REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Polityka

Drzewiecki: cichy powrót

i.k. 28-05-2010, ostatnia aktualizacja 28-05-2010 00:58
Mirosław Drzewiecki
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Mirosław Drzewiecki

Poseł Platformy Mirosław Drzewiecki został członkiem komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki. – Będzie robił to, na czym się dobrze zna – mówi jej wiceszefowa Beata Bublewicz (PO)

Przewodnicząca Elżbieta Jakubiak (PiS) zaznacza: – Praca w komisjach jest dla posła obowiązkiem, a cała reszta to już kwestia etyki i przyzwoitości.

Drzewiecki po ujawnieniu przez „Rz” afery hazardowej w 2009 r. przestał być ministrem sportu i skarbnikiem partii, ale pozostał w Klubie PO. I poszedł na długi urlop. Wrócił 22 marca, jednak w Sejmie się nie udzielał, nie zasiadał w żadnej komisji. – Jego powrót do czynnej polityki opóźniły tragiczne wydarzenia w Smoleńsku, a później także fakt, że nie odbywały się posiedzenia Komisji Sportu – tłumaczy Edyta Mydłowska z biura prasowego PO. Aby Drzewiecki mógł wejść do komisji, klub musiał odwołać z niej innego posła – Adama Żylińskiego.

Po wybuchu afery członkostwo w klubie Platformy zawiesił Zbigniew Chlebowski. Stracił funkcję szefa komisji finansów, ale zasiada w niej do dziś.

Czy Platforma da im drugą szansę? – Poseł Drzewiecki raczej nie wróci na szczyty PO. Premier Donald Tusk zapowiedział, że szans na powrót do PO nie ma Zbigniew Chlebowski – mówi „Rz” wiceszef partii Tomasz Tomczykiewicz.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>