Rosja
Putina doroczne przepytywanie
Premier Władimir Putin odpowiadając "na żywo" rodakom mówił m.in. o zagrożeniach terrorystycznych w Rosji i o kryzysie w stosunkach z Białorusią
Premier podkreślił, że zagrożenie zamachami terrorystycznymi jest wciąż duże, chociaż władze zrobiły wszystko, aby skręcić kark terroryzmowi. Zeszłotygodniowy zamach na pociąg "Newskij Ekspress" świadczy o tym, że walkę z terroryzmem trzeba nasilić. Putin zauważył też, że Rosja jest jedną z ofiar terroryzmu międzynarodowego.
Premier poruszył też temat kryzysu. Zauważył, że turbulencje w gospodarce światowej, a w konsekwencji rosyjskiej, wciąż występują.
Spadek produktu krajowego brutto w 2009 roku w Rosji będzie niższy, niż prognozowano i wyniesie 8,5-8,75 proc. PKB. Niższa - według Putina - będzie też inflacja, która może zejść poniżej 9 proc. Z kolei spadek produkcji przemysłowej wyniesie około 13 proc.
Premier Putin musiał się wytłumaczyć, dlaczego nie zareagował na ostrą krytykę pod swoim adresem ze strony prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. - A może to miłość? - dowcipkował. - My też darzymy Białoruś, jej naród i władze ciepłymi uczuciami - dodał.
Łukaszenko regularnie krytykuje politykę Moskwy wobec Mińska. Szczególnie ostro atakuje Putina. Podczas jednego z takich spotkań - na początku października - oskarżył premiera Rosji o torpedowanie procesów integracyjnych między dwoma krajami, w tym w sferze gospodarczej i militarnej.
Władimir Putin powiedział, że strategicznym celem Rosji będzie wejście do Światowej Organizacji Handlu (WTO). - Mamy jednak wrażenie, że z nieznanych nam powodów niektóre kraje, w tym USA, przeszkadzają naszemu wejściu do WTO - oświadczył.
Pełne porozumienie z prezydentem
Współpraca z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem układa się bardzo dobrze - odpowiedział Putin na pytanie o współpracę z Miedwiediewem.
"Znamy się od wielu, wielu lat. Od dłuższego czasu pracujemy razem; ukończyliśmy ten sam uniwersytet; uczyliśmy się u tych samych profesorów, którzy nie tylko przekazywali nam wiedzę, ale i kształtowali nasze zasady (życiowe). Te wspólne zasady pozwalają nam dzisiaj skutecznie współpracować" - oświadczył premier.
Jednocześnie pozostawił otwartą sprawę swojego ewentualnego udziału w wyborach prezydenckich 2012 roku. Wyznał, że nie myśli o swoich notowaniach wśród wyborców i wyborach, koncentrując się na bieżącej pracy.
Współpracuję, nie popieram
Putin zaprzeczył też, jakoby w styczniowych wyborach prezydenckich na Ukrainie popierał szefową rządu tego kraju Julię Tymoszenko.
"Współpracujemy z nią jako z premierem Ukrainy. Mamy bogaty plan współpracy i go realizujemy" - oświadczył, odpowiadając za pośrednictwem państwowych telewizji Rossija i Wiesti-24 na pytania obywateli.
Putin przypomniał też, że partnerem kierowanej przez niego partii Jedna Rosji jest Partia Regionów Ukrainy, na której czele stoi były premier Wiktor Janukowycz.
Putin potępił Józefa Stalina za kult jednostki, który ustanowił w ZSRR i zbrodnie, jakich dopuścił się na własnym narodzie.
"Taki sposób rządzenia państwem jest niedopuszczalny" - oświadczył Putin. Przypomniał też, że ZSRR wygrał Wielką Wojnę Ojczyźnianą (jak w Rosji nazywa się ostatnie lata II wojny światowej, 1941-45 - PAP), choć dokonał tego za cenę wielkich ofiar. Zdaniem Putina, "nie wolno rzucać kamieniami w tych, który wygrali tamtą wojnę". "Gdybyśmy ją przegrali, byłaby katastrofa" - podkreślił.
"Wszystko to zostało jednak osiągnięte za niedopuszczalną cenę" - oświadczył.
Lamborghini jak złote zęby
"Wasze niedoczekanie!" - tak premier Rosji Władimir Putin odpowiedział na pytanie, czy nie ma ochoty odpocząć od wielkiej polityki.
Odpowiadając z kolei na pytanie o niedawny wypadek, jaki pędząc samochodem Lamborghini w Szwajcarii spowodował syn jednego z rosyjskich oligarchów, Putin skrytykował tych spośród rodaków, którzy obnoszą się ze swoim bogactwem.
"W latach radzieckich w niektórych kręgach modne było wstawianie sobie złotych zębów - przy czym najlepiej z przodu - by pokazać swój dobrobyt. Lamborghini i inne drogie zabawki to właśnie takie złote zęby" - powiedział.















