Nowe technologie

Superkomputer sprawny jak umysł

Maszyna górą! Superkomputer Watson zaprojektowany przez IBM nie dał szansy konkurentom w teleturnieju „Jeopardy!”
AP
Powstały procesory naśladujące pracę ludzkich komórek nerwowych
Nad nowym rodzajem maszyny, która będzie miała podobną formę, funkcje i budowę jak mózg ssaków, pracują specjaliści firmy IBM. Sztuczne mózgi będą wykorzystywane w robotach, które inteligencją dorównają zwierzętom, a być może nawet ludziom. Będą w stanie przetwarzać informacje i budować powiązania w podobny sposób, jak robią to komórki nerwowe – obiecują inżynierowie.
Od 2009 roku projektem pod kryptonimem SyNAPSE (Systems of Neuromorphic Adaptive Plastic Scalable Electronics) zajmują się specjaliści z IBM Research, HRL Laboratories i Hewlett-Packard. – Staraliśmy się odtworzyć takie aspekty umysłu jak emocje, percepcja, uczucia i poznanie poprzez działanie. To, co zrobiliśmy, można nazwać „odwróconą inżynierią mózgu" – ujawnia Dharmendra Modha z IBM Research, kierujący projektem SyNAPSE. Projekt finansowany jest przez Agencję Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Obrony USA. W 2008 r. IBM i współpracujące firmy otrzymały prawie 5 mln dolarów, potem jeszcze 16 mln. Ostatnio firma otrzymała kolejne 21 mln dolarów od agencji.
256 rdzeni mają superprocesory użyte do komputera naśladującego ludzki mózg Naukowcy z IBM opracowali już dwa superprocesory i wyposażyli je w zdolność replikacji, co powoduje, że cały system już niebawem będzie w stanie nauczyć się budowania własnej sieci – „okablowania" działającego na podobieństwo mózgu. Prototypowe superprocesory naukowcy nazwali „synaptycznymi chipami komputerowymi". Oba mają po 256 rdzeni obliczeniowych, które według badaczy w planowanym sztucznym mózgu będą odpowiednikiem neuronów – komórek nerwowych przewodzących impulsy. Jeden z procesorów jest zdolny do nawiązania 262 114 programowalnych połączeń, drugi ma ich zaledwie 65 536 ale za to ma większe możliwości powielania powiązań. W mózgach ludzi lub zwierząt ilość połączeń synaptycznych między komórkami móz-gu zależy od doświadczenia i bodźców płynących ze świata. Proces uczenia się jest w istocie tworzeniem nowych połączeń i ich wzmacnianiem. Naukowcy chcą osiągnąć podobny efekt w budowanym przez siebie komputerze. Maszyna nie jest jednak zdolna do „lutowania" nowych połączeń i do rozłączania ich w razie potrzeby. Może jednak symulować taki system poprzez wzmacnianie „głośności" ważnych sygnałów, a wyciszanie mniej istotnych. IBM nie ujawnił szczegółów dotyczących działania systemu SyNAPSE. Specjaliści mogą się jedynie domyślać, jak działa. Dr Richard Cooper, specjalista kogniwistyki w Birkbeck College na Uniwersytecie Londyńskim, sądzi, że system sterowany jest podobnie jak oprogramowanie działające na wirtualnych maszynach. – Częścią sztuczki jest algorytm uczenia się – wskazuje na to, jak należy wzmacniać i osłabiać sygnały – powiedział dr Cooper. – Jest cała masa zadań, które może rozwiązać stosunkowo prosty system oparty na pamięci asocjacyjnej (na zasadzie skojarzeń). To działa tak: jak widzimy kota, to możemy pomyśleć o myszy. Obserwatorzy rzeczywistości odtwarzanej przez komputery spekulują, że jesteśmy już blisko momentu, w którym maszyny zyskają świadomość. Jednak dr Mark Bishop, informatyk w Goldsmiths College Uniwersytetu Londyńskiego, jest ostrożny. – Rozumiem „poznanie", jako coś więcej niż proces imitowany jedynie przez obliczenia. To jednak ociera się o coś magicznego – powiedział prof .Bishop. masz pytanie, wyślij e-mail do autora k.urbanski@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL