Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media

Przeróbka auta na pršd

Ładowanie auta na pršd
Fotorzepa, Krzysztof Skłodkowski Krzysztof Skłodkowski
Nowš modę na elektryczne samochody wyczuli rodzimi przedsiębiorcy. Za 15 tys. zł można odmienić małe auto
Chętnych nie brakuje - informuje "Metro". Ceny nowych aut elektrycznych nadal sš zaporowe dla przeciętnego klienta, ale wielu rodaków chce zapoznać się z tš nowoœciš. Zbigniew Kopeć z Gdańska w cišgu półtora roku przerobił auta ponad setce rodaków. - Mam tyle telefonów od zainteresowanych, że zlecenia przyjmuję już tylko mailowo, bo bym słuchawki nie odkładał - opowiada. Koszty takiej usługi zależš od wagi auta i jak długi ma mieć zasięg na jednym ładowaniu. - Za 15 tys. zł przerobię auto wielkoœci tico, które będzie miało takie osišgi (przyspieszenie, prędkoœć maksymalna) jak przedtem i na jednym ładowaniu przejedzie 50 km. Ale za 100 tys. przerobiłem toyotę corollę, która przejedzie 700 km bez ładowania - mówi właœciciel warsztatu.
Mimo potencjalnych oszczędnoœci, na masowš przeróbkę aut służbowych nie zdecydowała się jeszcze ani jedna polska firma. Głównš przeszkodš jest brak infrastruktury do ładowania akumulatorów. - Na Zachodzie punkty doładowań sš niemal na każdym rogu, a u nas jest to w powijakach - podkreœla Rafał Ramotowski z wrocławskiej firmy 3XE. Na razie miłoœnicy elektrycznych aut ogłaszajš się w sieci, że za 2-3 zł udostępniš swoje domowe gniazdko każdemu, kto będzie tego potrzebował.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL