Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Warmia i Mazury po nawałnicach

zmag 29-07-2012, ostatnia aktualizacja 29-07-2012 18:47

Skutki nawałnic, które przeszły nad Warmią i Mazurami to dwoje dzieci rannych, zniszczone budynki, przewrócone albo zatopione jachty na jeziorach, powalone drzewa i zerwane linie energetyczne

Służby kryzysowe wojewodów: mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i kujawsko-pomorskiego udzielają pomocy poszkodowanym podczas nagłych burz i nawałnic, które przeszły nad kilkoma miejscowościami w tych województwach. W miejscowościach dotkniętych kataklizmem trwa usuwanie szkód. Służby kryzysowe szacują szkody.

Organizator odwołał wieczorny koncert Pikniku Country w Mrągowie, ponieważ gwałtowna burza zniszczyła scenę, oświetlenie i nagłośnienie.

Według strażaków drogi tarasuje 100 drzew powalonych przez wichurę; w Łapkach koło Giżycka upadające drzewo zerwało linię energetyczną.

Dwoje dzieci zostało rannych w Ełku, gdy spadł na nie złamany przez wichurę konar drzewa. Dzieci, które wracały z matką z plaży, trafiły do szpitala.

W wyniku nawałnicy na mazurskich jeziorach wywróciło się dziewięć jachtów, cztery z nich zatonęły, 30 żeglarzy ratownicy wyciągnęli z wody. Jak poinformował Jarosław Sroka z Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, jedna osoba ranna i w szoku trafiła do szpitala.

Nawałnica, w której siła wiatru wynosiła 10 w skali Beauforta, przeszła przez jeziora Nidzkie, Mikołajskie, Niegocin, Śniardwy, Kisajno, Dargin i Mamry. Pierwsze zgłoszenie o wywrotce ratownicy dostali o godz. 14.29. Akcja ratownicza trwała ponad 2 godziny. Jak podkreślił Sroka, w wyniku burzy kilka jachtów zostało tak uszkodzonych, że sternicy nie mogą się nimi dostać do brzegu; trwa holowanie łódek.

Przeczytaj więcej o:  burze , mazury , nawałnice , warmia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Biskup chce przywrócenia do pracy prof. Chazana

Apel zawierający prośbę o ponowne zbadanie sprawy prof. Chazana i przywrócenie go do pracy napisał w biskup Stefan Regmunt z Zielonej Góry. Wysłał go na początku miesiąca, a ponieważ dotąd nie dostał odpowiedzi postanowił go upublicznić. >>
common