Masz problem? Idź spać

aktualizacja: 27.10.2009, 21:57
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Ludzki umysł: Najlepsze decyzje podejmujemy nieświadomie – wynika z badań holenderskich psychologów

"Muszę się z tym przespać" albo "pomyślę o tym jutro" zyskały właśnie naukowe uzasadnienie. Eksperymenty prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Nijmegen dowodzą, że nad poważnymi decyzjami najlepiej nam się myśli... gdy nie myślimy. Im więcej czasu poświęcamy na staranne rozważanie za i przeciw, tym gorsze są nasze decyzje.
Badania poświęcone procesowi analizy danych przez ludzki umysł zarówno świadomej, jak i nieświadomej przedstawił zespół dr. Apa Dijksterhuisa na łamach "Psychological Science". Holenderski naukowiec jest specjalistą od nieświadomości – od 2002 roku prowadzi badania fenomenu podejmowania optymalnych decyzji metodą "przespania się z problemem".
Najnowszy eksperyment polegał na prognozowaniu wyników rozgrywek piłkarskich. Przez sześć tygodni 352 uczestników testu – studentów Uniwersytetu w Amsterdamie – starało się przewidzieć wyniki kolejnych czterech meczów. Najpierw sprawdzono ich znajomość tematu. Następnie fragmenty spotkań wyświetlano im na ekranie.
[srodtytul] Myślenie szkodzi[/srodtytul]
Pierwsza grupa mogła oglądać mecz przez 20 sekund i musiała od razu podać przewidywany wynik. Członkowie drugiej grupy mogli się przez dwie minuty zastanowić. Ci w trzeciej grupie też mieli dwie minuty na namysł, ale naukowcy zajęli ich uwagę – tak aby nie mieli już czasu na świadomy namysł.
Którzy studenci potrafili najlepiej przewidzieć wyniki? Wbrew pozorom nie ci, którzy mieli najwięcej czasu do namysłu. "Eksperyment dowiódł, że eksperci najlepszych wyborów dokonywali podświadomie, byli skuteczniejsi niż ci, którzy musieli podejmować decyzje natychmiast i po krótkim świadomym namyśle" – piszą uczeni.
Ten sam zespół przeprowadził podobny eksperyment w 2006 roku (wyniki opublikowało prestiżowe pismo "Science"). Wtedy poproszono uczestników o wybór samochodu na podstawie z góry zadanych kryteriów. Na początku podano cztery kryteria. Badani świadomie wskazali optymalny model auta w 55 proc. przypadków, nieświadomie (bez rozważania za i przeciw) tylko w 40 proc. Sytuacja zmieniła się, gdy uczestnicy musieli przeanalizować 12 parametrów. Najlepszego wyboru dokonało tylko 23 proc. badanych po świadomym namyśle i aż 60 proc. po "przespaniu się z problemem".
Dlaczego tak się dzieje? Jeśli ktoś ma wiedzę na dany temat, długie zastanawianie się nad odpowiedzią pogarsza ocenę sytuacji. Im dłużej nad czymś myślimy, tym nasz wybór staje się mniej obiektywny – spekulują Holendrzy. – Namysł jest najlepszy przy prostych decyzjach, ale gdy sprawa jest złożona, lepiej odłożyć ją do rana – powiedział sieci BBC dr Dijksterhuis. Mówiąc wprost: jeśli musimy podjąć trudną decyzję lepiej "się z nią przespać". Świadomy namysł przyda się przy wyborze zapachu mydła lub koloru ręcznika – ironizuje Holender.
[srodtytul]Nieświadoma dokładność [/srodtytul]
Obserwacje szefa Laboratorium Nieświadomości (Dijksterhuis prowadzi je na Uniwersytecie Nijmegen) potwierdzają też badania psychologów z Uniwersytetu Rochester. Zespół Aleksa Pougeta odkrył, że mózg potrafi szybko podjąć optymalną decyzję. Pod warunkiem że dzieje się to bez udziału świadomości.
– Wiele pracy poświęcono badaniu, w jaki sposób podejmujemy decyzje, ale większość nich wcale nie opiera się na świadomym rozumowaniu – mówił prof. Alex Pouget ("Rz" pisała o tym w grudniu ubiegłego roku). – To nie jest tak, że świadomie podejmujemy decyzję o zatrzymaniu się na czerwonym świetle. Kiedy zaczęliśmy badać ten proces, odkryliśmy, że umysł sam dokonuje prawidłowego wyboru, biorąc pod uwagę dostępne informacje.
Amerykanie przeprowadzili prosty test, prosząc ochotników o określenie, w którą stronę przesuwają się kropki na ekranie (większość poruszała się chaotycznie). Okazało się, że ludzie mogą określić to "intuicyjnie". Gdy próbujemy to samo przemyśleć i racjonalnie policzyć – nasze świadome rozumowanie nie tylko trwa dłużej, ale jest też mniej dokładne – twierdzą naukowcy.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE