Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Pożegnanie Marka Edelmana

Pogrzeb Marka Edelmana
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Rodzina, przyjaciele i licznie zgromadzeni mieszkańcy stolicy pożegnali na Cmentarzu Żydowskim ostatniego przywódcę powstania w Getcie Warszawskim Marka Edelmana. Podczas uroczystoœci, która odbyła się zgodnie z ceremoniałem wojskowym, został odegrany hymn państwowy, a Wojskowa Orkiestra Honorowa oddała trzykrotnš salwę honorowš.
Na uroczystoœć przybyli m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich, były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss, przewodniczy warszawskiej gminy żydowskiej Piotr Kadlczik a także Agnieszka Holland, Jacek Bocheński, Konstanty Gebert. Tadeusz Mazowiecki wspominał zmarłego jako strażnika pamięci o II wojnie œwiatowej, a w III Rzeczpospolitej - strażnika zasad. Dla byłego premiera był wzorem i oparciem. Tadeusz Mazowiecki podkreœlił, że nie znał człowieka tak skromnego, który zrobiłby tak wiele i nie pozwalał o sobie mówić. Dodał, że Marek Edelman wolał mówić o innych. Podkreœlał względnoœć zasad w obliczu zagłady.
Mazowiecki wspomina, że Marek Edelman nie dał się skusić zaszczytom w PRL-u. Nie pozwolił, by Bund został wchłonięty przez PZPR. Jako strażnik pamięci dostrzegał względnoœć życia w trudnych warunkach, na przykład w obozach koncentracyjnych. Edelman walczył wtedy z nacjonalizmem i antysemityzmem. Wyobrażał sobie Polskę jako państwo demokratyczne i protestował gdy rzeczywistoœć była niezgodna z jego wyobrażeniami - mówił Mazowiecki. Marek Edelman był ostatnim przywódcš powstania w Getcie Warszawskim i uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Po wojnie wybitny kardiolog, opozycjonista i działacz KOR-u. Zmarł wieczorem drugiego paŸdziernika w wieku 87 lat.

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL