Kto kogo zjada i po co

aktualizacja: 29.03.2010, 15:27
Foto: Materiały Promocyjne

Czy łańcuch pokarmowy może stać się treścią bajki, która zostaje z
apetytem przetrawiona przez małego czytelnika? Ano może.

Przykładem na to ta kilkudziesięciostronicowa książka. Kwiat zjadany jest przez mszyce, mszyce przez biedronkę, biedronka przez pliszkę, pliszka przez lisa, lis przez wilka, a wilk...przez muchy, bo zdechł (ale nie z przejedzenia, był po prostu stary). Potem wzajemne zjadanie się nie jest już tak oczywiste. Kto zjada muchę? Żaba. Ale dalej nie mamy bociana. Żaba składa skrzek. Co to jest skrzek i kto go zjada? Odpowiedzi polecam szukać w książce Mizielińskich. Zabawnie ją wymyślili, świetnie - wielkoformatową, czarno-białą ilustracją, ozdobili. Sama opowieść jest z serii tych, które uczą o prawach rządzących przyrodą, rozwijają zainteresowanie biologią, życiem dookoła. Tego typu ukazały się np. „Mała książka o kupie” czy „Robale”. Były jednak dla dzieci starszych. „Kto kogo zjada” dla maluchów już od lat 3!
Przykładem na to ta kilkudziesięciostronicowa książka. Kwiat zjadany jest przez mszyce, mszyce przez biedronkę, biedronka przez pliszkę, pliszka przez lisa, lis przez wilka, a wilk...przez muchy, bo zdechł (ale nie z przejedzenia, był po prostu stary). Potem wzajemne zjadanie się nie jest już tak oczywiste. Kto zjada muchę? Żaba. Ale dalej nie mamy bociana. Żaba składa skrzek. Co to jest skrzek i kto go zjada? Odpowiedzi polecam szukać w książce Mizielińskich. Zabawnie ją wymyślili, świetnie - wielkoformatową, czarno-białą ilustracją, ozdobili. Sama opowieść jest z serii tych, które uczą o prawach rządzących przyrodą, rozwijają zainteresowanie biologią, życiem dookoła. Tego typu ukazały się np. „Mała książka o kupie” czy „Robale”. Były jednak dla dzieci starszych. „Kto kogo zjada” dla maluchów już od lat 3!
Przykładem na to ta kilkudziesięciostronicowa książka. Kwiat zjadany jest przez mszyce, mszyce przez biedronkę, biedronka przez pliszkę, pliszka przez lisa, lis przez wilka, a wilk...przez muchy, bo zdechł (ale nie z przejedzenia, był po prostu stary). Potem wzajemne zjadanie się nie jest już tak oczywiste. Kto zjada muchę? Żaba. Ale dalej nie mamy bociana. Żaba składa skrzek. Co to jest skrzek i kto go zjada? Odpowiedzi polecam szukać w książce Mizielińskich. Zabawnie ją wymyślili, świetnie - wielkoformatową, czarno-białą ilustracją, ozdobili. Sama opowieść jest z serii tych, które uczą o prawach rządzących przyrodą, rozwijają zainteresowanie biologią, życiem dookoła. Tego typu ukazały się np. „Mała książka o kupie” czy „Robale”. Były jednak dla dzieci starszych. „Kto kogo zjada” dla maluchów już od lat 3!
[ramka][b]„Kto kogo zjada”[/b]
[ramka][b]„Kto kogo zjada”[/b]
[ramka][b]„Kto kogo zjada”[/b]
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Wydawnictwo Znak
Wydawnictwo Znak
Wydawnictwo Znak
Kraków 2010[/ramka]
Kraków 2010[/ramka]
Kraków 2010[/ramka]
KOMENTARZ DNIA
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE