Polityka

W PiS kary za Schetynę

Joanna Kluzik-Rostkowska wstrzymała się od głosu
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Kary pieniężne wymierzono posłom PiS, którzy nie głosowali przeciw powołaniu na marszałka Grzegorza Schetyny (PO)
Podczas tego głosowania w Klubie PiS obowiązywała dyscyplina, co potwierdza jego wiceszef Krzysztof Jurgiel.
Jednak 23 posłów nie głosowało, a 13 się wstrzymało (m. in. Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego). Część parlamentarzystów uważała bowiem, że ostre negatywne stanowisko zaszkodzi wizerunkowi partii, która miała stawiać na kompromis. – Ukarano tych, którzy się wstrzymali, i część tych, którzy byli w Sejmie, a nie głosowali, bo np. za szybko wyciągnęli karty. „Za Schetynę” mają płacić 500 zł i więcej – mówią „Rz” działacze. – Poza tym są nieoficjalne groźby niewpuszczenia na listy w wyborach parlamentarnych.
Krzysztof Jurgiel twierdzi, że to możliwe. Potwierdza też, że ukarano posłów. – Takie uprawnienia ma przewodniczący klubu i z nich skorzystał – ucina. Z Markiem Kuchcińskim, pełniącym obowiązki szefa Klubu Prawa i Sprawiedliwości, nie udało nam się wczoraj skontaktować.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL