W Polsce przybędzie hoteli ekonomicznych marek

aktualizacja: 24.05.2011, 03:05
Nie musimy się już obawiać, że zabraknie hoteli na Euro 2012
Nie musimy się już obawiać, że zabraknie hoteli na Euro 2012
Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński

Tania marka Hiltona oraz francuska sieć B&B wybudują hotele w Warszawie. Obiekty ekonomiczne mają być niedrogie, ale komfortowe. W 2011 r. inwestycje w branży mogą wynieść 1 mld zł

Dziś w Warszawie zostanie podpisana umowa o budowie hotelu taniej marki należącej do sieci Hilton Worldwide – Hampton by Hilton. Hotel, który stanie tuż przy porcie lotniczym na Okęciu, będzie jednym z trzech Hamptonów w Polsce: jeszcze w tym roku obiekt tej sieci ruszy w Świnoujściu, a za dwa lata kolejny pojawi się w Gdańsku.
Dwa dni później, w czwartek, budowę hotelu w Warszawie rozpoczyna francuska grupa hotelarska B&B, posiadająca w Europie ponad 230 hoteli (ponad 16 tys. pokoi), we Francji trzecia pod względem wielkości. – W ciągu trzech lat chcemy mieć ponad dziesięć obiektów w największych miastach Polski – powiedział „Rz" prezes B&B Polska Krzysztof Potocki. Wkrótce ma się rozpocząć budowa hotelu we Wrocławiu, w Łodzi jest już kupiona działka. W innych dużych miastach trwają negocjacje w sprawie wyboru lokalizacji.
Hotele B&B mają być niedrogie – poniżej 200 zł za pokój, ale komfortowe: z klimatyzacją, dobrym wyciszeniem, bezprzewodowym Internetem, telewizją satelitarną i wygodną łazienką.
Przedstawiciele jednej i drugiej sieci podkreślają: Polska to perspektywiczny rynek. – Jest wiele miejsc z potencjałem dla rozwoju dobrych, ekonomicznych hoteli – uważa dyrektor ds. rozwoju Hiltona na Europę Środkową i Wschodnią Magdalena Sekutowska.
Eksperci twierdzą, że ten rok pod względem inwestycji w segmencie ekonomicznym będzie wyjątkowy. – Hotele ekonomiczne są najbardziej bezpieczną inwestycją, są odporne na wahania koniunktury. W dodatku zwykle zapewniają stosunkowo szybki zwrot z inwestycji – tłumaczy partner w zespole doradztwa hotelowego firmy konsultingowej Horwath HTL Janusz Mitulski. Dlatego właśnie do Polski wchodzi Wydham Hotel Group, posiadająca 7,2 tys. hoteli w 65 krajach. Do 2016 roku uruchomi w Polsce co najmniej dziesięć moteli pod ekonomiczną marką Super 8. To na początek: w planach sieci jest otwarcie 200 moteli w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
Ambitne plany rozwoju ma inny światowy potentat: Best Western. W marcu sieć uruchomiła hotel w Warszawie. – To jeden z najważniejszych etapów naszego rozwoju w regionie – stwierdziła Saija Kekkonen, dyrektor zarządzająca Best Western na Finlandię, kraje bałtyckie i Polskę. Na hotele ekonomiczne stawia także Orbis: spółka wznowiła budowę hoteli Ibis oraz Etap w Warszawie. Niewykluczone, że „odmrozi" podobną inwestycję w Krakowie.
Według Instytutu Hotelarstwa już tegoroczne inwestycje w hotele wszystkich kategorii oraz inne obiekty noclegowe powinny sięgnąć miliarda złotych. – W samej tylko Warszawie, jeśli ruszy spodziewana przebudowa Hotelu Europejskiego, skala inwestycji przekroczy pół miliarda złotych – twierdzi szef branżowego miesięcznika „Hotelarstwo" Andrzej Szafrański.
Będą obiekty na Euro
Nie musimy się już obawiać, że zabraknie hoteli na Euro 2012. Miasta organizujące mistrzostwa dysponują większą liczbą miejsc noclegowych, niż jest to wymagane. Dzisiejsza baza noclegowa dla Warszawy to 101 tys. miejsc wobec 100 tys. potrzebnych, dla Gdańska 198 tys. wobec 85 tys. potrzebnych, dla Poznania 64 tys. wobec wymaganych 50 tys., a dla Wrocławia 61 tys. istniejących miejsc wobec zapotrzebowania na 50 tys.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.wozniak@rp.pl




POLECAMY

KOMENTARZE