Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sšdownictwo

Kiedy burmistrz usłyszy zarzuty

Dziennik Wschodni
Prokuratura ma bardzo mocny dowód na korupcję prominentnego działacza lubelskiej PO. Ale do tej pory burmistrz Kraœnika Piotr Czubiński nie usłyszał zarzutów.
Oficjalnie z powodu braków w opinii kryminalistycznej. – Prokurator prowadzšcy sprawę nie znalazł w niej wszystkich odpowiedzi na swoje pytania. W jego ocenie jest to opinia niepełna i wymaga doprecyzowania – tłumaczy „Rz” Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Od tej ekspertyzy zależy dalszy rozwój œledztwa. Jeœli biegli potwierdzš ustalenia œledczych, burmistrz usłyszy zarzut przyjmowania korzyœci majštkowej. Z informacji „Rz” wynika, że ma do tego dojœćw cišgu trzech tygodni. Szczegóły sprawy, której kulisy ujawniliœmy na poczštku grudnia, trzymane sš w œcisłej tajemnicy. – Dowód, którego dotyczy opinia, jest jednym z kilkunastu wštków korupcyjnych dotyczšcych działalnoœci Piotra Czubińskiego. Aż trudno uwierzyć, że robił to tak bezczelnie– ujawnia „Rz” prokurator znajšcy akta sprawy. Czubińskiego broni lider lubelskiej PO Janusz Palikot. Twierdzi, że sprawa ma charakter polityczny. Za burmistrzem wstawił się też inny poseł Platformy Wojciech Wilk (przez trzy lata był jego zastępcš), który złożył skargę na działalnoœć prokuratorów. Jego zdaniem próbowali wymuszać obcišżajšce burmistrza zeznania. Jak ustaliła „Rz”, postępowanie w tej sprawie zakończyło się odmowš wszczęcia œledztwa. – Œwiadek, na którego powoływał się poseł Wilk, zaprzeczył, by prokurator mu groził i namawiał do składania zeznań okreœlonej treœci – mówi Małgorzata Chrabšszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
W sprawie zeznawał poseł PiS z Kraœnika Jarosław Sawiarski. Czubiński twierdzi, że to on uknuł intrygę przeciwko niemu. – Takimi oskarżeniami burmistrz próbuje się bronić – ripostuje Stawiarski. W prokuraturze nie brakuje komentarzy, że zaangażowanie polityków może zaszkodzić œledztwu. – Obawiam się, że wypowiedzi posła Palikota, i odwołanie Roberta Bednarczyka z funkcji prokuratora apelacyjnego będš odebrane jako interwencja „z góry” w obronie PO. To może sprawić, że œwiadkowie będš się bali zeznawać. Dlatego przełomem będzie postawienie zarzutu – usłyszeliœmy w kierownictwie lubelskiej prokuratury.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL