Najlepiej uczą prawa w Krakowie

aktualizacja: 15.02.2010, 04:11
Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Uniwersytet Jagielloński drugi raz na czele. Państwowe uczelnie wyprzedzają prywatne. Lepiej studiować dziennie niż zaocznie

Największe szanse na zdanie ostatniego egzaminu wstępnego na korporacyjną aplikację prawniczą mieli absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z tej uczelni dostało się prawie 90 proc. z ponad 1100 kandydatów.
Największe szanse na zdanie ostatniego egzaminu wstępnego na korporacyjną aplikację prawniczą mieli absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z tej uczelni dostało się prawie 90 proc. z ponad 1100 kandydatów.
Już po raz drugi przy okazji naboru Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło listę uczelni, których absolwenci dostali się na którąś z trzech aplikacji: adwokacką, radcowską i notarialną.
Już po raz drugi przy okazji naboru Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło listę uczelni, których absolwenci dostali się na którąś z trzech aplikacji: adwokacką, radcowską i notarialną.
[srodtytul]Uniwerki górą[/srodtytul]
[srodtytul]Uniwerki górą[/srodtytul]
Z opublikowanych danych wynika, że podobnie jak rok wcześniej także w 2009 r. najlepiej w Polsce zdawali absolwenci prawa na UJ. Przy czym, inaczej niż w 2008 r., różnica między pierwszym w rankingu krakowskim wydziałem prawa a następnymi w kolejności jest nieznaczna.
Z opublikowanych danych wynika, że podobnie jak rok wcześniej także w 2009 r. najlepiej w Polsce zdawali absolwenci prawa na UJ. Przy czym, inaczej niż w 2008 r., różnica między pierwszym w rankingu krakowskim wydziałem prawa a następnymi w kolejności jest nieznaczna.
Czy można z tego wyciągać dalej idące wnioski o poziomie kształcenia na poszczególnych uczelniach?
Czy można z tego wyciągać dalej idące wnioski o poziomie kształcenia na poszczególnych uczelniach?
– Biorąc pod uwagę wyniki zestawień z dwóch lat, możemy już mówić o pewnych prawidłowościach: widać dominującą pozycję UJ i kilku innych uniwersytetów – uważa Monika Madurowicz, wicedyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi w Ministerstwie Sprawiedliwości.
– Biorąc pod uwagę wyniki zestawień z dwóch lat, możemy już mówić o pewnych prawidłowościach: widać dominującą pozycję UJ i kilku innych uniwersytetów – uważa Monika Madurowicz, wicedyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Zdaniem prof. Leonarda Etela, dziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku (piąta pozycja w zestawieniu), [b]zbiorcze wyniki egzaminów na aplikacje pokazują, że jest grupa wydziałów prawa, która kształci studentów na zbliżonym poziomie[/b], a niewielkie różnice to raczej kwestia przypadku.
Zdaniem prof. Leonarda Etela, dziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku (piąta pozycja w zestawieniu), [b]zbiorcze wyniki egzaminów na aplikacje pokazują, że jest grupa wydziałów prawa, która kształci studentów na zbliżonym poziomie[/b], a niewielkie różnice to raczej kwestia przypadku.
– Wyróżnia się UJ, ponieważ tam trafiają najlepsi maturzyści, z których są potem najlepsi studenci i absolwenci – twierdzi prof. Etel.
– Wyróżnia się UJ, ponieważ tam trafiają najlepsi maturzyści, z których są potem najlepsi studenci i absolwenci – twierdzi prof. Etel.
Zaskakuje spadek Uniwersytetu Warszawskiego z szóstego aż na dziewiąte miejsce. Z jego Wydziału Prawa zdawało zdecydowanie najwięcej osób (1992), 15 proc. wszystkich, i najwięcej też się na aplikacje dostało (1569). Pod względem tzw. zdawalności wyprzedził go jednak np. fakultet prawa z Uniwersytetu w Białymstoku, dawnej filii stołecznej Alma Mater.
Zaskakuje spadek Uniwersytetu Warszawskiego z szóstego aż na dziewiąte miejsce. Z jego Wydziału Prawa zdawało zdecydowanie najwięcej osób (1992), 15 proc. wszystkich, i najwięcej też się na aplikacje dostało (1569). Pod względem tzw. zdawalności wyprzedził go jednak np. fakultet prawa z Uniwersytetu w Białymstoku, dawnej filii stołecznej Alma Mater.
[srodtytul]Państwowe rządzą[/srodtytul]
[srodtytul]Państwowe rządzą[/srodtytul]
Podobnie jak rok wcześniej tegoroczne wyniki potwierdzają supremację uniwersytetów. W zestawieniu obejmującym wydziały prawa, z których wywodziło się więcej niż 3 proc. wszystkich zdających, znalazła się tylko jedna szkoła prywatna.
Podobnie jak rok wcześniej tegoroczne wyniki potwierdzają supremację uniwersytetów. W zestawieniu obejmującym wydziały prawa, z których wywodziło się więcej niż 3 proc. wszystkich zdających, znalazła się tylko jedna szkoła prywatna.
– Dominacja uczelni państwowych jest wyraźna – ocenia wicedyrektor Madurowicz.
– Dominacja uczelni państwowych jest wyraźna – ocenia wicedyrektor Madurowicz.
– Generalnie wydziały prawa szkół publicznych są lepsze – potwierdza dziekan Etel.
– Generalnie wydziały prawa szkół publicznych są lepsze – potwierdza dziekan Etel.
Najwięcej kandydatów spośród wszystkich placówek prywatnych zdawało z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Łazarskiego w Warszawie: 655 osób, a dostało się niespełna 60 proc. (też zresztą najwięcej). Analiza pokazuje też, że egzaminy nieco lepiej poszły absolwentom studiów stacjonarnych niż niestacjonarnych (wieczorowych, zaocznych); z tej pierwszej grupy zdało ponad 80 proc., z drugiej – prawie 70 proc. Wyjątkiem jest szkoła Łazarskiego, tam na aplikacje dostało się procentowo więcej absolwentów studiów niestacjonarnych.
Najwięcej kandydatów spośród wszystkich placówek prywatnych zdawało z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Łazarskiego w Warszawie: 655 osób, a dostało się niespełna 60 proc. (też zresztą najwięcej). Analiza pokazuje też, że egzaminy nieco lepiej poszły absolwentom studiów stacjonarnych niż niestacjonarnych (wieczorowych, zaocznych); z tej pierwszej grupy zdało ponad 80 proc., z drugiej – prawie 70 proc. Wyjątkiem jest szkoła Łazarskiego, tam na aplikacje dostało się procentowo więcej absolwentów studiów niestacjonarnych.
W 2009 r. na aplikacje zdawało 13 949 kandydatów, dostało się 10 759 (77,10 proc.). Na notarialną zdało 1071 z 1408 (76,10 proc.), na adwokacką 3112 z 3953 (78,70 proc.), a na radcowską 6576 z 8588 (76,60 proc.).
W 2009 r. na aplikacje zdawało 13 949 kandydatów, dostało się 10 759 (77,10 proc.). Na notarialną zdało 1071 z 1408 (76,10 proc.), na adwokacką 3112 z 3953 (78,70 proc.), a na radcowską 6576 z 8588 (76,60 proc.).
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=i.walencik@rp.pl]i.walencik@rp.pl[/mail][/i]
[mail=i.walencik@rp.pl]i.walencik@rp.pl[/mail][/i]
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE