Zostanę tu do przyjścia Mesjasza

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Rabin Szalom Ber Stambler, przewodniczący wspólnoty Chabad Lubawicz Polska
[b]Rz: Po raz pierwszy dotknął pan żonę po ślubie?[/b]Tak, to prawda.[b]Nie mówię o pocałunku, ale nie trzymał jej pan nawet za rękę?[/b]Dopóki nie wzięliśmy ślubu – nie.[b]Młodzi czytelnicy gotowi pomyśleć, że ma pan czułki i jest Marsjaninem.[/b](śmiech) Zobaczą na zdjęciu. Wie pan, jakie to piękne? Wtedy małżeństwo jest czymś wyjątkowym, specjalnym. A dla ludzi, którzy żyją ze sobą przed ślubem, jest tylko obowiązkiem. Do tej pory wszystko było dla nich przyjemnością, a tu nagle jakieś zobowiązania. To musi być dla nich strasznie smutny dzień.[b]A dla pana czysta radość?[/b]Oczywiście, to było wyjątkowe święto. Dostaliśmy mnóstwo prezentów, było 600 – 800 osób.[b]Najbliższa rodzina.[/b]Trochę więcej, choć rzeczywiście nas w domu była siódemka, u żony dziesiątka dzieci. Do tego wujkowie, ciotki, kuzyni i sporo przyjaciół.U nas nie robi się mniejszych wesel niż na 300 osób.[b]Żonę poznał pan przez swatkę?[/b]Tak.[b]We w...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL