Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Internauci idš na wojnę z Tuskiem

„Podziękuj premierowi” to jedna z wielu akcji prowadzonych przez internautów przeciw próbom cenzury sieci ( PODZIEKUJPREMIEROWI.PL)
Internet
Kilkanaœcie tysięcy osób podpisało się pod apelem do prezydenta, by zawetował ustawę antyhazardowš
W internetowych społecznoœciach wrze. Dlaczego? Wszystko przez zapisy rzšdowego projektu ustawy antyhazardowej, które dajš urzędnikom możliwoœć utrudniania dostępu lub wręcz blokowania tych stron internetowych, które uznajš za „niedozwolone”. Ma na to pozwolić art. 179a prawa telekomunikacyjnego wprowadzajšcy „Rejestr stron i usług niedozwolonych”. – Zdaniem wielu prawników pomysły rzšdowe oznaczajš wprowadzenie zakazanej w Polsce cenzury prewencyjnej – mówi „Rz” Mirosław Usidus, właœciciel firmy iEM działajšcej w branży mediów internetowych. Do wczorajszego popołudnia kilkanaœcie tysięcy internautów podpisało się pod apelem do prezydenta, w którym proszš, by zawetował rzšdowš ustawę antyhazardowš.
– Lech Kaczyński pochyli się bardzo uważnie nad tym listem – zapewnia Paweł Wypych, minister z Kancelarii Prezydenta. – Informacje dotyczšce tego zapisu, jakie do nas docierajš, budzš poważne wštpliwoœci. Ale apel to wierzchołek góry lodowej. Dlaczego? Bo internauci zaczęli prawdziwš wojnę z Donaldem Tuskiem. Na popularnym portalu społecznoœciowym Facebook założyli specjalny profil: „Niech rzšd odczepi się od Internetu”. Od 19 stycznia zapisało się do niego ponad 3900 użytkowników, którzy ostro krytykujš premiera. Z kolei internetowš akcję „Podziękuj premierowi” poparło do wczoraj ponad 2200 osób. Jej twórcy kpiš z Donalda Tuska: „Dziękujemy, że zdecydował się Pan na ten krok, strony internetowe powinny zostać oddane pod kontrolę odpowiednich urzędników, tak by wszystkim żyło się lepiej”. Rekordy popularnoœci œwięci też umieszczona w serwisie YouTube piosenka „Niecenzuralna” dedykowana Donaldowi Tuskowi. „Dziękujemy ci, dobry panie, że nam zakładasz jak psom kaganiec” – œpiewa Martin Lechowicz. W cišgu czterech dni teledysk obejrzało ponad 13 tys. osób. Czy bunt internautów, dotšd w większoœci sympatyzujšcych z PO, odbije się niekorzystnie na wynikach poparcia dla partii Tuska? – Może tak się zdarzyć. Internauci to lepiej niż przecięty zjadacz chleba uœwiadomiona grupa społeczna, oni œledzš to, co się dzieje w polityce, i reagujš – uważa dr Marta Olcoń-Kubicka, socjolog specjalizujšca się w społecznoœciach internetowych. Przypomina, że głoœny protest rodziców przeciw rzšdowym planom posyłania szeœciolatków do szkół też miał swój poczštek w Internecie. – To spontaniczna akcja, ale raczej nie będzie miała poważnego przełożenia – bagatelizuje z kolei Maciej Żakowski, socjolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. – Łatwo jest kliknšć z poparciem w necie, bo tak naprawdę nie trzeba się angażować i wychodzić na mróz. Jednak, jak przypomina Mirosław Usidus, w 2007 r. tzw. wirusowa kampania w Internecie (masowe rozsyłanie e-maili i esemesów „Zabierz babci dowód”) prowadzona przez sympatyków PO wykreowała trend bycia „antypisowcem”. – Forsowany przez rzšd PO projekt ustawy antyhazardowej sprawia, że Donald Tusk nie może liczyć na tak licznych jeszcze trzy lata temu sympatyków w œrodowiskach internetowych – ocenia Usidus. Do grona facebookowych sympatyków Kancelarii Premiera dołšczyło dotšd nieco ponad 900 internautów; tylko 25 przyłšczyło się do profilu akcji „Donald Tusk prezydentem”.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL