Kto kogo zjada i po co

aktualizacja: 29.03.2010, 15:27
Foto: Materiały Promocyjne

Czy łańcuch pokarmowy może stać się treścią bajki, która zostaje z
apetytem przetrawiona przez małego czytelnika? Ano może.

Przykładem na to ta kilkudziesięciostronicowa książka. Kwiat zjadany jest przez mszyce, mszyce przez biedronkę, biedronka przez pliszkę, pliszka przez lisa, lis przez wilka, a wilk...przez muchy, bo zdechł (ale nie z przejedzenia, był po prostu stary). Potem wzajemne zjadanie się nie jest już tak oczywiste. Kto zjada muchę? Żaba. Ale dalej nie mamy bociana. Żaba składa skrzek. Co to jest skrzek i kto go zjada? Odpowiedzi polecam szukać w książce Mizielińskich. Zabawnie ją wymyślili, świetnie - wielkoformatową, czarno-białą ilustracją, ozdobili. Sama opowieść jest z serii tych, które uczą o prawach rządzących przyrodą, rozwijają zainteresowanie biologią, życiem dookoła. Tego typu ukazały się np. „Mała książka o kupie” czy „Robale”. Były jednak dla dzieci starszych. „Kto kogo zjada” dla maluchów już od lat 3!
[ramka][b]„Kto kogo zjada”[/b]
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Wydawnictwo Znak
Kraków 2010[/ramka]
KOMENTARZ DNIA
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE