Nauka
Przeboje 2008 roku w polskiej nauce
Mijający rok wielu badaczy może uznać za bardzo udany. Dziennikarze działu nauki „Rzeczpospolitej” jak co roku dokonali autorskiego przeglądu ich dokonań. Jednak nie jest to ranking odkryć. Sporządziliśmy jedynie zestawienie tych, które naszym zdaniem stały się wizytówkami nauki polskiej i znalazły najżywszy oddźwięk w mediach.
Coraz bliżej wypatrzenia globu podobnego do Ziemi
1. Światło z oddali
Najbardziej spektakularnym osiągnięciem polskich astronomów było odkrycie najjaśniejszego rozbłysku optycznego dobiegającego do nas z wszechświata. Pierwszy zarejestrował go polski teleskop Pi of the Sky w obserwatorium Las Campanas w Chile.
Jednoczesny rozbłysk promieniowania gamma odkrył też satelita SWIFT. W kierunku źródła błysku oddalonego o 7,5 mld lat świetlnych ustawione zostały setki teleskopów. Była środa, 19 marca 2008 roku.
Przy współudziale polskich naukowców udała się najpełniejsza i najdokładniejsza obserwacja błysku opisana w magazynie „Nature” z 11 września. Rejestracja unikalnego zjawiska była możliwa dzięki aparaturze skonstruowanej przez zespół Pi of the Sky. To dwa sprzężone ze sobą teleskopy z kamerami wyposażonymi w migawki specjalnej konstrukcji. Program badawczy zaproponowali dr Grzegorz Pojmański i nieżyjący już prof. Bohdan Paczyński.
Programem kierują: dr Lech Mankiewicz z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, dr Grzegorz Wrochna z Instytutu Problemów Jądrowych i prof. Aleksander Filip Żarnecki z Wydziału Fizyki UW.
2. Planeta jak Ziemia
Glob obiegający swoją odległą gwiazdę odkrył międzynarodowy zespół na podstawie danych dostarczonych przez polskich badaczy z grupy OGLE (Optical Gravitational Lensing Experiment), którym kieruje prof. Andrzej Udalski z Obserwatorium Astronomicznego UW. Mimo że ilość znanych planet idzie już w setki, naukowcy poszukują takich, które byłyby podobne do Ziemi, bo jedynie takie globy mogłyby gościć życie. Układ znajduje się w gwiazdozbiorze Strzelca w odległości 3 tys. lat świetlnych od nas. – To pierwsze odkrycie, które świadczy o tym, że układy planetarne mogą się formować nawet wokół gwiazd centralnych o małej masie – mówił „Rzeczpospolitej” prof. Udalski.
Odkryty przez nas układ musiał się formować jak nasz, słoneczny. Mogą się one tworzyć wokół gwiazd o małej masie - prof. Andrzej Udalski, Uniwersytet Warszawski
3. Jak powstaje układ
Zespół naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu odkrył układ planet w gwiazdozbiorze Lwa w odległości 1180 lat świetlnych od nas. Planeta – gigant o masie 5,9 razy większej niż masa Jowisza – oraz druga 2,6 razy masywniejsza od największej planety Układu Słonecznego, obiegają czerwonego giganta. To osiągnięcie pozwoli naukowcom podpatrzyć, jak powstają układy planetarne. Odkrycie opisane zostało w magazynie „The Astrophysical Journal”.
To drugie odkrycie, ale pierwszy układ z wieloma planetami w ramach projektu prowadzonego przez Uniwersytet Stanowy Pensylwanii i Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Projektem kierują dr hab. Andrzej Niedzielski (CA UMK) oraz prof. Aleksander Wolszczan (Penn State). Do chwili odkrycia tego układu znanych było zaledwie 28 gwiazd z układami kilku globów obiegającymi swoją macierzystą gwiazdę.
Przełomowe zabiegi chirurgów, pionierskie terapie
1. Przeszczep uchronił przed cukrzycą
Jedynym ratunkiem dla osoby cierpiącej na przewlekłe zapalenie trzustki jest usunięcie chorego narządu. Co jednak zrobić, by osoba po przeszczepie nie musiała borykać się z cukrzycą, która jest następstwem braku trzustki? Zespół lekarzy z warszawskiego Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus poradził sobie z tym problemem w nowatorski sposób.– Usunęliśmy chory organ, wyizolowaliśmy z niego wysepki trzustkowe i wszczepiliśmy do wątroby. Komórki te odpowiedzialne są za produkcję insuliny w organizmie, dzięki nim znika konieczność podawania jej w zastrzykach. Dla pacjenta to koniec zmagań z cukrzycą – powiedział „Życiu Warszawy” dr Andrzej Chmura, kierownik Katedry Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie.
10 godzin trwała operacja przeszczepu komórek, do której lekarze przygotowywali się dziesięć lat
Przeszczep z własnych komórek gwarantuje, że nie zostaną one odrzucone przez organizm pacjenta. Operację przeprowadził prof. Zbigniew Wierzbicki. Do zabiegu, który trwał dziesięć godzin, lekarze przygotowywali się aż dziesięć lat.














