Rząd zmniejsza naszą wolność

aktualizacja: 15.09.2012, 10:41
Ustawa o zgromadzeniach była reakcją na zadymy z 11 listopada. Ogranic...
Ustawa o zgromadzeniach była reakcją na zadymy z 11 listopada. Ogranicza jednak prawa człowieka
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Koalicja PO - PSL stopniowo ogranicza prawa obywateli. Utrudnia demonstrowanie, dostęp do informacji, próbuje cenzurować Internet, zwiększa liczbę podsłuchów

Głosząca wolność obywatelską Platforma od 2007 r. uderza w jej podstawy. - Nie daje się tego nie zauważyć. Niestety, Polska należy do krajów, w których aktywność obywateli jest bardzo mała, a władza jeszcze stawia jej tamę - ocenia w rozmowie z „Rz” dr Arkadiusz Radwan, prezes Instytutu Allerhanda, prawnik. - Czynią to partie, które w nazwie mają „obywatelska” i „ludowe”. Ani ze społeczeństwem obywatelskim, ani z ludem ich działania nie mają nic wspólnego - dodaje.

Przykładów nie trzeba długo szukać. W piątek Sejm przyjął prezydencką ustawę nowelizującą zasady organizacji manifestacji. Zgodnie z nowymi przepisami władze będą miały prawo wydać zakaz organizacji demonstracji, jeśli w tym samym miejscu wcześniej została zgłoszona inna. - Jak ktoś chce manifestować, to nie po to, by przekrzykiwać się z kontrmanifestacją - przekonuje poseł Ireneusz Raś, członek władz krajowych PO.Ale działacze społeczni i związkowi przekonują, że to tylko pretekst do ograniczania podstawowej wolności obywatelskiej - prawa do publicznego wyrażania swoich poglądów.- Jestem w stanie sobie wyobrazić, że na wieść o antyrządowej manifestacji natychmiast partyjna młodzieżówka zgłasza pikietę w tym samym miejscu, a władza pod pretekstem, że to zgłoszenie było wcześniejsze, zakazuje opozycji jej zorganizowania - wytyka Marek Lewandowski, rzecznik „Solidarności”.

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE