REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Biznes » Firmy

Firmy

Coraz więcej biur i agencji podróży nie spłaca długów

Adam Woźniak 25-05-2011, ostatnia aktualizacja 25-05-2011 04:20
Liczba wyjeżdżających na zagraniczne wycieczki powoli rośnie, co zachęca do otwierania nowych biur. W rezultacie w tym roku liczba ofert przewyższa liczbę zainteresowanych wyjazdami.
źródło: Rzeczpospolita
Liczba wyjeżdżających na zagraniczne wycieczki powoli rośnie, co zachęca do otwierania nowych biur. W rezultacie w tym roku liczba ofert przewyższa liczbę zainteresowanych wyjazdami.

W ciągu dwóch lat liczba nierzetelnych dłużników z branży skoczyła o 80 proc. Kondycja finansowa połowy biur i agencji jest słaba. Klienci nie mają żadnej możliwości jej sprawdzenia

W branży turystycznej kryzys się nie skończył. W połowie maja w Krajowym Rejestrze Długów (KRD) widniało 166 biur i agencji podróży. To o 80 proc. więcej niż w końcu maja 2009 r., a więc w szczycie kryzysu. Wzrosło też zadłużenie notowanych w KRD firm: z 1,3 mln zł dwa lata temu do 2,2 mln zł. Do KRD trafiają długi, z których odzyskaniem jest problem.

Rzeczywista skala nieobsługiwanych długów jest jednak znacznie wyższa. Część takiego niewidocznego niespłaconego zadłużenia dotyczy np. kontrahentów zagranicznych.

– Upadłe w połowie 2009 r. biuro Kopernik było zadłużone na znacznie wyższą kwotę niż figurujące w naszym rejestrze 38 tys. zł – mówi pełnomocnik zarządu KRD Andrzej Kulik.

Z kolei dwaj ubiegłoroczni wielcy bankruci: Selectours i Orbis Travel, w ogóle w rejestrze dłużników nie figurowali.

Wzrost liczby biur podróży z problemami jest tym bardziej niepokojący, że liczba wszystkich firm z różnych branż widniejących w KRD zmniejsza się. Pod koniec lipca 2009 roku było ich 396,7 tys., a w końcu kwietnia tego roku już tylko 332,3 tys.

Kiepską sytuację biur podróży potwierdzają analitycy wywiadowni gospodarczych. – W słabej kondycji finansowej znajduje się prawie połowa podmiotów całej branży – mówi Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet. Przy tym najgorzej wygląda kondycja operatorów i agencji pośredniczących w sprzedaży wycieczek. Potwierdza to większa liczba wyrejestrowanych (186) z działalności gospodarczej w pierwszym kwartale tego roku takich właśnie podmiotów niż zarejestrowanych (168).

W rejestrze nierzetelnych dłużników rekordzista – biuro podróży z Częstochowy – zadłużony jest na prawie 158 tys. zł. Jedna piąta tej kwoty to należności ubezpieczyciela. To groźna sytuacja, bo świadczy o tym, że biuro nie opłaciło obowiązkowej polisy, a więc w razie kłopotów turyści nie dostaną rekompensat. W przypadku biura ze Szczecina na ubezpieczyciela przypada cały 40-tysięczny dług. Kolejni rekordziści wśród dłużników to biura z Olsztyna – 122,2 tys. zł, Radomia – 112,6 tys., czy Szczecina – 92,7 tys.

Turyści nie mogą jednak sprawdzić, czy firma, z którą jadą na wycieczkę, jest w kłopotach – brak do tego uregulowań prawnych. Na prawie 3 tys. biur podróży te ujawniające swoje dane finansowe policzyć można na palcach.

Choć już na początku ubiegłego roku branża liczyła na odbicie rynku, drugi sezon z rzędu zaczyna się fatalnie. W ubiegłym roku sprzedaż wycieczek przystopowała katastrofa w Smoleńsku i wybuch wulkanu na Islandii, teraz – rewolucje w Afryce Północnej.

– Prognozy wskazują, że liczba wyjazdów do Afryki Płn. może się w tym roku zmniejszyć nawet o połowę – mówi prezes Polskiej Izby Turystyki Jan Korsak. Taki spadek – prawie pół miliona wycieczek mniej – może oznaczać skurczenie się przychodów branży nawet o 1 mld zł. Choć część turystów zmieni kierunek na Turcję lub Grecję, to tak dużych strat nie da się zrekompensować.

Kosztowne umowy

Sytuacja branży może się pogorszyć jesienią, gdy biura zaczną zawierać na nowych zasadach umowy ubezpieczeniowe. Będą płacić nie tylko wyższe składki, ale także deponować w bankach wysokie kwoty na wypadek wypłaty odszkodowań. Dla firm w słabej kondycji zamrożenie pieniędzy będzie problemem. W rezultacie ich właściciele mogą z tego powodu chcieć zlikwidować firmę poprzez zaplanowane bankructwo.

Przeczytaj więcej o:  Krajowy Rejestr Długów, biura podróży, turystyka, wierzyciele, wycieczki, zadłużenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Niemiecko-polskie spory

Decyzja koncernu General Motors o produkcji Astry V w polskich Gliwicach, a nie w niemieckim Bochum, poróżniła Niemców i Polaków. To nie pierwszy przypadek rozbieżności interesów >>