Polacy pokochali centra handlowe

aktualizacja: 29.07.2011, 03:54
Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Co drugi Polak robi je właśnie w takich miejscach co najmniej raz w tygodniu. 28 proc. jeszcze częściej

Z internetowej ankiety przeprowadzonej wśród 20 tys. osób przez portal jakoscobslugi.pl wynika, że zakupy robią one dzisiaj głównie w centrach handlowych. 80 proc. bywa w nich przynajmniej raz w tygodniu. Tylko co 30. robi tam zakupy co kilka miesięcy. Oczywiście badanie nie jest reprezentatywne, bo ograniczone jest do osób korzystających z Internetu, jednak i tak pokazuje, że popularność centrów jest ogromna i stale rośnie.
Wbrew pozorom, wybierając centrum, nie kierujemy się przede wszystkim jego wielkością ani ofertą. „Ankietowani najczęściej zwracają uwagę na przyjazną lokalizację, czyli dobry dojazd oraz miejsca parkingowe. Dla 64 proc. jest to bardzo ważne" – czytamy w raporcie z badań. 60 proc. wskazało atrakcyjne promocje i wyprzedaże, a 56 proc. liczbę sklepów i szerokość oferty. Klienci najlepiej ocenili centra z Poznania i Warszawy, jednak we wszystkich miastach oceny znacząco się nie różniły.
– Odkąd centra handlowe w Polsce się pojawiły, sukcesywnie zmieniają obraz polskiego rynku. Dzisiaj w zasadzie nie ma alternatywy – na ulicach handlowych lokali jest mało, mają duże ograniczenia co do okresu, na jaki podpisywane są umowy najmu, do tego dochodzą restrykcje konserwatorów zabytków i wiele innych – mówi Magdalena Frątczak, dyrektor działu powierzchni handlowych w CB Richard Ellis.
Największym powodzeniem cieszą się obiekty w dobrej lokalizacji, sprawdzonym koncepcie komercyjnym oraz ustabilizowanej pozycji handlowej. Właściciele takich centrów handlowych dysponują listami oczekujących, a dzięki silnej pozycji negocjacyjnej praktycznie dyktują potencjalnym najemcom poziomy czynszów oraz inne warunki najmu – mówi Agnieszka Michnikowska, starszy analityk z działu wycen i doradztwa Cushman & Wakefield. Dlatego najwyższe czynsze w tego typu obiektach, w przypadku lokali 100 – 150 mkw., osiągają poziom nawet 75 – 80 euro za metr.
Sklep w dobrej galerii pozwala też zarobić. Z badania wynika, że 34 proc. klientów wydaje w nich średnio 250 – 500 zł miesięcznie, a co dziesiąty nawet 1 – 2 tys. zł. – Dlatego trudno się dziwić, że firmy handlowe preferują lokale właśnie w galeriach. Łatwiej mogą je przystosować do swoich potrzeb, mają też gwarantowany napływ klientów, i to niezależnie od pogody, co jest wielką zaletą centrów – dodaje Magdalena Frątczak. I chociaż także takie obiekty dosięgnął spadek koniunktury, to jednak zwłaszcza firmy odzieżowe i obuwnicze wyboru nie mają i wynajmują lokale.
Centrów przybywa
Na koniec 2010 r. zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej (głównie w centrach) wynosiły 10,2 mln mkw. Rynek, po słabszych latach, znów bardzo szybko się rozwija. W tym i przyszłym roku przybędzie bowiem ok. 800 tys. mkw. powierzchni. Firma doradcza DTZ szacuje, że od 1998 r. na polskim rynku nieruchomości komercyjnych (ich głównym segmentem są centra handlowe) zainwestowano 18,7 mld euro.
Centrów najwięcej jest w dużych miastach – w Warszawie mają ponad 1 mln mkw. Ten rynek się powoli nasyca. Dlatego od kilku lat deweloperzy budują takie obiekty także w mniejszych miastach.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.mazurkiewicz@rp.pl

POLECAMY

KOMENTARZE