Społeczeństwo

Pięć sprawdzonych sposobów na dzieci

Fot. Mariusz Blach
copyright PhotoXpress.com
Od niskich podatków po preferencje dla rodzin wielodzietnych – tak wzorem europejskich krajów Polska powinna zachęcać do rodzicielstwa
W całej Europie dyskutuje się, co zrobić, by rodziło się więcej dzieci. I czy państwo może prowadzić skuteczną politykę na rzecz rodzin.
Przeciwnicy wydawania pieniędzy „na dzieci” mówią, że nic to nie daje, bo za niską dzietność odpowiadają wyłącznie zmiany kulturowe. Zwolennicy prowadzenia polityki na rzecz rodzin przekonują, że można i warto. Wskazują przykłady krajów, które, wprowadzając rozwiązania na rzecz dzietności, odniosły sukces. – Przyczyn zapaści demograficznej jest wiele. Najważniejsza to antykoncepcja i zmiana modelu rodziny, w której dzieci nie są już zabezpieczeniem na starość dla rodziców – mówi prof. Krystyna Iglicka, demograf i rektor Uczelni Łazarskiego. Zaraz jednak dodaje, że rządy powinny robić wszystko, aby ten trend odwrócić: – Inaczej nie będzie komu utrzymać emerytów, a system się załamie.
Co ważniejsze, demografowie wskazują, że polityka na rzecz rodzin przynosi efekty. Zapytaliśmy ekspertów, co ich zdaniem na podstawie doświadczeń innych krajów trzeba zrobić, aby w Polsce rodziło się więcej dzieci. Oto odpowiedzi.

1

Niskie podatki dla rodzin: – Rodzina najlepiej wie, co jest jej potrzebne. Zostawiając więcej pieniędzy w jej kieszeni, możemy przypuszczać, że wyda je zgodnie ze swoimi potrzebami – mówi Łukasz Hardt z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem jest uzależnienie kwot wolnych od podatku od liczby posiadanych dzieci. Takie ulgi można znaleźć np. we francuskim systemie podatkowym, gdzie rodziny wielodzietne mogą wielokrotnie skorzystać z kwoty wolnej od podatku, obniżając w ten sposób wpłacaną państwu daninę. Wyższa kwota wolna od podatku jest także w Estonii. Tam na drugie i kolejne dziecko odlicza się po 1728 euro. Podatek obniżają też wydatki na edukację dziecka. Specjalne ulgi na dzieci mają też Hiszpanie. Rodzice jednego dziecka mogą odliczyć 1800 euro rocznie. Odliczenie za drugie dziecko wynosi 2000 euro, za trzecie – 3800 euro. W Finlandii nie ma natomiast specjalnych preferencji podatkowych, ale istnieje preferencyjny system kredytów mieszkaniowych dla rodzin wielodzietnych. Kto ma ich kilkoro, zapłaci niższe odsetki.

2

Zasiłki na dzieci. – To moim zdaniem jeden z najskuteczniejszych sposobów zachęcania do rodzenia dzieci – mówi Iglicka. Dodaje, że to właśnie dzięki wsparciu finansowemu od państwa Polki w Wielkiej Brytanii rodzą dwa razy więcej dzieci niż w kraju. Wszyscy rodzice mogą tam liczyć na zasiłek równowartości 25 euro tygodniowo na pierwsze dziecko. Na każde kolejne – po 16 euro. Dodatkowo, jeśli dochód rodziny nie przekracza 70 tys. euro rocznie, może także liczyć na dodatkowy zasiłek do 650 euro na rodzinę i 2 tys. euro na dziecko rocznie. Rozbudowany system zasiłków ma też Francja. Poza becikowym w wysokości 907,6 euro rodziny dostają zasiłek. Podstawowy wynosi 181,52 euro miesięcznie. Dodatkowo przy co najmniej dwójce dzieci, niezależnie od osiąganego dochodu, przysługuje zasiłek na drugie wychowywane dziecko w wysokości 126,41 euro oraz na każde następne po 161,96 euro. Podobne systemy zasiłkowe istnieją w Irlandii, Szwecji, Finlandii czy Niemczech. Generalnie Europa płaci rodzicom za dzieci. W Polsce jest inaczej. Prawo do niewysokiego zasiłku przysługuje tylko tym osobom, które mają bardzo niski dochód.

3

Płatne urlopy wychowawcze. W Europie normą jest, że matka przez kilka tygodni po porodzie ma prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego. Istotnie różni się jednak długość tego okresu. Dwa kraje – Szwecja i Estonia – uczyniły z tego urlopu istotny element systemu polityki prorodzinnej. – W Estonii wprowadzenie tego rozwiązania spowodowało wzrost tzw. współczynnika dzietności z 1,3 do 1,6 – mówi Hardt. Estonia w 2004 r. wprowadziła trwający 435 dni urlop rodzicielski. Może być wykorzystany w całości lub częściach do trzeciego roku życia dziecka. Jest płatny. Rodzic w tym czasie otrzymuje 100 proc. zarobków z ostatniego roku. – Płatne urlopy wychowawcze są dobrym rozwiązaniem, bo dają wybór – można oddać dziecko do żłobka, ale lepiej byłoby dla dziecka, gdyby opiekować się nim w domu bez ryzyka, że nie będzie się miało na życie – mówi Stanisław Kluza, były szef Komisji Nadzoru Finansowego. Z tej perspektywy dobrze należy ocenić ostatnią deklarację premiera Donalda Tuska, że urlopy macierzyńskie zostaną wydłużone do roku.

4

Dostępne żłobki i przedszkola. – Jednym z największych problemów rodzin z małymi dziećmi jest zapewnienie im opieki w czasie, gdy rodzice są w pracy. Dlatego w krajach, gdzie jest rozbudowany system żłobków i przedszkoli, ludzie chętniej decydują się na dzieci – mówi prof. Iglicka. Tak jest np. we Francji, gdzie dzieci od trzeciego roku życia mają prawo do bezpłatnej opieki. Młodsze chodzą do żłobka albo zajmują się nimi opiekunki utrzymywane ze środków publicznych.
W Wielkiej Brytanii rodziny, w których roczny dochód nie przekracza wyznaczonego kryterium, mogą liczyć na zwrot 80 proc. kosztów opieki nad dziećmi.

5

Preferencje dla rodzin wielodzietnych. Niektóre kraje, jak np. Francja, szczególnie wspierają rodziny wielodzietne. Te, w których jedna osoba zrezygnowała z pracy zawodowej, aby opiekować się dziećmi, mają prawo przez rok pobierać specjalny zasiłek (801,39 euro miesięcznie). Ponadto dzieci z rodzin wielodzietnych mają ulgi na przejazdy komunikacją miejską oraz na bilety, np. do kina, muzeum czy na basen. Rodzinom spełniającym kryterium dochodowe z co najmniej trójką dzieci w wieku od 3 do 21 lat przysługuje dodatkowy zasiłek w wysokości 164,53 euro miesięcznie. Te punkty nie wyczerpują oczywiście listy rzeczy, które można i trzeba zrobić, by Polacy mieli więcej dzieci. Nie ma tu mowy np. o mieszkaniach, systemie opieki zdrowotnej czy organizacji szkół. Trzeba jednak w miarę możliwości finansowych państwa wprowadzać jak najszybciej te rozwiązania, które gdzie indziej się sprawdziły. Jeśli nie zainwestujemy w rodziny, czeka nas cywilizacyjna i gospodarcza zapaść.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL