Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Nowe technologie

Polska nanopotęgą

Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych. Na zdj. dr Włodzimierz Strupiński
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Odkrycie warszawskich naukowców może zrewolucjonizować rynek komputerów
Grafen to niezwykły materiał. Składa się z pojedynczej warstwy atomów węgla, a jest kilkaset razy bardziej wytrzymały niż stal i w dodatku pozwala się zginać. Przewodzi prąd kilkaset razy szybciej niż miedź i znacznie lepiej niż krzem, na którym do dziś opierają się układy stosowane w elektronice, m.in. w komputerach. Za odkrycie jego właściwości naukowcy Andre Geim i Konstantin Novoselov w ubiegłym roku dostali Nobla z fizyki. Jednak uzyskane przez nich płatki grafenu o powierzchni kilkudziesięciu mikronów nie nadawały się do komercyjnego wykorzystania – były za małe.
  Tę barierę pokonali polscy naukowcy z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych oraz Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Udało im się opracować sposób przeniesienia produkcji grafenu z laboratorium do fabryki. Wykorzystali do tego dostępne dziś na rynku urządzenia do wytwarzania struktur półprzewodnikowych. O polskim sukcesie donosi najnowszy numer prestiżowego pisma „NanoLetters". – Nasza metoda pozwoli na wytwarzanie dużych powierzchni grafenu o najwyższej jakości. A to da możliwość upakowania większej liczby urządzeń elektronicznych na małej powierzchni – tłumaczy „Rzeczpospolitej" profesor Jacek Baranowski z ITME. – W efekcie komputery będą mniejsze, oszczędniejsze i kilkaset razy szybsze. Zdaniem profesora nowy materiał wyprze krzem, którego era w elektronice dobiega końca. – Za dziesięć lat osiągniemy kres miniaturyzacji układów krzemowych. Zastąpi je grafen – uważa prof. Baranowski. Polacy wyprzedzili inne grupy naukowców, które na całym świecie pracowały nad metodami przemysłowej produkcji grafenu. Co prawda wcześniej sposób znaleźli Amerykanie. Jednak ich propozycja, oparta na wykorzystaniu węglika krzemu ogrzanego do temperatury ponad 1500 st. C, ma istotne wady. Krzem odparowuje najpierw tam, gdzie występują nieregularności struktury, więc powstający w tym procesie grafen nie jest najwyższej jakości. – Nam udało się udoskonalić tę technologię tak, że uniknęliśmy konieczności odparowania krzemu. To pozwala na wytwarzanie nieuszkodzonych i powtarzalnych płytek grafenu na skalę komercyjną – mówi „Rz" kierujący zespołem badawczym dr Włodzimierz Strupiński z ITME. Polacy pracują teraz nad grafenowym tranzystorem, który powinien być gotowy za rok. Urządzenia takie będą pracować na częstotliwościach rzędu setek teraherców, niedostępnych dla elementów z krzemu. Instytut, który wyprzedził świat - czytaj więcej
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL