Scenariusz dla klimatu

aktualizacja: 30.10.2009, 18:33
Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Kryzys może mieć też dobre skutki – emisja dwutlenku węgla się zmniejszy

Zobacz infografikę w wersji pdf
Zobacz infografikę w wersji pdf
Nawet jeżeli nie podejmiemy żadnych kroków w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla, w 2020 roku może być ona niższa o 5 proc., niż przewidywali do niedawna eksperci. To efekt spowolnienia gospodarczego. Tak przynajmniej wynika z raportu przygotowanego przez Międzynarodową Agencję Energetyczną. Oficjalnie zostanie on przedstawiony 10 listopada. Z danych organizacji wynika również, że już w tym roku emisja dwutlenku węgla może spaść o 3 proc. – czyli bardziej niż kiedykolwiek od 40 lat.
Nawet jeżeli nie podejmiemy żadnych kroków w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla, w 2020 roku może być ona niższa o 5 proc., niż przewidywali do niedawna eksperci. To efekt spowolnienia gospodarczego. Tak przynajmniej wynika z raportu przygotowanego przez Międzynarodową Agencję Energetyczną. Oficjalnie zostanie on przedstawiony 10 listopada. Z danych organizacji wynika również, że już w tym roku emisja dwutlenku węgla może spaść o 3 proc. – czyli bardziej niż kiedykolwiek od 40 lat.
Według dyrektora Agencji Nobuo Tanaki to daje szanse na wprowadzenia tzw. scenariusza 450 ppm. Cóż to takiego? To próba utrzymania zawartości CO<->2<$> w atmosferze w ryzach. A dokładniej na poziomie 450 części na milion (czyli ppm). Większość klimatologów się zgadza, że oznaczać to będzie wzrost średniej temperatury o ok. 2 st. C do końca stulecia. Utrzymanie zawartości dwutlenku węgla poniżej tego poziomu oznacza jednak konieczność zmniejszenia emisji o 3,8 gigaton na całym świecie w 2020 roku.
Według dyrektora Agencji Nobuo Tanaki to daje szanse na wprowadzenia tzw. scenariusza 450 ppm. Cóż to takiego? To próba utrzymania zawartości CO<->2<$> w atmosferze w ryzach. A dokładniej na poziomie 450 części na milion (czyli ppm). Większość klimatologów się zgadza, że oznaczać to będzie wzrost średniej temperatury o ok. 2 st. C do końca stulecia. Utrzymanie zawartości dwutlenku węgla poniżej tego poziomu oznacza jednak konieczność zmniejszenia emisji o 3,8 gigaton na całym świecie w 2020 roku.

Ile to ma kosztować?

– Przesłanie jest proste: jeśli świat nie zmieni strategii korzystania z energii, skutki dla zmian klimatu będą potężne. Enegia jest sercem tego problemu i energia musi być sercem jego rozwiązania – powiedział Tanaka.

Ile to ma kosztować?

– Przesłanie jest proste: jeśli świat nie zmieni strategii korzystania z energii, skutki dla zmian klimatu będą potężne. Enegia jest sercem tego problemu i energia musi być sercem jego rozwiązania – powiedział Tanaka.
Scenariusz zakłada, że szczyt wykorzystania paliw kopalnych przypadnie jeszcze przed 2020 rokiem. Emisja CO 2 w ma być wtedy zaledwie o 7 proc. wyższa niż w 2007 roku. Kraje OECD będą musiały jednak później zmniejszyć emisję do atmosfery o 1,6 gigaton, natomiast Chiny, uznawane dziś za największego truciciela na świecie, o 1 gigatonę. Według autorów raportu agencji, do 2030 roku niezbędne będą na to nakłady w astronomicznej wysokości 10 bilionów dolarów.
Scenariusz zakłada, że szczyt wykorzystania paliw kopalnych przypadnie jeszcze przed 2020 rokiem. Emisja CO 2 w ma być wtedy zaledwie o 7 proc. wyższa niż w 2007 roku. Kraje OECD będą musiały jednak później zmniejszyć emisję do atmosfery o 1,6 gigaton, natomiast Chiny, uznawane dziś za największego truciciela na świecie, o 1 gigatonę. Według autorów raportu agencji, do 2030 roku niezbędne będą na to nakłady w astronomicznej wysokości 10 bilionów dolarów.
A może te radykalne działania są niepotrzebne? Być może wcale nie mamy do czynienia z postępującym ociepleniem klimatu?
A może te radykalne działania są niepotrzebne? Być może wcale nie mamy do czynienia z postępującym ociepleniem klimatu?
– Weszliśmy w trend oziębienia w 1998 roku – mówi agencji AP prof. Don Easterbrok, geolog z Western Washington University. – Czy średnie roczne temperatury nie powinny być wyższe teraz niż wtedy? – pyta naukowiec znany ze swoich sceptycznych poglądów na globalne ocieplenie.
– Weszliśmy w trend oziębienia w 1998 roku – mówi agencji AP prof. Don Easterbrok, geolog z Western Washington University. – Czy średnie roczne temperatury nie powinny być wyższe teraz niż wtedy? – pyta naukowiec znany ze swoich sceptycznych poglądów na globalne ocieplenie.

Chłodna statystyka

Agencja AP przeprowadziła zatem „ślepy" test, proponując statystykom przyjrzenie się danym o zmianach średniej temperatury na świecie w ostatnich 130 latach. Naukowcom nie powiedziano jednak, że dane te dotyczą klimatu. Wszyscy orzekli, iż dane wskazują na trend wznoszący – czyli wzrost średniej temperatury.

Chłodna statystyka

Agencja AP przeprowadziła zatem „ślepy" test, proponując statystykom przyjrzenie się danym o zmianach średniej temperatury na świecie w ostatnich 130 latach. Naukowcom nie powiedziano jednak, że dane te dotyczą klimatu. Wszyscy orzekli, iż dane wskazują na trend wznoszący – czyli wzrost średniej temperatury.
– Ostatnie dziesięć lat to najcieplejsza dekada w historii badań – podkreśla Deke Arndt, specjalista z amerykańskiej agencji badań oceanicznych i atmosferycznych NOAA. Podobnie uważa Ken Caldeira z Carnegie Institution: – Mówienie o ochłodzeniu na końcu najcieplejszej od kilku tysiącleci dekady jest śmieszne. A zdaniem Bena Santera ze słynnego Lawrence Livermore National Lab takie twierdzenia to „strategia wprowadzania zamieszania w głowach ludzi i decydentów przed klimatycznym szczytem w Kopenhadze".
– Ostatnie dziesięć lat to najcieplejsza dekada w historii badań – podkreśla Deke Arndt, specjalista z amerykańskiej agencji badań oceanicznych i atmosferycznych NOAA. Podobnie uważa Ken Caldeira z Carnegie Institution: – Mówienie o ochłodzeniu na końcu najcieplejszej od kilku tysiącleci dekady jest śmieszne. A zdaniem Bena Santera ze słynnego Lawrence Livermore National Lab takie twierdzenia to „strategia wprowadzania zamieszania w głowach ludzi i decydentów przed klimatycznym szczytem w Kopenhadze".
Według danych brytyjskich najcieplejszym rokiem w historii był 1998. Według amerykańskich – 2005. Spośród dziesięciu rekordowy ciepłych lat aż osiem występowało po 2000 roku. ord ciepła
Według danych brytyjskich najcieplejszym rokiem w historii był 1998. Według amerykańskich – 2005. Spośród dziesięciu rekordowy ciepłych lat aż osiem występowało po 2000 roku. ord ciepła
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE