Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Finanse

Tak przejadamy OFE

Bloomberg
Topniejš niemal w oczach pienišdze zabrane z naszych kont w funduszach emerytalnych.
Dotychczas przejedliœmy już prawie jednš trzeciš z tego, co w lutym rzšd przejšł z OFE. Jeœli zabrane wtedy oszczędnoœci państwo będzie konsumować w takim tempie, to skończš się już za półtora roku. Sformułowanie o przejadaniu tych pieniędzy jest trafne, bo choć 130 mld zł poszło na obniżenie zadłużenia państwa, to od tego czasu dług państwa i tak dalej roœnie. Do tego zaskakujšco szybko. Cięcie OFE niewiele dało: dług szybko roœnieZ danych resortu finansów wynika, że w końcu czerwca dług był już o 42 mld zł wyższy, niż po umorzeniu zabranych z OFE obligacji. Jeœli państwo dalej będzie się zadłużać tak szybko, to już w drugiej połowie br. dług sięgnie poziomu sprzed przejęcia częœci oszczędnoœci emerytalnych.
Ministerstwo Finansów uspokaja, że w drugiej połowie roku zadłużenie nie będzie jednak rosło tak szybko. – Ale i tak oszczędnoœci z OFE zostanš przejedzone w 2,5–3 lata – szacuje Krzysztof Rybiński, rektor uczelni Vistula, b. wiceprezes NBP. Kwoty zabrane z OFE porównuje do deficytu funduszu ubezpieczeń społecznych, który sięga – już po zmianach – 50 mld zł rocznie. Pieniędzy zabranych z OFE starczyłoby na pokrycie deficytu z zaledwie trzech lat. – Ta pseudoreforma miała naprawić stan finansów publicznych. A tak naprawdę nic nie zmieniła, sš tylko efekty statystyczne – uważa Stanisław Kluza, b. minister finansów i przewodniczšcy KNF. – Dane o zadłużeniu państwa pokazujš, że bliżej nam do wielkiej i czarnej dziury budżetowej niż do zielonej wyspy kreowanej przez b. ministra finansów Jacka Rostowskiego. Ekonomiœci podkreœlajš, że uniknšć przejedzenia efektu częœciowej kasacji OFE można tylko, ograniczajšc wydatki państwa. – W finansach publicznych mamy wiele obszarów nieefektywnoœci – podkreœla Kluza. To przede wszystkim system emerytalny rolników, górników i służb mundurowych. To także wydatki na walkę z bezrobociem. – Według moich szacunków, 3,8–4 mld zł rocznie przeznaczanych jest na aktywizację osób, które wcale nie chcš wracać na rynek pracy. To pienišdze wyrzucone w błoto – uważa Kluza. Widzi też problem w opiece społecznej. – Koszty utrzymania dziecka w niezamożnej rodzinie to 500 zł miesięcznie. Tymczasem państwo zabiera rodzicom dzieci z przyczyn materialnych, a na ich utrzymanie w domach dziecka wydaje 4 tys. zł miesięcznie – mówi. – Warto też popracować nad dochodami państwa – uważa Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku. – Można pomyœleć o zmniejszeniu preferencji w podatku VAT. Rekomendujš to i Komisja Europejska, i MFW – dodaje. – Rzšd przejada przedostatnie rezerwy, bo ostatnie to pozostałe aktywa OFE, czyli całkowita likwidacja II filara. Nie robi nic, by dostosować wydatki do dochodów. Skończy się to bankructwem naszego kraju w 2020 r.  – ostrzega Rybiński.      >B4, komentarz >A2
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL