Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kolekcje

Na rynku bibliofilskim panuje hossa

Od 3,5 tys. zł rozpocznie się licytacja „Historii Beniowskiego” z 1806 roku
lamus – antykwariaty warszawskie
Można licytować zabytkowe druki w cenach wywoławczych od 40 zł do 50 tys. zł
Hossa panuje na rynku bibliofilskim. Wysoki popyt gwarantujš młodzi bogaci klienci, natomiast nestorzy planowo się wyprzedajš, aby dołożyć do emerytury. Antykwariaty zbierajš aukcyjnš ofertę. Sygnalizujemy najciekawsze pozycje, aby klienci mogli zaplanować wydatki do końca roku. Krakowski Antykwariat Wójtowiczów organizuje aukcję 1 paŸdziernika (www.wojtowicz.krakow.pl). Przebojem będzie autograf Karola Wojtyły. Na podaniu doktoranta z 1966 roku czytamy odręcznš adnotację: „Proœbę popieram arcybiskup Karol Wojtyła, kierownik Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego" (wyw. 1,3 tys. zł). Z kolei dwa dokumenty sygnowane przez cesarza Napoleona wyceniono na 4 oraz 6,5 tys. zł. Z okazji Roku Czesława Miłosza wystawiono 30 autografów poety w cenach od 50 zł do 1,5 tys. zł (rękopis wiersza). Opłaca się zainwestować w oryginalne wydania Stanisława Wyspiańskiego, zaprojektowane przez autora. Dziwi, że œwietnie zachowane, zdobione secesyjnymi motywami druki z poczštku XX wieku kosztujš 40 – 50 zł, jedynie „Wesele" wyceniono na 80 zł. Podobne ceny sš na krajowych aukcjach. Wyspiański nie został chyba jeszcze w pełni odkryty przez rynek.
W ofercie Wójtowiczów sš polskie starodruki. Warto zwrócić uwagę, jak istotny wpływ na cenę ma stan zachowania. Na przykład Biblia Leopolity (pierwszy drukowany przekład całej Biblii w języku polskim) z 1577 roku kosztuje 20 tys. zł. To względnie niska cena. W tym roku w stołecznym Antykwariacie Lamus œwietnie zachowany egzemplarz Biblii Leopolity sprzedano za 75 przy wysokiej cenie wywoławczej 40 tys. zł. 8 paŸdziernika Krakowski Antykwariat Rara Avis (www.raraavis.krakow.pl) poœród 1600 białych kruków wystawi pod młotek awangardowy druk Jana Brzękowskiego „Hans Arp" wydany w Łodzi w 1930, którego stronę graficznš zaprojektował Władysław Strzemiński (wyw. 3 tys. zł). Sš w ofercie zabytkowe plakaty oraz fotografie z czasów powstania styczniowego (wyw. 400 – 500 zł). Od 600 zł rozpocznie się licytacja „Nienasycenia" Witkacego z 1930 roku z zachowanš obwolutš (rzadkoœć). Wizytówkę marszałka Piłsudskiego można kupić już za 240 zł, natomiast dzieła Cycerona wydane w 1511 roku w oficynie Wietora za 4,8 tys. zł. 29 paŸdziernika kolekcjonerzy regionaliów spotkajš się we Wrocławiu, aby licytować zabytkowe dokumenty dotyczšce Dolnego Œlšska. Wystawi je na aukcji szczeciński antykwariat Wu-eL Wojciecha Lizaka. To przede wszystkim ok. 200 drukowanych programów gimnazjów klasycznych, od 1840 roku (ceny wywoławcze 100 – 150 zł). To kopalnia wiedzy o miastach (np. kto ukończył szkołę i kiedy), Ÿródeł tych nie uwzględniajš bibliografie. Będš też odręczne wykonane przez wojskowych mapy z XVIII wieku. W antykwariacie w Szczecinie (www.antykwariat-wuel.pl) prosto z półki kupić można np. bibliofilskie wydanie (Paryż 1960) „Rękopisu znalezionego w Saragossie" Jana Potockiego z ilustracjami Leonor Fini. Nakład jest limitowany, a cena wysoka (7 tys. zł). Rynkowym wydarzeniem sš aukcje warszawskiego antykwariatu Lamus (www.lamus.pl). 26 listopada trafi pod młotek np. kompletny „Herbarz" Kacpra Niesieckiego wydany we Lwowie w latach 1728 – 1743. Tę pierwszš edycję w jednolitej oprawie z epoki wyceniono na 24 tys. zł. Sš także w Lamusie liczne ksišżki z „herbowš" proweniencjš, należšce do np. Sapiehów z Krasiczyna, Tyszkiewiczów z Czarnego Dworu, do Czartoryskich, Mniszchów lub Branickich. To zwykle piękne wydania z XIX wieku, po 1 – 2 tys. zł. Ksišżki mogš być eleganckš dekoracjš wnętrza. Efektownie prezentujš się na półce cztery tomy „Historii" z 1806 roku sławnego szlachcica Maurycego Beniowskiego (wyw. 3,5 tys. zł). Poœród 100 rzadkich starodruków znajdziemy edycje legendarnych krakowskich oficyn renesansowych, np. Hallera i Unglera (4 – 8 tys. zł). Jest też wydana przez Hieronima Wietora broszura, należšcš kolejno do Andrzeja KoŸmiana (podpis) oraz hrabiów Branickich w Suchej (ekslibris). Taki druczek, który ma blisko 500 lat, kosztuje tylko 4 tys. zł. Jest także w ofercie Lamusa inkunabuł z 1482 roku (24 tys. zł). Sš to „Konstytucje" papieża Klemensa V z iluminacjš przedstawiajšca papieża na tronie. Lamus wzbogaca aukcje bibliofilskie ciekawymi zabytkami spoza branży. Tym razem będzie to np. posšg z bršzu (wys. 52 cm) przedstawiajšcy ks. Józefa Poniatowskiego, którego autorem jest sławny francuski rzeŸbiarz David d'Angers, dzieło będzie miało cenę co najmniej 30 tys. zł. Innym hitem aukcji będzie zabytkowy aparat fotograficzny legendarnej fotograficzki Janiny Golczówny (1866 – 1936), wyceniony na 6 tys. zł. 240 zł kosztuje wizytówka marszałka Józefa Piłsudskiego Bydgoski Antykwariat Naukowy (www.ban-dreas.pl) nie ustalił jeszcze terminu aukcji. Wiadomo już, że wystawi pod młotek wyjštkowš rzadkoœć, ksišżkę z biblioteki króla Zygmunta Augusta, która kosztować będzie co najmniej 50 tys. zł. Księga z biblioteki tego króla ostatni raz była w Bydgoszczy 30 lat temu. Od ręki można kupić w Bydgoszczy np. „Słownik prawdy i zdrowego rozsšdku" Kazimierza Bartoszewicza z 1905 (60 zł), „Pożyczka odrodzenia Polski 1920" (50 zł), „Niech żyje! Zbiór toastów i przemówień" z 1900 roku (80 zł). Wszystkie tytuły wydajš się dziwnie aktualne. Wiesław Dreas komentuje, że wyprzedajš się wielcy kolekcjonerzy, którzy tworzyli swoje zbiory w drugiej połowie XX stulecia. – Powodem wyprzedaży nie jest panujšcy kryzys, lecz wiek kolekcjonerów. Chcš uporzšdkować sprawy spadkowe lub dołożyć do emerytury. Gdy kilkadziesišt lat tworzy się kolekcję, pojedyncze wydatki nie muszš być odczuwalne dla kieszeni, zwłaszcza gdy tematyka jest mało popularna. Natomiast kolekcja jako całoœć nabiera dodatkowej wartoœci. Tym bardziej gdy jest wystawiana i wydany zostanie jej katalog – informuje Wiesław Dreas. Inwestorów na rynku bibliofilskim może zainteresować czasopismo „Przeglšd Księgarski", gdzie analityk rynku ksišżki Paweł Podniesiński regularnie drukuje szczegółowe raporty o wynikach i trafne prognozy. Liderem, gdy chodzi o wysokoœć aukcyjnych obrotów, niezmiennie jest warszawski antykwariat Lamus. Jego udział w rynku wynosi ponad 50 proc. Wygrywa najwyższš jakoœciš oferty. Warto œledzić największy portal o rynku sztuki i antykwarycznym (www.artinfo.pl), gdzie znajdziemy bieżšce informacje o aukcjach bibliofilskich krajowych antykwariatów.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL