Naukowa analiza cudu

aktualizacja: 25.11.2007, 18:51
Foto: EAST NEWS

Który okres można nazwać złotą epoką wina? Średniowiecze pracujące w klasztornej ciszy nad nowymi odmianami? Hulaszczy renesans z pantagruelicznym pragnieniem? Racjonalne oświecenie?

Wielu ludzi żywi przekonanie, że dawniej wino było lepsze – bo przecież dawniej wszystko było lepsze: dzieci grzeczniejsze, szkoły porządniejsze... błąd.
Obecnie, w dobie komputerów i mechanizacji rolnictwa, wino jest o niebo lepsze, niż bywało jeszcze cztery, pięć dekad temu. Dopiero teraz, dzięki nauce, nowoczesnej naukowej enologii, to co dawniej udawało się sporadycznie – a więc znakomite wino – teraz udaje się prawie zawsze. Dziś nieudany proces fermentacji należy do rzadkości, to ewenement studiowany jak kuriozum.
Jakość wina zawsze poddawano osądowi. Zanim rozpowszechniły się nowoczesne naukowe laboratoria bezlitośnie i beznamiętnie analizujące każde, nawet najdroższe, najsłynniejsze i najlepsze wino, jedynym sposobem oceny były kiperskie umiejętności degustatorów. Bywali i bywają genialni kiperzy, ale są to artyści, o których gorączkowo zabiegają słynni restauratorzy, lecz nie współczesne laboratoria. Dlaczego? Ponieważ zwykli laboranci potrafią dokonać bezbłędnej analizy wina, wychwycić jego wady, niedociągnięcia, wskazać cechy, podać prognozę na przyszłość opartą na analizie przebiegu reakcji chemicznych.
[wyimek]Oczywiście, że Bóg był dziecinnie naiwny, dając wino człowiekowi; gdybym ja był Bogiem, zachowałbym recepturę wyłącznie dla siebie (Teophile Gautier)[/wyimek]
Jeśli wino jest cudem, a jest nim, to w znacznej mierze dzięki cudowi chemii. Laboratorium enologiczne jest takim miejscem, w którym w majestacie nauki bada się cud. Dzięki naukowym analizom winiarze potrafią rezygnować z połowy zbiorów danego roku, gdy mają dowód, że ta połowa nie spełnia ich wymogów. Taka dyscyplina była dawniej nie do pomyślenia. Dlatego, mówiąc bez ogródek, obecne czasy to epoka wspaniałego rozkwitu winiarstwa, epoka win, jakich nasi przodkowie nieczęsto kosztowali.
Wino jako kalorie
- szklaneczka whisky 80 ml – 384 kalorie
- kieliszek koniaku 40 ml – 192 kalorie
- szklanka piwa 330 ml – 132 kalorie
- kieliszek kir 100 ml – 80 kalorii
- kieliszek porto 70 ml – 80 kalorii
- szklaneczka cidru 150 ml – 60 kalorii
- kieliszek wytrawnego wina 70 ml – 49 kalorii
1 kieliszek wytrawnego wina (70 ml) odpowiada:
>450 g sałaty
>90 g mleka tłustego
>63 g dorady
>60 g makaronu, ryżu
>33 g jajka, kurczaka
>26 g wołowiny
>20 g chleba
>15 g szynki
>10 g whisky, koniaku
>9 g czekolady
>8 g masła
>5,5 g oliwy
KOMENTARZ DNIA
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE