REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Bieżące » Akta WikiLeaks

Akta WikiLeaks

WikiLeaks ujawnia polskie tajemnice

Wojciech Lorenz 07-12-2010, ostatnia aktualizacja 07-12-2010 06:53

Według amerykańskich depesz wyrzutnie Patriot nigdy nie miały wzmocnić obrony Polski. Aby uniknąć skandalu Amerykanie zaproponowali nam w zamian myśliwce F16

Dla rządu Donalda Tuska wyrzutnie Patriot miały być rekompensatą za pogorszenie stosunków z Rosją i Unią Europejską, które stanowczo sprzeciwiały się planom budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. 7 maja 2009 roku ambasador USA w Warszawie Victor Ashe informował Waszyngton, że ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak domagają się od USA respektowania warunków umowy dotyczących patriotów, nawet jeśli USA zrezygnują z budowy tarczy. "Komorowski przekonuje, że USA muszą chociaż symbolicznie zademonstrować gotowość do obrony polskiego terytorium" - pisał Ashe w depeszy podsumowującej wizytę w Warszawie trojga amerykańskich senatorów.

Cztery miesiące później Barack Obama zrezygnował z umieszczania w Polsce stałej bazy z wyrzutniami przeciwrakietowymi. Depesze wskazują, że Amerykanie mieli też zupełnie inne niż oczekiwali Polacy plany w sprawie wyrzutni Patriot.

Depesza wysłana z Warszawy 12 listopada 2009 roku opisuje pierwsze spotkanie polsko-amerykańskiej grupy Wysokiego Szczebla ds. Obronnych, którą zwołano w dwa miesiące po ogłoszeniu przez USA zmiany planów w sprawie tarczy antyrakietowej. Amerykanie zapewniali, że ruchome wyrzutnie SM-3 na pewno trafią do Polski a tarczę będzie można dostosować do obrony przed zagrożeniami nie tylko z Iranu. Polacy byli jednak rozczarowani, że umieszczenie rakiet planowane jest najwcześniej w 2018 roku. Na dodatek dowiedzieli się, że wyrzutnie Patriot będą służyć jedynie do celów szkoleniowych i w żadnym momencie nie będą zdolne do działania. W efekcie nie wzmocnią polskiej obrony powietrznej.

Amerykanie zaproponowali jednak zastąpienie ich innym uzbrojeniem. Dali Polsce do wyboru: rotacyjną obecność myśliwców F-16 raz na kwartał z niewielką jednostką wojska na stałe, rotacyjną obecność samolotów C-130 raz na kwartał z niewielką jednostką wojska na stałe lub przeniesienie jednostki specjalnej amerykańskiej marynarki (Naval Special Warfare) ze Stuttgartu do Gdańska lub Gdyni.

Wiceminister Obrony Narodowej Stanisław Komorowski przyznał, że obecność wyrzutni Patriot w minimalnym stopniu przyczyniałaby się do polskiego bezpieczeństwa, chociaż ma znaczenie symboliczne. Drugiego dnia konsultacji stwierdził, że najlepsze dla Polski byłoby przyjęcie amerykańskich myśliwców F-16. Z późniejszych depesz wynika, że polskie władze zaczęły zabiegać o wszystkie trzy rodzaje amerykańskiej obecności.

Rząd Donalda Tuska zgodził się w lecie 2008 roku na propozycję administracji George'a W. Busha umieszczenia w Polsce bazy ze stałymi wyrzutniami do strącania rakiet dalekiego zasięgu wystrzelonych z Iranu. Postawił jednak warunek, że obrona powietrzna kraju musi zostać wzmocnione baterią rakiet Patriot zdolnych do strącania rakiet krótkiego i średniego zasięgu wystrzelonych np. z Rosji. Zgodnie z porozumieniem wyrzutnie miały przyjeżdżać na zasadzie rotacji do roku 2012, a potem pozostać na stałe na terenie Polski.

W depeszy wysłanej 13 lutego 2009 roku, ambasador USA w Warszawie Victor Ashe ostrzega jednak, że Polacy nie znają amerykańskich planów dotyczących wyrzutni Patriot i mają czasami "naiwne" oczekiwania. "Polakom nie powiedziano, że wyrzutnie, które będą do nich przyjeżdżać na zasadzie rotacji nie będą uzbrojone" - pisze Ashe. Ambasador ocenia, że w sposobie interpretacji zapisów umowy między USA a Polską "zieje przepaść". "Polacy oczekują, że wyrzutniom będzie towarzyszyć ok. 110 żołnierzy, którzy po 2012 roku zostaną na stałe w garnizonie. Nasze plany przewidują 20-30 osób" - zaznacza Ashe.

Zdaniem ambasadora konieczne będzie podjęcie działań, które "zasypią przepaść". - Premier Donald Tusk, który nie jest wielkim fanem obrony przeciwrakietowej i nie jest przywiązany do polsko-amerykańskiej współpracy strategicznej jak jego poprzednicy, przekonał opinię publiczną, że tarcza antyrakietowa zwiększy bezpieczeństwo Polski dzięki umieszczeniu na jej terenie wyrzutni Patriot. Musimy opracować strategię rozmów z Polakami o zasypaniu tych przepaści, zanim pozytywne rzeczy, które udało nam się osiągnąć zostaną zniweczone - czytamy w depeszy.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  WikiLeaks, patriot, polskie tajemnice, samoloty F16, wikileaks o Polsce

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Twórca WikiLeaks od dziś na kremlowskim kanale TV

We wtorek rano czasu polskiego rosyjski rządowy kanał informacyjny Russia Today nada pierwszy odcinek nowego talk-show Juliana Assange'a, twórcy witryny WikiLeaks. Będzie o wypaczeniach zachodniej demokracji. >>