Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Tu sš moi harcerze

August Emil Fieldorf przed wojnš
Archiwum „Mówiš wieki”
Generał Emil Fieldorf „Nil” – dowódca Kedywu w celi œmierci na Rakowieckiej
16 kwietnia 2012 mija 60 lat od orzeczenia kary œmierci dla generała Augusta Emila Fieldorfa przez Sšd Wojewódzki w Warszawie Wœród pasażerów zbliżajšcego się do portu w Kapsztadzie brytyjskiego statku, którzy wylegli na pokład, by wypatrywać Przylšdka Dobrej Nadziei, wyróżnia się szczupły, wysoki cywil o ruchach i postawie zdradzajšc zawodowego oficera. Długi rejs z Liverpoolu do Afryki Południowej to dla niego tylko pierwszy etap wielotygodniowej podróży – do Polski. Z Kapsztadu płk August Emil Fieldorf, pierwszy emisariusz wysłany z Anglii przez naczelnego wodza do okupowanego kraju, wiozšcy rozkazy, kody szyfrowe i pienišdze, odlatuje samolotem do Egiptu. Z góry podziwia zielonš dolinę Nilu. Stšd – przez Turcję, Bałkany, Węgry i Tatry – po 50 dniach podróży na poczštku wrzeœnia 1940 r. dociera do Warszawy.
Dwa lata póŸniej pułkownik „Nil”, jeden z najbardziej poszukiwanych przez gestapo oficerów armii podziemnej, obejmuje dowództwo Kedywu KG AK. Jan Hoppe, który przyjaŸnił się z nim w sowieckich łagrach, wspominał: „Jego największa œwiętoœć to honor własny i narodu. Jego absolut to Polska. Jego program to czyn dla niej, ofiara i nieustanne spalanie się”. Swojš służbę dla kraju urodzony w Krakowie syn maszynisty kolejowego rozpoczšł w sierpniu 1914 r., gdy wyruszył z Oleandrów „na Moskala”. Sierżant w 1. pp Legionów walczył we wszystkich niemal legionowych bojach, od Jastkowa po Stochód. W 1919 r. jako podporucznik i dowódca kompanii kaemów zdobywał Wilno i Dyneburg. W 1920 r. uczestniczył w Bitwie Warszawskiej i wyzwalał Białystok. Kiedy żona pytała go, czy bał się w czasie walki, odpowiedział: „Nie. Nie znam zupełnie uczucia lęku. Nigdy go nie odczuwałem”. Sylwetka gen. Fieldorfa W czasach pokoju – jako dowódca batalionu 1. pp Legionów w Wilnie, a potem baonu KOP „Troki” – w mundurze czuł się gorzej. Mało interesowały go niezapięte guziki żołnierzy czy ich niedoczyszczone buty. Z zapałem wędkował, zajmował się œlusarstwem, doradzał pułkowemu kapelmistrzowi w doborze repertuaru. W przededniu najazdu niemieckiego objšł dowództwo 51. pp w Brzeżanach, z którym we wrzeœniu 1939 r. wraz z 12. DP wyruszył na wojnę w składzie Armii „Prusy”. Dywizja, rozbita i okršżona pod Iłżš 8 wrzeœnia, została rozformowana. Fieldorf przedostał się przez Słowację do Francji. I niemal od razu zaczšł przygotowania do powrotu do Polski. Pod rozkazami „Nila” – jak wspominał płk Antoni Sanojca z KG AK, „œwietnego organizatora, ufajšcego ludziom, serdecznego, skromnego i troskliwego” – żołnierze Kedywu, wœród nich harcerze z „Zoœki” i „Parasola”, przeprowadzili prawie 1200 akcji zbrojnych, w tym zamach na Kutscherę. „Dobrych miałem żołnierzy” – wspominał po wojnie. I dodawał ze smutkiem: „tylu ich zginęło”. W sierpniu 1944 r. „Nil” opuœcił Warszawę, by objšć dowództwo powstajšcej już od miesięcy według jego koncepcji organizacji „Niepodległoœć” („Nie”), kadrowej „konspiracji w konspiracji”, która miała kontynuować walkę w podziemiu pod okupacjš sowieckš. W marcu 1945 r. został przypadkowo aresztowany przez NKWD w Milanówku. Nierozpoznanego zesłano do uralskich łagrów. Pogodny i opiekuńczy wobec młodych akowców wraz z nim pracujšcych przy wyrębie lasów zyskał za drutami wielki szacunek i sławę doskonałego gawędziarza. Zaufanym opowiadał o akcjach Kedywu, wszystkim innym – o ku- chni i wykwintnym jedzeniu. Zwolniony w paŸdzierniku 1947 r., w pracy konspiracyjnej nie brał już udziału i ujawnił się. Odrzucał rady przyjaciół namawiajšcych go do ucieczki na Zachód: „Moje miejsce jest w kraju, tutaj sš moi harcerze”. W listopadzie 1950 r. generał Fieldorf zostaje aresztowany pod fałszywym zarzutem, że jako komendant Kedywu rozkazywał likwidowanie „działaczy niepodległoœciowych” i partyzantów sowieckich. Funkcjonariusze MBP proponujš mu podpisanie apelu do akowców, wzywajšcego ich, by zaufali władzy ludowej. Gdy „Nil” odmawia, słyszy: „Nie skorzystaliœcie z niesamowitej okazji. Za prawie nic mogliœcie uratować życie. Teraz już nam nie jesteœcie potrzebni. Będziecie wisieć”. Na temat niezłomnoœci i prawoœci Fieldorfa kršżš w areszcie na Rakowieckiej legendy. UB uznaje, że nie da się go złamać. „Dowodami” na jego procesie 16 kwietnia 1952 r. sš wymuszone torturami zeznania dwóch jego podkomendnych. Zapada wyrok œmierci. Przez dziesięć miesięcy „Nil” siedzi w celi „kaesowej”. Wyprowadzani z niej więŸniowie już nie wracajš – ubecy nazywajš to popychaniem chmurek. Generał Fieldorf coraz rzadziej gwiżdże swój ulubiony „Marsz turecki” Mozarta. Trudno mu znieœć upokorzenia, a przede wszystkim triumf kłamstwa. W paŸdzierniku 1952 r. Sšd Najwyższy zatwierdza wyrok. Generał „Nil” zostaje stracony 24 lutego 1953 r. o godz. 15 w więzieniu na Rakowieckiej. Sprawców tej zbrodni sšdowej, jednej z najgłoœniejszych w dziejach PRL, nigdy nie dosięgnie kara. Maria Fieldorf i Leszek Zachuta, „Generał Fieldorf „Nil”: fakty, dokumenty, relacje”
Wiesław Jan Wysocki, „August Emil Fieldorf” Tekst z dodatku Batalie największej z wojen z wrzeœnia 2009
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL