Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Film

Obrazy wyobraźni

Tomasz Bagiński
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Festiwal Fe Fest 09 był wielkim świętem twórców małych form
Czterodniowy Festiwal Filmoteki Europejskiej w Warszawie zaprezentował wiele wybitnych osiągnięć w animacji i filmie eksperymentalnym, udowadniając, jak bardzo awangarda interesuje się tym rodzajem kina. Tomasz Bagiński osobiście prezentował nowe produkcje studia Platige Image, w większości wykorzystujące modę na historię, ale adresowane do ludzi młodych. Pokazał m.in. robocze materiały do „Animowanej historii Polski”, filmu powstającego na Expo 2010 w Szanghaju. – W ośmiu minutach zamierzamy zawrzeć 1000 lat dziejów Polski, opowiadając o nich w stylistyce komiksu i gier komputerowych – mówi Bagiński. [wyimek]Wszystko jest dozwolone w kinie współczesnych eksperymentów [/wyimek]
Studio realizuje także film do albumu muzycznego „39/89. Zrozumieć Polskę” Łukasza L.U.C. Rostkowskiego „o półwieczu Polski i tytanicznym narodzie”, zakończony przemówieniem Wałęsy. A dla Muzeum Powstania Warszawskiego – rekonstrukcję „Przelotu nad zburzoną Warszawą” opartą na zdjęciach wojennych. No i największy, pełnometrażowy „Hardkor 44” – wizję powstania warszawskiego w konwencji science fiction, w której dobro walczy ze złem. W blokach tematycznych „Muzyka”, „Lalka” i „Literatura” również nie brakowało filmów znanych twórców, takich jak oscarowe „Tango” Zbigniewa Rybczyńskiego czy „Łagodna” Piotra Dumały według opowiadania Fiodora Dostojewskiego albo prezentacje kultowych twórców światowej animacji braci Quay. Ich „Ulica krokodyli” była lalkową interpretacją prozy Brunona Schulza, a „Inventorium śladów” – animowanym dokumentem inspirowanym biografią Jana Potockiego, autora „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, z muzyką Krzysztofa Pendereckiego. Świetne dopełnienie eksperymentów w kinie stanowiły pokazy nagrodzonych filmów z najważniejszych europejskich przeglądów: Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Annency, organizowanego od 50 lat, z londyńskiego onedotzero, przedstawiającego elektroniczne obrazy z pogranicza sztuki i reklamy, Imaginy, współorganizowanej przez Francję i Monako, skupionej na wideoklipach i cyfrowej reklamie, oraz austriackiej Prix Ars Elektroniki, specjalizującej się w animacji komputerowej. Nie zabrakło też filmów z prestiżowych przeglądów polskich – Biennale Sztuki Mediów WRO we Wrocławiu i Festiwalu Animator w Poznaniu. Fe Fest 09 przekonywał, że w kinie eksperymentalnym wszystko jest dozwolone. Kreskówki czy animacja lalkowa istnieją dziś na równych prawach z komputerowymi efektami specjalnymi. O tym, czy powstanie dzieło, przesądza nie technika, ale twórcza wyobraźnia.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL