Kraj

Z kim współpracował piarowiec PO

Maciej Grabowski (trzeci od lewej) w sztabie wyborczym PO podczas kampanii prezydenckiej Donalda Tuska w 2005 r.
Newsweek Polska/REPORTER, Jacek Herok Jacek Herok
Maciej Grabowski doradzał zarówno Platformie, jak i Casinos Poland, największej sieci kasyn w Polsce
Jednym z pomysłów Platformy na wyjście z kryzysu po ujawnieniu afery hazardowej, w wyniku której teki ministrów straciło sześciu polityków tej partii, było uchwalenie w błyskawicznym tempie nowej ustawy hazardowej. Ustawa, która czeka już tylko na podpis prezydenta, jest korzystna dla Casinos Poland.
Nowe prawo przewiduje bowiem, że z polskich ulic znikną automaty do gry. Ustawa pozwoli stawiać je tylko w kasynach. Beneficjentami nowego prawa będą potentaci na tym rynku. M. in. Casino Polonia Wrocław związana z Ryszardem Sobiesiakiem i sieć Casinos Poland. Ta druga była jednocześnie jednym z klientów United PR – spółki, której współwłaścicielem i wicedyrektorem zarządzającym jest Maciej Grabowski. [srodtytul]Zaufany człowiek PO[/srodtytul]
Grabowski jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi PO, współtwórcą jej sukcesów w wyborach. To on przygotował Donalda Tuska przed ostatnimi wyborami do wygranej debaty telewizyjnej z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Wiceszef Platformy i wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Waldy Dzikowski przyznaje, że Maciej Grabowski pracował dla partii. – Od dłuższego czasu go nie widziałem. Nie wiem, czy ostatnio coś dla nas robił – mówi. Twierdzi, że dopiero od dziennikarza „Rz” dowiedział się, że United PR pracował dla Casinos Poland. – Na razie traktuję to jako fakt medialny. Będę musiał to sprawdzić – zapewnia. Sieć kasyn wśród klientów firmy wymienia strona internetowa United PR. [srodtytul]Budowniczy wizerunku[/srodtytul] Grabowski karierę w polityce zaczął jako członek zespołu doradców ds. kontaktów z mediami premier Hanny Suchockiej. Podczas kampanii prezydenckiej w 2000 r. pracował w sztabie wyborczym Andrzeja Olechowskiego. Rok później w czasie wyborów do parlamentu był członkiem sztabu PO i jego rzecznikiem prasowym. Od tego czasu jest doradcą Platformy odpowiedzialnym za komunikację. W 2005 r. wykreował plan kampanii prezydenckiej Donalda Tuska. Dwa lata później w sztabie Platformy odpowiadał już nie tylko za strategię, ale i badania opinii publicznej. Według „Newsweeka” od czasu wygranych przez PO wyborów Grabowski jest stale obecny w Kancelarii Premiera, mimo że nie jest urzędnikiem, tylko prywatnym przedsiębiorcą. Ma on stać na czele jednego z trzech ośrodków odpowiedzialnych za wizerunek rządu. Grabowski przyznaje, że do tej pory jest doradcą PO. Zapewnia jednak, że jego firma nie ma nic wspólnego z lobbingiem. – United PR nie świadczyła ani nie świadczy usług lobbingowych. Dla żadnego z naszych klientów nie prowadziliśmy ani nie prowadzimy takich działań. W podpisanych umowach jest wyraźnie zaznaczone, że zakres naszych prac nie zawiera lobbingu ani prowadzenia jakichkolwiek kontaktów z szeroko pojętą administracją rządową. Współpracę z Casinos Poland rozpoczęliśmy 1 sierpnia 2008 roku, podaliśmy tę informację do publicznej wiadomości. Nasza współpraca dotyczyła odbudowy wizerunku Casinos Poland w związku z informacjami medialnymi dotyczącymi nieprawidłowości w tej spółce pod kierownictwem poprzedniego zarządu – mówi „Rz”. Umowa wygasła z końcem października. Ostatnim przedsięwzięciem, jakie United PR opracowała dla Casinos Poland, były 20. urodziny firmy. Odbyły się w hotelu Marriott 10 października. Grabowski zapewnia, że nie doradzał ani PO, ani rządowi podczas kryzysu po aferze hazardowej. – Sprawdziłem w kalendarzu: ostatni raz z premierem widziałem się 2o lipca, a więc na długo przed wybuchem afery. Nigdy nie rozmawiałem o żadnej sprawie związanej z hazardem z jakimkolwiek politykiem PO ani przedstawicielem administracji rządowej – mówi „Rz”. – W tej sytuacji możemy mówić o konflikcie interesów – ocenia dr Maciej Kozakiewicz, wykładowca etyki biznesu na Uniwersytecie Łódzkim. – W Polsce standardy w tej dziedzinie dopiero się kształtują. Ale takie sytuacje zdarzają się na całym świecie, by wspomnieć premiera Włoch, który jest w ustawicznym konflikcie interesu. Niestety, do standardów skandynawskich jeszcze nam sporo brakuje.
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL