampanie coraz bliżej.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL