Wspomnienia
Zmarł Jan Kułakowski
Nie żyje Jan Kułakowski - pierwszy negocjator członkostwa Polski w UE i były ambasador Polski przy Unii
Informację przekazała asystentka Kułakowskiego, Magdalena Netzel. Był on pierwszym negocjatorem członkostwa Polski w UE i b. ambasadorem Polski przy Unii, a także b. sekretarzem generalnym Światowej Konfederacji Pracy. Miał 81 lat.
Jan Kułakowski - doktor prawa, związkowiec, dyplomata - urodził się 25 sierpnia 1930 w Myszkowie. Jako nastolatek walczył w Powstaniu Warszawskim, w pułku "Baszta". W 1946 r. wyemigrował do Belgii, gdzie ukończył prawo i nauki polityczne na prestiżowym Katolickim Uniwersytecie w Leuven. Tam też uzyskał tytuł doktora prawa.
Od 1954 roku - jako członek Sekretariatu Generalnego Międzynarodowej Konferencji Chrześcijańskich Związków Zawodowych - prowadził negocjacje z autorytarnymi rządami na całym świecie, uwalniając z więzień ludzi represjonowanych za działalność związkową.
W 1958 roku został sekretarzem, a w 1962 - sekretarzem generalnym Europejskiej Organizacji Międzynarodowej Konfederacji Chrześcijańskich Związków Zawodowych, a następnie Europejskiej Organizacji Światowej Konfederacji Pracy. W latach 1974-1988 był sekretarzem generalnym Światowej Konfederacji Pracy. W Brukseli wspierał emigracyjne biuro NSZZ "Solidarność", za co przyznano mu honorowe członkostwo związku. Do jego brukselskiego domu, odwiedzanego w latach 80. przez polskich opozycjonistów, przylgnęło miano "małej ambasady".
Po przemianach roku 1989 zaczął działać na rzecz europejskiej integracji Polski.
W 1990 roku został pierwszym ambasadorem RP przy Wspólnotach Europejskich w Brukseli. W tym czasie Polska wynegocjowała i podpisała układ stowarzyszeniowy, złożyła formalny wniosek o członkostwo (1994). W 1998 roku, już jako pełnomocnik rządu do spraw negocjacji członkowskich Polska-UE w rządzie Jerzego Buzka, Kułakowski rozpoczął negocjacje z UE zakończone na szczycie w Kopenhadze w grudniu 2002 r. Kułakowski był polskim negocjatorem przez trzy i pół roku, do października 2001.
W 1995 roku został uhonorowany Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a rok później otrzymał Polską Nagrodę Europejską przyznawaną przez Polską Fundację im. Roberta Schumana. W 2002 roku został odznaczony Orderem Orła Białego.
Kułakowski był też członkiem belgijskiego Królewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Wielkim Oficerem Orderu Leopolda II. Otrzymał także francuski Order Kawalera Legii Honorowej oraz Narodowy Order Wielkiego Oficera Zasługi za wkład w rozwój stosunków polsko-francuskich oraz dorobek na rzecz integracji Unii Europejskiej. Został ponadto odznaczony Dyplomem Specjalnym Ministra Spraw Zagranicznych za specjalne zasługi w promocji Polski za granicą. Był też laureatem Nagrody Kisiela.
13 czerwca 2004 r. został wybrany do Parlamentu Europejskiego otrzymując największą liczbę głosów w Wielkopolsce. Jego priorytetami w poprzedniej kadencji parlamentu była promocja nowego traktatu UE oraz wzmocnienie pozycji Wielkopolski i Polski w Unii Europejskiej, a także otwarcie zachodnich rynków pracy dla pracowników z nowych krajów członkowskich. Na swojej stronie internetowej przedstawiał Wielkopolanom szanse związane z integracją, a obywatelom państw członkowskich - możliwości współpracy z Wielkopolską.
W ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego nie kandydował ze względu na stan zdrowia.
Jan Kułakowski był autorem i współautorem wielu raportów, dokumentów, artykułów i opracowań poświęconych problematyce międzynarodowego ruchu związkowego oraz stosunkom Unia Europejska-Polska.
Żonaty z Zofią Kułakowską-Wajs, doktorem medycyny, miał trzy córki: Krystynę, Barbarę i Elżbietę.
Wspomnienia
Eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski:
Jego odejście to wielka strata dla Polski, był czołowym architektem wejścia Polski do Unii Europejskiej.. Czuję się jednym z jego uczniów. Miał olbrzymie doświadczenie, wiedzę; cieszył się też dużym autorytetem wśród najważniejszych polityków europejskich. Optował za zjednoczoną, silną i federalną Europą. W wymiarze osobistym był człowiekiem o ujmującym sposobie bycia, biła od niego mądrość i dobroć.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek:
Odszedł człowiek bardzo mi bliski. Połączyła nas przed laty wspólna troska o przyszłość Polski w europejskiej wspólnocie, wspólne zabiegi o to, aby Polska znalazła godne miejsce w rodzinie europejskich narodów. Był dla mnie najpierw nauczycielem a potem najbliższym współpracownikiem i przyjacielem na tej trudnej drodze. Nigdy nie zabrakło mu odwagi ani siły charakteru, aby bronić spraw polskich. Ale nigdy nie zabrakło mu odwagi ani siły charakteru, aby bronić wartości europejskich, bo rozumiał że siła Polski płynie z siły zjednoczonej Europy.
Były europoseł i b. minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati:
. Zmarł człowiek niezwykle zasłużony dla polskiej polityki europejskiej, który bardzo pomógł w tej fazie negocjacji z Unią, kiedy zabiegaliśmy o to, aby Unia przyjęła nas do swego grona Był to człowiek ogromnie szanowany, człowiek z wielką kulturą, człowiek oddany Polsce i sprawie zjednoczonej Europy.
Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej:
Nasze rodziny znały się od początku XX wieku. Stąd to bardzo specjalna znajomość, najpierw rodzinna, dopiero potem polityczna czy państwowa. Warto podkreślić jego wybitne zasługi jako szefa centrali chrześcijańskich związków zawodowych, gdzie bardzo wiele dla Polski robił. Był na pewno człowiekiem bardzo mało partyjnym, a bardzo oddanym państwu polskiemu. Niezwykle wysoko go cenię. Dobrze zasłużył się Rzeczypospolitej.
Minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz
Był zawsze twarzą europejskiej Polski, zaangażowanej w sukces Unii Europejskiej, walkę o prawa człowieka i rozwój demokracji. Dzięki takim ludziom jak on, Polska szybciej weszła do UE. Kułakowski był osobą wesołą, optymistyczną i życzliwie nastawioną do wszystkich wokół. Myślę, że wszyscy, którzy go znali będą go wspominać bardzo ciepło i bardzo dobrze.
Były premier Tadeusz Mazowiecki:
Bardzo dużą wagę przywiązywał do wejścia Polski do Unii Europejskiej. Uważał, że jest to dla
Polski bardzo ważny i dobry krok, że to da nam rozwój. Kiedy mówiło się o gospodarce rynkowej,
społecznej, to właśnie widział ten model europejski przede wszystkim. Był to człowiek głęboko mądry o bardzo wielkim międzynarodowym doświadczeniu, szanowany przez wielu wybitnych ludzi. To był człowiek, któremu Polska wiele zawdzięcza, a dla mnie najbliższy przyjaciel.














