Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Niemcy

Niemcy

Niemcy odwołują manewry z Rosją. Z obawy przed Polską

mp 17-03-2013, ostatnia aktualizacja 17-03-2013 13:35
Guido Westerwelle, minister spraw zagranicznych Niemiec
Guido Westerwelle, minister spraw zagranicznych Niemiec
źródło: AFP

Planowane w lecie tego roku niemiecko-rosyjskie manewry wojskowe zostały odwołane ze względu na zastrzeżenia MSZ w Berlinie, który obawiał się negatywnych reakcji ze strony Polski i krajów bałtyckich - podał niemiecki tygodnik "Der Spiegel"

Jak pisze wydawany w Hamburgu magazyn polityczny, stronę niemiecką zbulwersowały publiczne wypowiedzi rzecznika rosyjskich sił zbrojnych, który w "wojowniczym stylu" zapowiedział w połowie lutego ćwiczenia formacji pancernych, śmigłowców i samolotów bojowych, mające służyć "zniszczeniu terrorystów".

"Der Spiegel" wyjaśnia, że niemiecko-rosyjskie braterstwo broni wzbudza w Polsce i w krajach bałtyckich niedobre wspomnienia, będące następstwem paktu Ribbentrop-Mołotow w 1939 r. i podziału tych terenów po wybuchu II wojny światowej między Rzeszę Niemiecką i Związek Radziecki.

Niemieckie ministerstwo obrony twierdzi, że ćwiczenia mają odbyć się z rocznym opóźnieniem - w 2014 roku.

Kooperacja między Bundeswehrą i rosyjskimi siłami zbrojnymi trwa od 2006 roku. W Mulinie nad Wołgą niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall buduje centrum szkoleniowe z symulatorem przeznaczone do szkolenia w warunkach pola walki. Po oddaniu centrum do użytku będzie się mogło w nim szkolić 30 tys. żołnierzy rocznie.

W okresie rządów kanclerza Gerharda Schroedera (SPD) w latach 1998-2005 doszło do wyraźnego wzmocnienia współpracy między Moskwą a Berlinem, realizującym politykę "partnerstwa dla modernizacji" (Rosji). W ostatnich latach w Niemczech coraz częściej słychać głosy krytyki wobec Rosji, szczególnie wobec przypadków łamania praw człowieka w tym kraju.

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Sonda: Konflikt ukraiński a Polska?

Czy konsekwencje sytuacji na Ukrainie mogą spowolnić tempo wzrostu gospodarczego Polski?

    E-booki "Rzeczpospolitej"

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Poradnik prawny dla przyszłych emerytów
    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
    Testamenty, spadki, darowizny

    Testamenty, spadki, darowizny

    Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
    Brak kategorii do wyświetlenia.
    Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Springer boi się Google

    Jako pierwszy z niemieckich menedżerów ostry atak na Google rozpoczął Mathias Doepfner, szef koncernu Springera. Przyznaje, że jego koncern boi się Google. >>
    common