REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Muzyka

Muzyka

Slash może wszystko

Jacek Cieślak 21-04-2010, ostatnia aktualizacja 21-04-2010 00:18
Slash, Slash, Roadrunner/ Metal Mind Records, CD, 2010
źródło: Rzeczpospolita
Slash, Slash, Roadrunner/ Metal Mind Records, CD, 2010

Były muzyk Guns N’Roses wydał znakomity solowy album

Mało kto wie, że wykonał solówki gitarowe w „Give in to Me” i „Privacy” Michaela Jacksona.

Zazwyczaj chowa twarz pod falą ciemnych włosów, za czarnymi okularami bądź osuniętym nisko aż na nos cylindrem. Nawet ci, którzy kochają przeboje „November Rain” czy „Welcome to the Jungle” nie zdają sobie sprawy, że bez niego nie byłoby Guns N’Roses.

Niestety, tak już jest w show- -biznesie, że jeśli gitarzysta nie śpiewa – ma marne szanse, by stać się pierwszoplanową postacią. Wiedzieli o tym Jimi Hendrix i Eric Clapton. Slash nie ma głosu, dlatego dzieli los Jimmy’ego Page’a, który skomponował cały repertuar Led Zeppelin, był producentem zespołu i jego liderem, ale dopóki Robert Plant, wokalista kwartetu, nie zdecyduje się na współpracę z nim – czołowy gitarzysta świata nie ma szans na come back.

Slash zaczął mieć problemy po konflikcie z Axlem Rose’em, „głosem i twarzą” Guns N’Roses. Wraz z Mattem Sorumem i Duffem McKaganem, sekcją rytmiczną Gunsów, założył nową grupę Velvet Revolver. Jej wokalistą zastał Scott Weiland. Nagrał dwie znakomite płyty, ale gdy Scott zapragnął odtworzyć macierzysty zespół Stone Temple Pilot – Slash z kolegami znowu znalazł się na lodzie.

O najnowszym albumie pisze się, że powstał w formule „Supernatural” Carlosa Santany, który podbił listy przebojów, zapraszając do nagrań najlepszych młodych i doświadczonych muzyków. Slash uczynił podobnie, ale oryginalność jego płyty polega na tym, że każda piosenka jest ukłonem w stronę stylistyki artystów, z którymi gra. Tak jakby chciał pokazać, że sprawdziłby się w każdym zespole. Wyjątkiem jest zaskakująca kompozycja „Beautiful Dangerous”, bo to duet z Fergie, piosenkarką popowej formacji Black Eyed Peas. Slash zachęcił ją do ostrego śpiewu. Wyszło wspaniale.

W „Ghost” towarzyszy Ianowi Astbury z The Cult i udowodnił, że poza ciężkimi riffami może grać delikatniejsze, liryczne dźwięki. Po sabbathowsku brzmi „Crucify the Dead” wykonane z Ozzym Osbourne’em. W „Promise” ożył talent Chrisa Cornella. Wraz ze Slashem stworzył niebanalny temat „Promise” – rockowy, a jednocześnie melodyjny, przebojowy.

Najcięższy jest „Doctor Alibi” zaśpiewany chropowatym głosem przez Lemmy’ego z Motorhead. Dla Iggy Popa gospodarz sesji zmienił brzmienie gitary na punkową – w stylu The Stooges. Ale finał jest już w stylu Slasha. Gdyby płyty posłuchał Axel Rose – pomyśłałby może o powrocie Guns N’Roses w oryginalnym składzie.

Slash, Slash, Roadrunner/ Metal Mind Records, CD, 2010

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sopot TOPtrendy Festiwal 2012

Organizowany po raz dziesiąty Sopot TOPtrendy Festiwal to przegląd twórczości najlepiej sprzedających się polskich artystów estradowych >>