Radny i spółka piorąca pieniądze

aktualizacja: 11.05.2009, 03:25

Paweł Sularz, szef krakowskiej Platformy Obywatelskiej, pracował
w firmie, przez którą wyprowadzono za granicę miliony złotych

34-letni Paweł Sularz, członek zarządu Platformy w Małopolsce i szef krakowskiej PO, w ostatnim rankingu „Gazety Krakowskiej” uznany został za najlepszego radnego w mieście. Zasłynął też jako współtwórca tzw. konfliktu krakowskiego, z powodu którego odszedł Jan Rokita.
Z ustaleń „Rz” wynika, że przez prawie rok, do czerwca 2008 r., Sularz pracował w spółce Creation.
Szef tej krakowskiej firmy Mieczysław K. od sierpnia ubiegłego roku siedzi w areszcie. Prokuratura postawiła mu zarzuty prania brudnych pieniędzy, fałszowania dokumentów i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. W areszcie przebywa również właściciel Creation Derek L.
Sprawa firmy Creation to wątek śledztwa w sprawie gigantycznych malwersacji, których mieli się dopuścić szefowie i udziałowcy spółki Kraków Business Park zajmującej się zarządzaniem kompleksami biurowców w podkrakowskim Zabierzowie. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
O podejrzeniu przestępstwa zawiadomili śledczych mniejszościowi udziałowcy KBP.
W ciągu kilku lat z KBP i spółek zależnych, na podstawie fikcyjnych umów, do tajemniczych spółek zarejestrowanych w kraju i za granicą (na Cyprze, w Szwajcarii i Stanach Zjednoczonych) trafiło przynajmniej 50 milionów euro.
Legalne pieniądze z wynajmu pomieszczeń w biurowcach KBP wyprowadzano do spółek-słupów. Prokuratura podejrzewa, że stamtąd trafiały one na prywatne konto ówczesnego prezesa KBP Adama Ś. (w lutym wyszedł z aresztu po wpłaceniu miliona złotych kaucji) oraz kilku jego współpracowników.
„Rz” ustaliła, że spółka Creation jest zarejestrowana w krakowskim gabinecie ginekologicznym. Z dokumentów wynika, że prowadziła działalność z zakresu uprawy rolnej, warzywnictwa i wydawania książek. Z kolei z faktur, które wystawiła tajemniczej firmie Spectrum – że zajmuje się wysoko wyspecjalizowanym doradztwem biznesowym i prawnym.
Prokuratura ustaliła, że Creation płaciła Spectrum za usługi, które nigdy nie były wykonywane. Spectrum faktycznie nie istnieje. Jej siedziba to mieszkanie matki Dereka L.
Z oświadczenia majątkowego Pawła Sularza wynika, że w 2007 r. zarabiał miesięcznie w tej firmie 2 tys. zł brutto, a w 2008 r. – 3 tys. zł. Jak wyglądała jego współpraca z Creation? Sularz w rozmowie z „Rz” miał problemy z udzieleniem odpowiedzi na temat jego pracy. W końcu mocno zdenerwowany stwierdził, że „był zwykłym pracownikiem biurowym”, a pracę zaproponował mu Adam Ś. Szef krakowskiej PO na pytania o to, gdzie było biuro spółki, co dokładnie należało do jego obowiązków, odpowiadał tylko: – Wszystko zeznałem w Urzędzie Kontroli Skarbowej.
Sularz twierdzi, że niezbyt dobrze zna Adama Ś. – Nie była to zbyt bliska znajomość, na imieniny do niego nie chodziłem – mówi radny. 
Z ustaleń „Rz” wynika, że Ś. wpłacił 3 tys. zł na fundusz wyborczy PO podczas wyborów samorządowych w 2006 r.
Szef małopolskiej PO, poseł Andrzej Czerwiński: – Dokładnie przyjrzę się panu Sularzowi. Jeśli jest jakikolwiek cień rzucony na działalność PO przez ludzi tej partii, to trzeba to dokładnie wyjaśnić – podkreśla poseł Czerwiński.
Adwokat Adama Ś. obiecała odpowiedzieć na nasze pytania, ale potem przestała odbierać od „Rz” telefony.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE