Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia

Prywatyzacja

Tylko Rosjanie i Chińczycy chcą kupić Lotos

Agnieszka Łakoma 02-03-2011, ostatnia aktualizacja 02-03-2011 22:05
źródło: Bloomberg

Największe firmy naftowe z Rosji i jeden chiński potentat są zainteresowani nabyciem akcji gdańskiej grupy paliwowej – dowiedziała się "Rzeczpospolita"

Na liście firm, które odebrały memorandum informacyjne o grupie Lotos, są największe rosyjskie koncerny naftowe, w tym Rosnieft, TNK BP, Gazprom Nieft, a także jeden z chińskich potentatów. Ministerstwo Skarbu nie ujawnia na ten temat żadnych informacji. Pobranie memorandum nie oznacza jeszcze, że wszystkie złożą oferty. Ale nawet  jeśli pojawią się tylko trzej czy czterej rosyjscy oferenci, to i tak będzie pewną niespodzianką dla rynku. Do tej pory wśród ekspertów panowało przekonanie, że Rosjanie nie konkurują między sobą o aktywa w Europie i na świecie.

Obecnie pakiet akcji (ok. 53 proc.) Skarbu Państwa jest wart na giełdzie ok 2,8 mld zł. Ale wiadomo, że gdyby rząd zdecydował się na wybór strategicznego partnera, to będzie oczekiwał premii za oddanie mu kontroli nad Lotosem, który jest drugim po PKN producentem paliwa w Polsce. Zatem transakcja może mieć wartość – w opinii ekspertów – nawet 3,5 mld zł (przy założeniu sprzedaży wszystkich akcji i 20 proc. premii).

Ale trudno przewidzieć, czy i kiedy dojdzie do transakcji. Wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski mówi "Rz", że podstawowym kryterium oceny ofert oprócz wyceny akcji będzie to, czy inwestor zagwarantuje Lotosowi realizację programu rozwoju i podniesie wartość firmy. – Oczekujemy poważnej oferty i inwestora, który zapewni Lotosowi ekspansję na rynku krajowym i za granicą – mówi. – Zależy nam na umożliwieniu tej firmie dalszych inwestycji w wydobycie złóż.

Równie istotne dla Skarbu Państwa jest zachowanie pewnej podmiotowości Lotosu, nawet jeśli znajdzie się w dużym koncernie. – Nie ma mowy o likwidacji marki firmy czy ograniczeniu działalności do przerobu ropy w Gdańsku.

Przeczytaj więcej o:  akcje , Gazprom , GazpromNieft , Grupa , Grupa Lotos , Lotos , minister skarbu , oferty , prywatyzacja , Rosnieft , TNK BP

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
common