Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat

Niemcy

CDU mniej chadecka

Piotr Jendroszczyk 05-12-2012, ostatnia aktualizacja 05-12-2012 00:44

Partia kanclerz Angeli Merkel odchodzi od chrześcijańskich wartości.

Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna, CDU, przez całe dziesięciolecia podkreślała swe chrześcijańskie korzenie. Ma jednak z tym obecnie problem.

Z jednej strony liderzy partii z Angelą Merkel na czele starają się utrzymać wizerunek partii kierującej się na co dzień wartościami chrześcijańskimi , z drugiej jednak strony postępująca sekularyzacji społeczeństwa skłania partię do szukania dróg porozumienia z tą częścią wyborców, której nie jest bliski deklarowany system wartości największego ugrupowania chadecji, nie tylko w Niemczech, ale i całej UE.

Dlatego też na kończącym się dzisiaj 25. zjeździe CDU w Hanowerze pojawił się w pewnym sensie wniosek sprzeczny z całą dotychczasową linią CDU. Złożyła go grupa 13 deputowanych do Bundestagu, domagając się przyznania parom homoseksualnym w Niemczech prawa do wspólnych rozliczeń podatkowych. Takich samych jakim dysponują małżonkowie.

Przy tym CDU sprzeciwiała się nie tylko początkowo wprowadzeniu w Niemczech instytucji zarejestrowanych związków partnerskich, czyli swego rodzaju małżeństw homoseksualnych, a później przeciwko rozszerzaniu ich praw.

– Pojawienie się takich pomysłów w CDU świadczy o tym, że partia staje się coraz mniej chrześcijańska, gdyż zmuszona jest myśleć o poszerzeniu bazy wyborczej – tłumaczy „Rz" prof. Werner Patrzelt, politolog.

Zwraca uwagę, że większość obywateli wschodniej części kraju to ateiści i agnostycy, co nie ułatwia zadania CDU. Traci też gwałtownie popularność w dużych miastach i tylko w trzech z dziesięciu największych metropolii ma jeszcze swych burmistrzów. To efekt liberalizacji nastrojów społecznych w sprawach obyczajowych i światopoglądowych.

Nie było na obecnym zjeździe słychać głośnych jeszcze do niedawna słów krytyki ze strony konserwatywnego skrzydła partii, które zarzucało szefowej partii i rządu, że nie jest dość konserwatywna i steruje partią w kierunku centrum, zapominając niejako o chrześcijańskich korzeniach. Właściwie rzecz biorąc,  katolickich.

Tymczasem w ścisłym kierownictwie CDU katolików jest coraz mniej. Na czele partii stoi rozwódka i ewangeliczka Angela Merkel. Protestantami są także sekretarz generalny CDU oraz szef frakcji CDU/CSU w Bundestagu.

Stracił rozpęd  Krąg Zaangażowanych Katolików w CDU, cieszący się swego czasu wsparciem części hierarchii Kościoła katolickiego, którego przedstawiciele zabierają raz po raz głos w obronie rodziny zagrożonej rządowym programem rozbudowy sieci przedszkoli czy też domagając się ograniczenia praw dla homoseksualistów.

W tej ostatniej sprawie kanclerz Merkel nie pozostawiła wątpliwości, po czyjej jest stronie w sprawie podatków w związkach homoseksualnych.

To jej jedyne ustępstwo pod adresem skrzydła konserwatywnego w partii zwracającego uwagę, że litera „C"  w nazwie ugrupowania (od przymiotnika christlich, czyli chrześcijańska) zobowiązuje partię do większej wierności wartościom chrześcijańskim.

...
Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Obama: Odwołanie pokazów "The Interview" było błędem

Prezydent Barack Obama sądzi, że firma Sony Pictures popełniła błąd, rezygnując z pokazywania filmu "The Interview" po groźbach hakerów. >>
common