Społeczeństwo

Ghana: Wezwanie do modlitwy przez aplikację?

AdobeStock
Aby ograniczyć hałas w obszarach miejskich, władze w stolicy Ghany chcą, aby wezwania do modlitwy wysyłane były aplikacją WhatsApp. Dzięki temu nie trzeba będzie używać megafonów.

Samorząd lokalny w Akrze walczy z hałasem. Skupiono się przede wszystkim na miejscach kultu religijnego, takich jak kościoły i meczety, gdyż generują one duży ruch uliczny i hałas, gromadząc tłumy wyznawców.

 

- Dlaczego czas modlitwy nie może być przesłany za pomocą SMS-a lub aplikacji WhatsApp? Imam mógłby wysyłać wiadomości do wszystkich - powiedziała cytowana przez Deutsche Welle minister środowiska Kwabena Frimpong-Boateng. - Myślę, że to pomoże zmniejszyć hałas. Może to być kontrowersyjne, ale jest to coś, o czym możemy myśleć - dodała.

- Imam nie dostaje pieniędzy co miesiąc. Skąd je weźmie, aby to robić? Próbujemy robić to, co jest możliwe. Wiadomości tekstowe lub jakiekolwiek inne nie stanowią problemu, ale nie sądzę, że jest to konieczne - powiedział w wywiadzie dla DW Imam Sheik Usan Ahmed.

Podobne dyskusje toczą się wokół codziennych wezwań do modlitwy wydawanych przez meczety na całym świecie, od Kolonii w Niemczech, przez Michigan w USA, po Lagos w Nigerii.

Rząd Ghany planuje wprowadzić bardziej surowe przepisy, aby ograniczyć hałas w obszarach miejskich. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że ??długotrwałe narażenie na hałas środowiskowy może prowadzić do chorób sercowo-naczyniowych, problemów ze snem i często do zaburzeń poznawczych.

Testy poziomu dźwięku w meczecie w Dubaju dały odczyt 80 decybeli (mniej więcej tyle samo, co odkurzacz) w odległości 50 metrów. Długotrwałe przebywanie w miejscach, gdzie występują dźwięki o natężeniu powyżej 86 decybeli, może z czasem powodować utratę słuchu.

Źródło: rt.com

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL