REKLAMA

Prokuratorzy

Jak wyglądały nominacje prokuratorów krajowych

Cezary Gmyz 10-03-2010, ostatnia aktualizacja 10-03-2010 02:58
Ministerstwo Sprawiedliwości
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Ministerstwo Sprawiedliwości
Redakcja poleca:

Po ogłoszeniu nominacji nowego prokuratora generalnego kierownictwo resortu sprawiedliwości pilnie mianowało nowych prokuratorów

Jak ujawniła „Rz”, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski nominował nowych prokuratorów Prokuratury Krajowej kilkanaście godzin przed powołaniem Andrzeja Seremeta na stanowisko prokuratora generalnego.

Większość nominatów to ludzie prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego – konkurenta Seremeta do stanowiska.

„Rz” ustaliła, że wiadomość o przegranej Zalewskiego dotarła do kierownictwa prokuratury podczas narady w Ośrodku Służby Więziennej w Popowie. Jej uczestnicy spodziewali się, że uczczą nominację Zalewskiego. Ale prezydent Lech Kaczyński mianował sędziego Seremeta. Wkrótce potem na wniosek Zalewskiego awansowano jego najbliższych współpracowników. Nominacje skrytykowała Małgorzata Bednarek, szefowa Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem. – Widzę tu dysproporcję między głoszonymi poglądami, zwłaszcza w promowaniu przez prokuratora Zalewskiego systemu jasnych kryteriów ocen i awansów – mówi „Rz”

Najwięcej emocji budzi awans Katarzyny Szeskiej. Stało się to w tzw. trybie nagrodowym, ale bez wymaganej przez ustawę o prokuraturze opinii Kolegium Prokuratorów. Szeska znalazła się na czele rankingu najgorszych rzeczników prasowych w 2009 r. miesięcznika „Press”.

Kwiatkowski potwierdza fakt narady w Popowie. – Ale nikt nie opuszczał jej w pośpiechu – mówi „Rz”. Zapewnia, że nominacje do Prokuratury Krajowej były rutynowe. – Mam zaufanie do współpracowników. Wcześniej podpisywałem podobne, zgłaszane przez m.in. IPN. Nie widziałem powodów, by nie zgodzić się na nominacje zgłoszone przez prokuratora krajowego.

Seremet powiedział w poniedziałek „Rz”, że uważa, iż wybór śledczych w tym terminie nie był zręczny.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

NIK: Szef Kancelarii Premiera koordynował loty VIP

Tomasz Arabski odmówił bezpodstawnie prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu samolotu, gdy ten w 2008 r. chciał lecieć do Brukseli - ustaliła Najwyższa Izba Kontroli >>