Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

W sieci opinii

Podziemny sondaż

Stanisław Remuszko
Fotorzepa
Dotarłem do rewelacyjnych materiałów sprzed ponad trzydziestu lat.

Oto leży przede mnš oœmiostronicowy egzemplarz „Słowa Podziemnego”  – bibuły, która jako pierwsza w Polsce jęła drukować homilie księdza Jerzego Popiełuszki. Wiem coœ o tym z autopsji, ponieważ wraz z Żonš byliœmy stałymi współpracownikami tego pisma. Ale cały podwójny numer 71-72 z maja 1984 roku poœwięcony jest innemu unikatowemu wydarzeniu:pierwszemu w Polsce (tak przypuszczam)  niezależnemu sondażowi opinii publicznej po 13 grudnia 1981! Osiem stron maczkiem w formacie A-5. Tytuł: „Opozycja ’84 – nadzieje, oceny poglšdy”.

– Nie sš to wyniki ostateczne – pisze redakcja „SP” – gdyż obejmujš tylko te odpowiedzi, które wpłynęły do nas między 1 stycznia a 31 marca 1984. Jednak nawet to, co dziœ publikujemy, można uznać za niezły punkt wyjœcia do przemyœleń nad stanem opozycyjnej œwiadomoœci politycznej Rodaków…

Jak się badało opinię publicznš za pomocš drugiego obiegu? Ankietę wydrukowano w łšcznym nakładzie blisko 5000 egzemplarzy. Z myœlš o możliwie szerokim kręgu odbiorców, gros nakładu rozkolportowano innymi niż zazwyczaj kanałami. W cišgu trzech miesięcy tš samš drogš wróciło dokładnie 1189 ankiet (rachmistrze zaczerpnęli dodatkowe 11 kwestionariuszy z następnej partii, pragnšc liczyć do równych 1200). – Mamy wrażenie – konkluduje redakcja – że udały się dwie duże rzeczy: opozycja zyskała porcję wiedzy o samej sobie, a także został przeprowadzony praktyczny dowód na możliwoœć badania opinii społecznej w ramach drugiego obiegu.

W formularzu postawiono 21 merytorycznych kwestii. :Pytano m. in. o zaufanie do różnych instytucji, wiarygodnoœć mediów, ocenę Wałęsy, Koœcioła i TKK (kto pamięta, co znaczył ten skrót?), szanse strajków i manifestacji, oraz zbliżajšce się wybory do rad narodowych). 8 następnych pytań dotyczyło samych respondentów (płeć, wiek, wykształcenie, praca, miejsce zamieszkania, przynależnoœć do „Solidarnoœci” przed 13 grudnia 1981). Odpowiedzi udzielało się anonimowo, przez postawienie krzyżyka.

Widzę już, że o tym bezprecedensowym przedsięwzięciu napiszę obszerniej w jakiejœ odrębnej publikacji – tym bardziej, że w archiwach Biblioteki Narodowej oraz IPN zachowały się Ÿródłowe materiały z następnego podobnego sondażu (również nieznanego!) przeprowadzonego trzy lata póŸniej. Teraz natomiast wybrałem dla Czytelników dwie kwestie – poniekšd znamienne ze względu na odniesienia do obecnego konfliktu na Ukrainie:

Pytanie 18. Czy sšdzisz, że w walce o przyszły kształt Polski społeczeństwo powinno wyrzec się przemocy? Respondenci odpowiedzieli: tak – 32%, nie – 19%, to zależy – 44%, nie mam zdania – 5%.

Pytanie 19. Czy sšdzisz, że może dojœć do istotnych i trwałych zmian politycznych w Polsce bez uprzednich bšdŸ równoczesnych zmian tego typu w ZSRR? „Spór jest tak stary jak PRL” – komentuje redakcja i przytacza odpowiedzi ankietowanych:tak – 18%, nie – 47%, to zależy – 30%, nie mam zdania – 5%

Rzecz jasna, ten niezwykły sondaż, choć przeprowadzony na próbie aż 1200 respondentów, nie był reprezentatywny dla ogółu mieszkańców Polski. Jednak, ze względu na szereg okolicznoœci, ankieta „Słowa Podziemnego” z przełomu lat 1983/1984 wydaje się całkiem reprezentatywna dla ówczesnych czytelników bezdebitowych gazetek.

P.S. Po latach z satysfakcjš dowiaduję się od znanego dziennikarza Andrzeja W. Kaczorowskiego, że wyniki cytowanego sondażu odnotował – z powołaniem się na nielegalne przecie Ÿródło! – sam ówczesny wicepremier Mieczysław F. Rakowski (zapis z 18 VII 1984; M.F.Rakowski, „Dzienniki polityczne 1984-1986”, Warszawa 2005, s. 107)…

Masz pytanie do autora? remuszko@gmail.com

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL