REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

Proces Kratiuka umorzony

map 08-02-2010, ostatnia aktualizacja 08-02-2010 10:56

Stołeczny sąd umorzył proces Andrzeja Kratiuka, szefa rady fundacji "Porozumienie bez barier" Jolanty Kwaśniewskiej, oskarżonego o to, że w 2005 r. zeznał nieprawdę przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen, podając że nie był współpracownikiem SB

Sąd uznał nieprawomocnie na wniosek oskarżonego, a przy sprzeciwie prokuratury, że czyn Kratiuka nie ma cech przestępstwa.

W ustnym uzasadnieniu postanowienia sędzia Mariusz Stelmaszczyk powiedział, że pytanie posła Samoobrony Andrzeja Grzesika o związki Kratiuka z SB było bezprawne, bo nie miało żadnego związku z zakresem prac komisji śledczej.

- Jeśli komisja zadaje pytanie bezprawne, nie może żądać odpowiedzialności za fałszywe zeznania - dodał sędzia.

Wyraził nadzieję, że komisje śledcze będą miały świadomość, że "muszą poruszać się ściśle w granicach prawa", a ich działania są kontrolowane przez sądy.

Kratiuk, w latach 2002-2004 członek Rady Nadzorczej PKN Orlen, powiedział posłom w lutym 2005 r. jako świadek, że nie był współpracownikiem służb specjalnych PRL. Komisja uznała, że zeznał nieprawdę i zawiadomiła prokuraturę o przestępstwie, za które grozi do 3 lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała do sądu akt oskarżenia przeciw niemu w grudniu 2005 r.

- Z akt osobowych o sygnaturze IPN BU 00399/2 byłego MSW wynika, że w okresie od 2 lipca 1984 r. do 29 marca 1989 r. był on kwalifikowanym osobowym źródłem informacji, zarejestrowanym jako "kontakt operacyjny A.K." o numerze 42847 - mówił ówczesny rzecznik prokuratury Maciej Kujawski.

Kratiuk oskarżenie nazwał "hucpą polityczną". Wyjaśniał, że jego kontakty z MSW były jawne, jako szefa warszawskiej rady Zrzeszenia Studentów Polskich i dlatego nie można ich uznać za tajną i świadomą współpracę w rozumieniu ustawy lustracyjnej.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jak szybko jechał Wałęsa?

Eksperci Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie dokonali rekonstrukcji przebiegu wypadku motocyklowego z udziałem europosła PO Jarosława Wałęsy >>