Prehistoryczne kozy żyły jak jaszczurki

aktualizacja: 30.11.2009, 14:45

Na skutek niedostatku pożywienia prehistoryczne kozy, które zamieszkiwały
przed kilkoma tysiącami lat Majorkę, upodobniły się trybem życia i fizjologią do gadów - informuje serwis National Geographic.

Zdaniem naukowców, to pierwszy przypadek, kiedy u ssaków odkryto strategię przetrwania charakterystyczną dla gadów.
Duże ssaki potrzebują stałego dostępu do pokarmu. Zdarza się, że na wyspach, gdzie brakuje pożywienia, ssaki giną, a na ich miejsce wchodzą gady. Są one lepiej przystosowane do sezonowych wahań w dostępie do żywności.
Kości prehistorycznych kóz Myotragus po raz pierwszy zostały odkryte jeszcze na początku XX w. Badania wskazują, że zamieszkiwały one wyspę przez ponad pięć milionów lat.
Żeby przetrwać, kozy - podobnie jak zwierzęta zmiennocieplne - przystosowały się oszczędzając energię. Skarłowaciały, spowolniły swój metabolizm i stały się wolniejsze - opisuje współautorka badań, Meike Koehler z Autonomicznego Uniwersytetu Barcelony. Było to możliwe, ponieważ na wyspie nie miały naturalnych wrogów.
Ich kości przyrastały okresowo, często nieregularnie, tak jak u gadów. Przyrost zanikał w okresach głodu lub suszy. Wtedy spowalniały swój metabolizm - tłumaczy Koehler.
Młode kozy zaraz po urodzeniu były bardzo małe, wielkości szczura. Całe lata zajmowało im osiągnięcie rozmiarów dorosłego osobnika.
Kozy zredukowały zużycie energii również poprzez "cięcia" w obrębie układu nerwowego, który jest bardzo kosztowny energetycznie. U kóz zmniejszył się znacznie mózg, przede wszystkim zaś obszary odpowiedzialne za zmysły. Oczy miały wielkość jednej trzeciej w stosunku do początkowych rozmiarów.
Efekt był taki, że Myotragus stał się zwierzęciem ociężałym, z powolnym czasem reakcji. Podobnie jak gady Myotragus zapewne spędzał dużo czasu wygrzewając się na słońcu i w ten sposób oszczędzając jak najwięcej energii - opisuje Koehler.
Jak dodaje, badania szkieletu wskazują, że zwierzę nie potrafiło biegać, skakać czy wykonywać dynamicznych ruchów. Dlatego kiedy 3 tys. lat temu na wyspę dotarł niezwykle skuteczny drapieżnik - człowiek, kozy nie miały szans na przetrwanie.
Artykuł z wynikami badań ukazał się w tygodniku "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Komentarz dnia
Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE