Polska nanopotęgą

aktualizacja: 06.04.2011, 01:45
Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych. Na zdj. dr Włodzimier...
Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych. Na zdj. dr Włodzimierz Strupiński
Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Odkrycie warszawskich naukowców może zrewolucjonizować rynek komputerów

Grafen to niezwykły materiał. Składa się z pojedynczej warstwy atomów węgla, a jest kilkaset razy bardziej wytrzymały niż stal i w dodatku pozwala się zginać. Przewodzi prąd kilkaset razy szybciej niż miedź i znacznie lepiej niż krzem, na którym do dziś opierają się układy stosowane w elektronice, m.in. w komputerach.
Za odkrycie jego właściwości naukowcy Andre Geim i Konstantin Novoselov w ubiegłym roku dostali Nobla z fizyki.
Jednak uzyskane przez nich płatki grafenu o powierzchni kilkudziesięciu mikronów nie nadawały się do komercyjnego wykorzystania – były za małe.
 
Tę barierę pokonali polscy naukowcy z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych oraz Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Udało im się opracować sposób przeniesienia produkcji grafenu z laboratorium do fabryki. Wykorzystali do tego dostępne dziś na rynku urządzenia do wytwarzania struktur półprzewodnikowych. O polskim sukcesie donosi najnowszy numer prestiżowego pisma „NanoLetters".
– Nasza metoda pozwoli na wytwarzanie dużych powierzchni grafenu o najwyższej jakości. A to da możliwość upakowania większej liczby urządzeń elektronicznych na małej powierzchni – tłumaczy „Rzeczpospolitej" profesor Jacek Baranowski z ITME. – W efekcie komputery będą mniejsze, oszczędniejsze i kilkaset razy szybsze.
Zdaniem profesora nowy materiał wyprze krzem, którego era w elektronice dobiega końca. – Za dziesięć lat osiągniemy kres miniaturyzacji układów krzemowych. Zastąpi je grafen – uważa prof. Baranowski.
Polacy wyprzedzili inne grupy naukowców, które na całym świecie pracowały nad metodami przemysłowej produkcji grafenu.
Co prawda wcześniej sposób znaleźli Amerykanie. Jednak ich propozycja, oparta na wykorzystaniu węglika krzemu ogrzanego do temperatury ponad 1500 st. C, ma istotne wady. Krzem odparowuje najpierw tam, gdzie występują nieregularności struktury, więc powstający w tym procesie grafen nie jest najwyższej jakości.
– Nam udało się udoskonalić tę technologię tak, że uniknęliśmy konieczności odparowania krzemu. To pozwala na wytwarzanie nieuszkodzonych i powtarzalnych płytek grafenu na skalę komercyjną – mówi „Rz" kierujący zespołem badawczym dr Włodzimierz Strupiński z ITME.
Polacy pracują teraz nad grafenowym tranzystorem, który powinien być gotowy za rok. Urządzenia takie będą pracować na częstotliwościach rzędu setek teraherców, niedostępnych dla elementów z krzemu.
Instytut, który wyprzedził świat - czytaj więcej
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE