Plus Minus
Wolność na folwarku
Ostatnie dwudziestolecie można zrozumieć tylko odwołując się do prawidłowości opisujących zbiorowość postkolonialną
Kiedy dwie dekady temu Polska odzyskiwała suwerenność, panowało powszechne przekonanie, że jest to „powrót” na dziejową scenę narodu, który pół wieku przetrwał w stanie hibernacji. Że Polacy są jak więzień, który opuszcza celę po długim wyroku – nieco się zmienił pod wpływem przeżyć, może nawet da się powiedzieć, że cierpienie go uszlachetniło, ale w każdym razie wciąż jest to ten sam człowiek, którego przed laty zamknęli.













